Zdrowie

   Profilaktyka blisko kobiet.

Różowy Patrol podczas XXXV Krajowej Wystawy Rolniczej i Dożynek Jasnogórskich w Częstochowie

 

Bezpłatne badania USG piersi, mammografia, badania w kierunku HPV, nauka samobadania piersi oraz konsultacje dotyczące profilaktyki – 5 i 6 września podczas XXXV Krajowej Wystawy Rolniczej i Dożynek Jasnogórskich w Częstochowie powstanie Strefa Profilaktyki Zdrowia Kobiet. To wspólna inicjatywa Stowarzyszenia Kobiety w Centrum – Oddział Śląsk oraz Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej, realizowana w ramach kampanii Różowy Patrol.

 

 

Dla Kobiet w Centrum – Oddział Śląsk oraz lokalnego klubu Różowego Patrolu będzie to już trzeci udział w Krajowej Wystawie Rolniczej i Dożynkach Jasnogórskich. W tym roku działania zostaną rozszerzone, a w wydarzenie włączą się Ambasadorki Różowego Patrolu z całego regionu – przede wszystkim z województwa śląskiego, ale także spoza jego granic. W organizację działań zaangażowana jest m.in. Beata Boska-Adamczyk, prezeska Stowarzyszenia Kobiety w Centrum – Oddział Śląsk i Ambasadorka Różowego Patrolu.

Na parkingu Jasnej Góry przy ul. Klasztornej w Częstochowie uczestniczki wydarzenia znajdą wspólne stoisko Kobiet w Centrum Śląsk oraz Różowego Patrolu. Ambasadorki będą uczyły prawidłowego samobadania piersi na specjalistycznych fantomach, rozmawiały o profilaktyce nowotworowej i rzetelnych źródłach wiedzy oraz przekazywały materiały edukacyjne.

Stoisko współtworzyć będzie także Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie. Na miejscu będzie można skorzystać z konsultacji dietetyka wraz z analizą składu ciała, a także wykonać pomiar poziomu cukru i ciśnienia.

Chcemy docierać z profilaktyką tam, gdzie są kobiety – również do mieszkanek mniejszych miejscowości i terenów, w których dostęp do specjalistycznej diagnostyki jest utrudniony. Sama wiedza jest niezwykle ważna, ale jeszcze większą wartość ma możliwość połączenia edukacji z konkretnym działaniem i wykonaniem badania. Dlatego zależy nam, aby Strefa była miejscem otwartym, w którym można nie tylko porozmawiać o zdrowiu, ale również zrobić kolejny krok i skorzystać z profilaktyki mówi Monika Kręt-Idziak, Regionalna Koordynatorka Różowego Patrolu Gliss.

USG piersi, mammografia i badania w kierunku HPV

Ważną częścią Strefy będą bezpłatne badania profilaktyczne.

Badania USG piersi wraz z opisem będą wykonywane przez lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie z wykorzystaniem mobilnych aparatów ultrasonograficznych Clarius, udostępnionych dzięki wsparciu Polskiej Akademii Nauk. Badania zaplanowano 5–6 września w godz. 10:00–14:00 w Domu Pielgrzyma im. św. Jana Pawła II, ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 1/31 w Częstochowie. Każda kobieta po wykonaniu USG otrzyma opis badania.

6 września w godz. 9:00–15:00 dostępny będzie również mammobus. Z bezpłatnej mammografii będą mogły skorzystać kobiety w wieku 45–74 lat, które spełniają kryteria programu profilaktycznego.

Z kolei 5 września w godz. 9:00–16:00 na miejscu będzie cytobus, w którym będzie można wykonać badanie HPV HR i cytologię. Osoby zgłaszające się na badanie powinny mieć przy sobie dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość.

Profilaktyka tam, gdzie są kobiety

Jednym z głównych celów przedsięwzięcia jest zwiększenie dostępności profilaktyki dla mieszkanek województwa śląskiego, w tym kobiet z mniejszych miejscowości. Krajowa Wystawa Rolnicza i Dożynki Jasnogórskie gromadzą mieszkańców regionu, osoby z terenów wiejskich oraz gości przyjeżdżających do Częstochowy z całej Polski, dlatego są szczególną okazją do dotarcia z edukacją zdrowotną również do osób, które na co dzień rzadziej korzystają z działań profilaktycznych.

Ideą Strefy jest połączenie edukacji z dostępem do badań. Uczestniczki będą mogły nauczyć się prawidłowego samobadania piersi, zdobyć wiedzę na temat profilaktyki nowotworowej, porozmawiać z Ambasadorkami Różowego Patrolu, a jednocześnie skorzystać z dostępnych na miejscu badań.

Różowy Patrol Gliss to ogólnopolska inicjatywa edukacyjna Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej, realizowana we współpracy z firmą Henkel. Ambasadorki Profilaktyki organizują spotkania, warsztaty i akcje edukacyjne, podczas których uczą kobiety prawidłowego samobadania piersi, rozpoznawania niepokojących objawów oraz zachęcają do regularnego wykonywania badań profilaktycznych. Tylko w 2025 roku w ramach programu zorganizowano ponad 400 wydarzeń edukacyjnych, docierając do ponad 30 tysięcy osób. Obecnie w całej Polsce działają już 104 lokalne Kluby Różowego Patrolu.

Henkel Polska, poprzez markę Gliss, wspiera działania Różowego Patrolu oraz działania edukacyjne prowadzone podczas Strefy, m.in. poprzez zapewnienie materiałów służących profilaktyce i edukacji zdrowotnej, w tym specjalistycznego fantomu do nauki samobadania piersi, materiałów edukacyjnych oraz promocyjnych. Henkel Polska  wspiera również finansowo i logistycznie organizację badań USG.

Realizacja Strefy Profilaktyki Zdrowia Kobiet jest możliwa dzięki współpracy Stowarzyszenia Kobiety w Centrum – Oddział Śląsk, Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej, Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Częstochowie, Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie, Województwa Śląskiego, Polskiej Akademii Nauk, Geneva Trust oraz Katowickiego Centrum Onkologii.

Strefa Profilaktyki Zdrowia Kobiet
 5–6 września 2026 r.
 XXXV Krajowa Wystawa Rolnicza i Dożynki Jasnogórskie
 parking Jasnej Góry, ul. Klasztorna, Częstochowa

Mammobus: 6 września, godz. 9:00–15:00
Cytobus: 5 września, godz. 9:00–16:00
Bezpłatne USG piersi: 5–6 września, godz. 10:00–14:00Dom Pielgrzyma im. św. Jana Pawła II, ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 1/31, Częstochowa.

 OnkoCafe


DNI OTWARTE w CT Snake Dance już w ten weekend.

Rezerwuj miejsce na wybrane zajęcia!

Już 28, 29 i 30-ego sierpnia
w Centrum Tańca SNAKE DANCE

odbędą się

To doskonała okazja, aby odkryć radość płynącą z ruchu i tańca, poprawić kondycję fizyczną oraz wzmocnić mięśnie. Regularne zajęcia taneczne pomagają również redukować stres, poprawiają nastrój i sprzyjają lepszemu samopoczuciu.

Dołącz do społeczności Snake Dance i i przekonaj się, jak wiele korzyści może przynieść taniec dla ciała i umysłu!

Zapoznajcie się z planem DNI OTWARTYCH:

https://www.facebook.com/events/s/dni-otwarte-w-snake-dance-/2629636250807869/?

Tu znajdziecie niezwykle bogatą i różnorodną ofertę zajęć.

Każdy znajdzie coś dla siebie!

Rezerwacji miejsc można dokonywać na trzy sposoby:

• tel. 792-001-003 (od poniedziałku do piątku w godzinach 15:00 - 20:00 oraz w soboty w godzinach 9:00 - 14:00)
• email: zapisy@snake-dance.pl
biuro: Al. NMP 21, w podwórku, wejście obok kawiarenki DANCE COFFEE

Zaprasamy: https://czest.info/DNI-OTWARTE-w-Snake-Dance-Czestochowa-28-30-08-2026 oraz


Chorujemy rzadziej, ale na dłuższy okres

W pierwszym półroczu 2026 roku, mimo że rzadziej korzystaliśmy ze zwolnień lekarskich, to łączny czas spędzony na chorobowym prawie się nie zmienił. ZUS zarejestrował 14,1 mln zaświadczeń lekarskich (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (minimalny spadek o 0,3%). W strukturze zwolnień rośnie udział nieobecności trwających od 11 do 30 dni.

W województwie śląskim w okresie od stycznia do czerwca br. wystawiono 1 mln 662 tys. zaświadczeń lekarskich na łączną liczbę 17 mln 548 tys. dni.

Analiza danych z całego kraju za pierwsze półrocze 2026 roku pokazuje, że choć ubezpieczeni rzadziej zgłaszają się po zwolnienia lekarskie, to gdy już na nie przechodzą, to na dłużej. Maleje liczba zwolnień na sezonowe infekcje czy COVID-19, natomiast schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia psychiczne oraz urazy to najczęstsze przyczyny wystawiania eZLA – komentuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka ZUS w województwie śląskim.

Jak długo chorujemy?

Największą część statystyk stanowiły zwolnienia wystawione z powodu choroby własnej ubezpieczonego. W pierwszym półroczu 2026 roku było ich 11,4 mln (spadek o 2,5% rok do roku), co przełożyło się na 123,1 mln dni absencji chorobowej (wzrost o 0,6% r/r).Przeciętna długość pojedynczego zaświadczenia lekarskiego wyniosła 10,81 dnia. Z kolei średnia skumulowana długość nieobecności przypadająca na jedną osobę korzystającą ze zwolnienia osiągnęła 24,98 dnia – w przypadku kobiet było to 25,70 dnia, natomiast u mężczyzn 24,11 dnia.

Kobiety chorują częściej, wiek determinuje przyczyny

Kobiety stanowią większość osób korzystających ze zwolnień lekarskich – wystawiono im 56,3% wszystkich zaświadczeń z powodu choroby własnej. Struktura wiekowa osób na zwolnieniach różni się w zależności od płci. Największy udział w ogólnej liczbie dni absencji miały osoby w wieku 30–39 lat (25,7% ogółu). Wśród kobiet grupa ta odpowiadała za blisko 29,9% dni absencji. Wśród mężczyzn największą absencję generowały osoby starsze, w wieku 40–49 lat, odpowiadając za 25,6% dni nieobecności (w grupie 30–39 lat wskaźnik ten wyniósł dla mężczyzn 20,2%).

Struktura zwolnień: przybywa absencji od kilkunastu dni do miesiąca

Choć najwięcej jest zwolnień krótkich, trwające od 1 do 5 dni (44,5% wszystkich zaświadczeń), to widoczny jest wzrost udziału innych kategorii:

  • zwolnienia trwające od 11 do 30 dni stanowiły 29,3% ogółu (wzrost z poziomu 27,9% w pierwszym półroczu 2025 r.).
  • udział zwolnień jednodniowych wzrósł z 7,8% do 8,8%.

Główne przyczyny absencji?

Wśród schorzeń powodujących najwięcej dni nieobecności w pracy na podium znalazły się problemy z układem ruchu oraz zdrowiem psychicznym:

  • choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej – 21,6 mln dni (17,5% udziału)
  • zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania – 18,2 mln dni (14,8% udziału, wzrost o 1,4 p.p. r/r)
  • urazy, zatrucia i skutki czynników zewnętrznych – 17,2 mln dni (14,0% udziału, wzrost o 1,5 p.p. r/r)
  • choroby układu oddechowego – 16,1 mln dni (13,1% udziału, spadek aż o 3,2 p.p. r/r)
  • ciąża, poród i połóg – 15,6 mln dni (12,7% udziału)

Opieka nad chorym członkiem rodziny

W pierwszym półroczu 2026 roku w zakresie zwolnień na opiekę nad bliskimi odnotowano:

  • 6,2% mniej liczby zwolnień dotyczących opieki nad dzieckiem: wystawiono 1,48 mln zwolnień na łączną liczbę 5,34 mln dni. Skróciła się też liczba dni o 9,7% w stosunku do ubiegłego roku.
  • wzrosła o 12,7% (do 283 tys. liczba zaświadczeń na opieka nad innym członkiem rodziny, podobnie zwiększa się liczba dni absencji o 9%, osiągając poziom 1,32 mln dni.

Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim


Miastenia: choroba, którą łatwo pomylić ze stresem

Zaczyna się od opadającej powieki, potykania i zmęczenia. Miastenia często dotyka młode kobiety

Są młode, uczą się, pracują, zakładają rodziny. Nagle zaczynają potykać się o własne nogi, widzieć podwójnie albo nie mają siły wejść po schodach. Objawy łatwo zbagatelizować lub przypisać przemęczeniu. Tymczasem mogą być sygnałem miastenii - rzadkiej choroby autoimmunologicznej, która szczególnie często diagnozowana jest u młodych kobiet. Dziś medycyna potrafi coraz skuteczniej ją kontrolować. Problem w tym, że nie każda osoba, która potrzebuje nowoczesnego leczenia, może je otrzymać.

Kiedy zwykłe zmęczenie przestaje być zwykłym zmęczeniem?

Miastenia może pojawić się w każdym wieku, ale charakterystyczną grupę chorych stanowią młode kobiety znajdujące się na początku życia zawodowego i rodzinnego. Choroba powoduje nadmierną męczliwość i osłabienie mięśni, a jej pierwsze symptomy nie zawsze od razu kojarzą się z poważnym problemem neurologicznym.

Opadająca powieka. Podwójne widzenie. Coraz większy problem z wejściem po schodach. Potykanie się. Trudność z gryzieniem i przełykaniem. Osłabienie, które nasila się wraz z wysiłkiem.

W cięższym przebiegu choroba może zaatakować również mięśnie odpowiedzialne za oddychanie. Wówczas może dojść do przełomu miastenicznego - stanu bezpośredniego zagrożenia życia.

W Polsce z miastenią żyje ponad 11,5 tys. osób. Niemal 20 proc. pacjentów doświadcza przełomu miastenicznego, a prawie połowa zmaga się z zaostrzeniami choroby.

„Zaczęło się od potykania o własne nogi”

Aneta Skrzydlewska zachorowała w 2017 roku, kiedy kończyła szkołę średnią. Pierwsze sygnały trudno było połączyć w jedną całość.

- Zaczęło się od potykania o własne nogi. Później pojawiło się podwójne widzenie, opadająca powieka, problemy z oddychaniem, a nawet niedowład mięśni twarzy odpowiedzialnych za mimikę. To wszystko bardzo utrudniło mi funkcjonowanie społeczne – opowiada.

Przez kolejne lata Aneta przechodziła przełomy miasteniczne i była leczona m.in. sterydami, immunoglobulinami i lekami immunosupresyjnymi. Dopiero udział w badaniu klinicznym z zastosowaniem innowacyjnego leku przyniósł przełom.

- Po raz pierwszy od zachorowania poczułam, że naprawdę żyję. Przestałam bać się wychodzić z domu - wspomina.

Po zakończeniu badania jej stan ponownie się pogorszył. Mimo że zastosowana wcześniej terapia okazała się skuteczna, Aneta obecnie nie spełnia kryteriów programu lekowego, w ramach którego leczenie jest refundowane.

- W praktyce oznacza to, że muszę czekać na pogorszenie stanu zdrowia, aby móc otrzymać leczenie, które już wcześniej okazało się skuteczne - mówi.

Choroba zmienia nie tylko ciało

Miastenia może wpływać na praktycznie każdą sferę życia: pracę, relacje, plany rodzinne, samodzielność i zdrowie psychiczne.

- Miastenia z natury jest chorobą nieprzewidywalną i zmienną. Pacjenci żyją w ciągłej niepewności, nie wiedząc, jak będą się czuli za tydzień czy za miesiąc. Kiedy dzięki skutecznemu leczeniu odzyskują kontrolę nad swoim życiem, wracają do pracy, realizują plany i odbudowują poczucie sprawczości - mówi Katarzyna Stramowska, psycholog i psychotraumatolog pracująca z pacjentami z miastenią.

Szczególnie traumatycznym doświadczeniem może być przełom miasteniczny. Chory często pozostaje świadomy, podczas gdy jego mięśnie stają się coraz słabsze, a problemy z oddychaniem narastają.

- Wielu pacjentów opisuje to jako jedno z najbardziej przerażających przeżyć w swoim życiu. Niektórzy po przełomie przez długi czas żyją w lęku przed jego nawrotem - podkreśla psycholog.

Cena wieloletniego leczenia

Przez dziesięciolecia jednym z podstawowych sposobów leczenia miastenii były glikokortykosteroidy. Pomagają kontrolować chorobę i mogą ratować życie, jednak ich długotrwałe stosowanie wiąże się z ryzykiem poważnych działań niepożądanych.

Pacjenci mogą zmagać się m.in. z cukrzycą, osteoporozą, nadciśnieniem, zaćmą, jaskrą, osłabieniem mięśni, przyrostem masy ciała czy większą podatnością na infekcje. Sterydoterapia może również wpływać na sen i samopoczucie psychiczne.

Anna Kośmider z Mazur przez lata otrzymywała wysokie dawki sterydów. W konsekwencji rozwinęły się u niej m.in. martwica kości, osteoporoza i niedoczynność kory nadnerczy. W ciągu ośmiu lat przeszła aż 14 operacji.

„Odzyskałam swoje życie”

Historia Wiolety Kwaśniewskiej-Khwar pokazuje z kolei, jak bardzo życie pacjenta może zmienić skuteczne leczenie.

Pierwsze objawy pojawiły się u niej już w wieku 14 lat. Z czasem choroba niemal całkowicie odebrała jej samodzielność. Pojawiły się problemy oddechowe, a także powikłania związane z leczeniem sterydami - cukrzyca, nadwaga i depresja. Przez długi czas wymagała wspomagania oddechu respiratorem.

- Od 2020 roku moje życie przypominało wegetację. Nie byłam w stanie samodzielnie się ubrać, umyć, zjeść czy przyjąć leków. Co półtora tygodnia trafiałam do szpitala - wspomina.

Pod koniec 2023 roku otrzymała nowoczesną terapię biologiczną, którą obecnie stosuje w ramach programu lekowego.

- Już następnego dnia po podaniu leku sama usiadłam na łóżku, połknęłam tabletki i stanęłam na nogach. Moi rodzice, a nawet lekarze byli zdumieni tym, co widzą. Odzyskałam swoje życie - mówi.

Dziś może wychodzić z domu, spotykać się z przyjaciółmi, czytać i podróżować.

- Mogę normalnie żyć. Żałuję tylko, że stało się to dopiero teraz - dodaje.

Medycyna poszła naprzód. Czy system za nią nadąży?

Możliwości leczenia miastenii w ostatnich latach znacząco się zwiększyły. Pojawiły się nowoczesne terapie celowane, które u części pacjentów pozwalają ograniczyć objawy, liczbę zaostrzeń oraz konieczność długotrwałego stosowania wysokich dawek sterydów.

Problemem pozostaje jednak dostęp do leczenia. Obecnie z innowacyjnych terapii dostępnych w ramach programu lekowego korzysta około 80 pacjentów. Kryteria kwalifikacji są ściśle określone i mogą sprawić, że osoba wymagająca skuteczniejszego leczenia nie otrzyma go na odpowiednio wczesnym etapie.

- Terapie biologiczne w miastenii to ogromny postęp w kontroli aktywności choroby. Jednak zapisy programu lekowego ograniczają dostęp dla chorych, którzy wymagają wysokoskutecznego leczenia - podkreśla prof. Monika Adamczyk-Sowa.

Także prof. Bartosz Karaszewski, konsultant krajowy w dziedzinie neurologii, wskazuje na potrzebę zmian w programie, m.in. większego uwzględnienia konsekwencji długotrwałego stosowania sterydów i wcześniejszego włączania skutecznego leczenia u osób zagrożonych ciężkimi zaostrzeniami.

Pacjenci apelują więc o zmianę kryteriów kwalifikacji do programu lekowego, tak aby dostęp do nowoczesnych terapii był możliwy zanim choroba doprowadzi do poważnych powikłań.

- Za postępem medycyny musi nadążać dostęp do terapii. W miastenii stawką nie jest wyłącznie kontrola objawów choroby. Stawką jest możliwość normalnego życia bez powikłań - podsumowuje Sylwia Łukomska, prezes Stowarzyszenia Miastenia Gravis Face to Face.

 

Compass PR

Foto:

pixabay.com