Firma 'Green Pack' istnieje na rynku gospodarczym od 1990 roku,specjalizuje się w produkcji toreb papierowych,dystrybucji i promocji opakowań i artykułów jednorazowego użytku.Opierając się na doświadczeniu rynkowym,firma Green Pack rozwija i utrwala w świadomości użytkowników opakowań,że mogą one być nie tylko funkcjonalne i nowoczesne,ale i przyjazne środowisku.

Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

Kulinaria

Powrót do wakacyjnych smaków

 

Wakacje to zwykle czas bliższych lub dalszych wyjazdów, odkrywania nowych miejsc i smaków. Nieważne czy jeździmy autostopem po Polsce, kamperem po Europie, czy lecimy samolotem na drugą półkulę – jedynym z nieodzownych elementów letnich wypraw jest próbowanie lokalnych dań. Możemy odtworzyć je w domu, nawet kiedy za oknem już jesienna plucha.

 

Jakże trudno jest nam wymazać z pamięci kolorowe obrazy odwiedzonych miejsc i powrócić po wakacjach do szarej rzeczywistości! Pozostaje oglądanie zdjęć, ale nie tylko… Przecież możemy przywołać smaki poznane podczas wyjazdów i przygotowując dania przenieść się w odległe miejsca na mapie.

 

Tortilla de patatas

 

 

 

To danie kuchni hiszpańskiej jest odmianą omletu w formie placka z jaj z dodatkiem ziemniaków i innych składników. Potrawa stanowi jedną z popularnych przekąsek (tapas). My proponujemy wersję z pomidorami, które w końcówce lata są najsmaczniejsze. Tortillę przyrządza się w 15 minut. Składniki, które będą nam potrzebne to:

- 5 ugotowanych ziemniaków

- 5 jaj Fermy Drobiu Jokiel (rozmiar M lub L)

- 1 cebula

- 12 pomidorków koktajlowych

- 100 g chorizo w plasterkach

- szczypta kurkumy

- olej do smażenia

- sól, pieprz

 

Jajka mieszamy widelcem i dodajemy przyprawy. Na oleju podsmażamy cebulę, plasterki chorizo i ziemniaki oraz pomidory, które wcześniej również kroimy w plastry. Całość zalewamy masą jajeczną. Smażymy kilka minut, a następnie odwracamy na drugą stronę.

 

 

Carbonara

 

 

 

Potrawa włoska złożona z makaronu, jaj, wędlin (pancetta lub guanciale), sera (pecorino romano lub parmezanu) i czarnego pieprzu. Najpopularniejszym makaronem wykorzystywanym do carbonary jest spaghetti. W naszej wersji włoskie wędliny zastąpimy boczkiem.

 

- 400 g spaghetti

- 4 jaja Fermy Drobiu Jokiel (rozmiar M lub L)

- 4 żółtka jaj Fermy Drobiu Jokiel (rozmiar M lub L)

- 4 łyżki tartego parmezanu

- 100 g boczku

- 4-5 łyżek oliwy

- ząbek czosnku

- sól, pieprz, pokrojona zielona pietruszka

 

Na patelnię wlewamy oliwę i smażymy na rumiano pokrojony drobno boczek. Dodajemy posiekany ząbek czosnku. Makaron gotujemy w osolonej wodzie do konsystencji al dente. Po odcedzeniu dodajemy go do boczku z oliwą. Podgrzewamy na wolnym ogniu cały czas mieszając, aby składniki dobrze się połączyły. Doprawiamy solą i pieprzem. Jajka i żółta roztrzepujemy i dodajemy do makaronu z 2 łyżkami parmezanu. Mieszamy do momentu, kiedy jajka zaczną się ścinać. Przekładamy na półmisek, posypujemy pozostałym parmezanem i pietruszką.

 

Crème brûlée

 

 

 

Nazwa tego deseru, po raz pierwszy opisanego w książce kucharskiej François Massialota w 1691 roku, oznacza dosłownie „przypalona śmietanka”. Jest on przygotowywany z żółtek, cukru i oczywiście śmietanki. Wierzch deseru pokrywa warstwa skarmelizowanego cukru. Do tego przysmaku dodaje się zwykle wanilię lub czekoladę.

 

Składniki:

- 200g śmietany kremówki

- 5 łyżek mleka

- 2 jaja Fermy Drobiu Jokiel (rozmiar M lub L)

- 3 żółtka jaj Fermy Drobiu Jokiel (rozmiar M lub L)

- 100 g cukru

 

Kremówkę ucieramy z mlekiem, jajkami, żółtkami i 75 g cukru na jednolitą masę. Piekarnik rozgrzewamy do 125°C (termoobieg 100°C). Na blachę stawiamy 6 foremek żaroodpornych (najlepiej wykorzystać kokilki) i przekładamy do nich masę. Do blachy wlewamy wodę do 2/3 wysokości foremki. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy godzinę. Po upieczeniu foremki wyciągamy i odstawiamy na całą noc. Następnie wierzch każdego deseru posypujemy resztą cukru i karmelizujemy za pomocą kuchennego palnika.

 

Orchidea Creative Group


Czy kubki smakowe decydują o tym,

na co masz ochotę?

 

Na przełomie ostatnich lat dbanie o zdrowie szczególnie zyskało na znaczeniu. Staliśmy się bardziej świadomi potrzeby troszczenia się o swój organizm, w tym zwracania uwagi na to, co i w jakich ilościach spożywamy. Jednak co zrobić, gdy ciągle mamy ochotę na pyszne, choć często niezdrowe słone przekąski lub słodycze? 

 
 
 
Czy faktycznie nasze kubki smakowe odpowiadają za to, co chcielibyśmy zjeść i czy istnieje sposób, by zmienić nasze żywieniowe przyzwyczajenia? Zdaniem dr n. med. Pawła Rajewskiego, prof. WSNoZ, Członka Rady Naukowej Herbalife Nutrition, jest to jak najbardziej możliwe – trzeba tylko znaleźć sposób.

Współczesne tempo życia sprawiło, że często brakuje nam czasu, by zwolnić i poświęcić chwilę na zjedzenie pełnowartościowego posiłku. To prowadzi do podejmowania niezbyt korzystnych decyzji żywieniowych. Do najczęstszych można zaliczyć: jedzenie o późnej porze, spożywanie wysoko przetworzonych dań o niskiej wartości odżywczej, podjadanie między posiłkami i zbyt częste sięganie po słodycze czy słodkie napoje. Z drugiej strony istnieje obawa przed chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak cukrzyca czy otyłość. Wzrasta też popularność trendu zdrowego stylu życia, który nasilił się w wyniku pandemii. Czynniki te doprowadziły do tego, że zaczęliśmy poszukiwać rozwiązań żywieniowych, które staną się wsparciem dla naszego organizmu.
 

- Odsetek osób otyłych oraz zmagających się z nadwagą wciąż rośnie, choć obserwujemy jednocześnie wzrost społecznej świadomości w zakresie zbilansowanej diety i potrzeby regularnej aktywności fizycznej. Jednak mimo posiadanej wiedzy nie jest tak łatwo zmienić utrwalone przez lata nawyki żywieniowe, które de facto łączą się ze smakami, do których jesteśmy przyzwyczajeni – mówi Dr n. med. Paweł Rajewski, prof. WSNoZ, Członek Rady Naukowej Herbalife Nutrition.

Kubki smakowe: słodki, słony… tłusty

 

Kubki smakowe, w których znajdują się receptory smaku, są odpowiedzialne za nasze odczucia związane ze spożywaniem określonych produktów. Dzięki nim, w połączeniu ze zmysłem węchu, jesteśmy w stanie rozróżnić smak danego produktu, a także uchronić się przed zjedzeniem nieświeżego lub zepsutego posiłku, co w procesie ewolucji pomogło człowiekowi przetrwać. Do niedawna wyróżniane były cztery podstawowe smaki: słony, słodki, kwaśny, gorzki. Dostępne badania pokazują jednak, że istnieje jeszcze jeden – umami. Jest to tzw. smak kwasu glutaminowego, który występuje w dużych ilościach w pokarmach wysokobiałkowych, w tym w mięsie. Coraz częściej mówi się także o szóstym rodzaju – tłustym (z łaciny oleogustus).

- Spożywając określone potrawy nasz organizm zaczyna uodparniać się na dany smak, domagając się go w coraz większych ilościach. To powoduje błędne koło potrzeby dostarczania tego samego, często niezdrowego jedzenia. Zamiłowanie do przetworzonych dań, słonych przekąsek czy słodyczy jest bowiem wynikiem przyzwyczajenia naszego organizmu do tego typu żywności. Dlatego chcąc zdrowiej się odżywiać, powinniśmy zacząć od stopniowej zmiany diety – na przykład, gdy na co dzień słodzimy gorącą herbatę dwiema łyżeczkami cukru, ograniczmy się do jednej. Zasada małych kroków świetnie sprawdza się w przypadku chęci przejścia na zdrowszą dietę – zwraca uwagę Dr n. med. Paweł Rajewski.

Ochota na zdrową żywność

 

Tak samo jak potrzeba czasu, by wyrobić w sobie zdrowy nawyk picia odpowiedniej ilości wody czy regularnych ćwiczeń, tak w przypadku odczuwania smaku warto zacząć od dokonywania stopniowych zmian w dotychczasowym jadłospisie. Ochota na spożywanie określonych produktów stanowi pewnego rodzaju utrwalony nawyk naszych kubków smakowych, który jesteśmy w stanie zmienić. Wystarczy zaledwie kilka tygodni, aby receptory smaku inaczej zareagowały na spożywane produkty.

- Zmianę powinniśmy zacząć od stopniowej rezygnacji z małowartościowych przekąsek, stawiając na ich bardziej pożywne zamienniki. W ten sposób nasze kubki smakowe powoli będą odzwyczajać się od określonych produktów. Co nie oznacza, że powinniśmy ograniczać różnorodność smaków do minimum – wiele smacznych potraw i produktów ma bogatą matrycę odżywczą, a więc zawierają liczne witaminy i składniki mineralne, które pełnią rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu[4]. Warto włączać do diety także produkty, których początkowo nie lubiliśmy, i połączyć z tymi, po które chętnie sięgamy, co pozwoli nam przekonać się do nowych smaków – podkreśla Dr n. med. Paweł Rajewski.

Zmiana krok po kroku

Każdy moment jest dobry, by zmienić dotychczasowe nawyki żywieniowe. Jest kilka sposobów, aby było to łatwiejsze – wystarczy wprowadzać minimalne zmiany, które stopniowo pozwolą nam stosować pyszną, wartościową dietę:

  • Warto ustalić jeden lub dwa dni w tygodniu, kiedy pozwolimy sobie na coś słodkiego tak, aby wprowadzać zmiany stopniowo, a nie gwałtownie. Nagłe odstawienie ulubionych przysmaków może osłabić naszą chęć do wprowadzenia zdrowych nawyków żywieniowych.
  • Kiedy mamy ochotę sięgnąć po słodką lub słoną przekąskę, zastąpmy ją np. chrupiącą marchewką pokrojoną w słupki.
  • Każdego dnia powinniśmy jeść 5 porcji warzyw i owoców – jeśli jednak rzadko je spożywamy, wprowadzajmy je do diety stopniowo. Np. w jednym tygodniu zjedzmy przynajmniej jedno warzywo lub owoc dziennie, w następnym – dwa, w kolejnym dodajmy te produkty do 3 posiłków itd.
  • Uzupełniajmy dietę o produkty o zbilansowanej wartości odżywczej – np. możemy sięgać po koktajle zastępujące posiłek, takie jak Formuła 1 Herbalife Nutrition, które zawierają kompozycję aż 26 witamin i składników mineralnych, a także wysokiej jakości białko sojowe.
  • nawyki żywieniowe, Spróbujmy wprowadzić regularne godziny posiłków – jeśli nasz tryb dnia na to nie pozwala, przypilnujmy chociaż jednego posiłku, który będziemy mogli jadać o tej samej porze, np. śniadania. W ten sposób nasz organizm przyzwyczai się, że o danej godzinie otrzymuje porcję energii z pożywienia.

Są oczywiście też inne sposoby na wdrażanie zdrowszych nawyków żywieniowych, jednak najważniejsze to zacząć – jednym ze „skutków ubocznych” bardziej zbilansowanej diety i zdrowego trybu życia jest większa witalność i energia na co dzień, która pozwoli nam na bardziej jakościowe życie. Podobnie można wdrażać zmiany w kontekście ruchu – stopniowo zwiększajmy czas poświęcany na aktywność fizyczną, żeby na stałe zagościła w naszym harmonogramie dnia.

 

Grayling pr
 

 

EKO ZASTAWA - hitem jesiennych przyjęć

 

Jesienne, spokojne spotkania w gronie najbliższych  przed nami.

Sprzątamy i przygotowujemy różnorodne pyszności.

To co przygotujemy możemy najbliższym podarować.

 

 

Zadbajmy więc, aby to był

NIEBANALNY CATERING!!!

 

Wszelkie kuchenne i ogrodowe prace ułatwi nam firma Green Pack, gdzie zaopatrzymy się w niezbędne środki czystości i przygotujemy przecudne opakowania  oraz zastawę dla podawanych potraw.

 

Niebanalnie podane dzięki pięknej EKO ZASTAWIE i zapakowane jedzenie sprawi nam i naszym najbliższym wiele przyjemności.

Ułatwi nam sprzątanie i pozwoli cieszyć się sobą!

 

Przygotuj swoje jesienne przyjęcie używając EKO ZASTAWY dostępnej w firmie Green Pack.

Tu kupisz talerzyki, kubki, filiżanki, serwetki,  a także papiery, rękawice, opakowania cateringowe, a wszystko przyjazne środowisku i cieszące nasze oko.

W ofercie firmy pojawiło się także dużo nowości, np.: #szpilki do koreczków lub przystawek

 

#serduszka
https://www.greenpack.pl/.../809-szpilki-do-koreczk%C3...
#kryształki
#złote kuleczki
https://www.greenpack.pl/.../807-szpilki-do-koreczk%C3...

Swoje zastosowanie znajdą podczas przyrządzania koreczków na każdą imprezę

 

Zapraszamy:

Green Pack Szymanek Opakowaniahttps://www.greenpack.com.pl

Częstochowa, ul. Krakowska 2  Wierzchowisko, ul. Długa 14.

Polecamy na: https://czest.info/kulinaria

 

 


 

 

Dieta antysmogowa. Jak chronić się przez jedzenie?

Jakość powietrza w Polsce należy do najgorszych w Europie. Drobne zmiany w jadłospisie mogą zmniejszyć niebezpieczeństwo jakie niesie ze sobą smog i zapobiec powstawaniu wolnych rodników w organizmie. Jak odżywiać się aby ochronić swoje zdrowie i zmniejszyć negatywne skutki smogu na nasze zdrowie podpowiada dietetyk.

 

Wg danych z 2016r. rocznie z powodu zanieczyszczeń powietrza umiera na świecie 4,2 mln osób a w Polsce 47 tys. Szacunki naukowców z Uniwersytetu Harvarda i Uniwersity Collage London z 2021 r. sugerują, że dane są o wiele bardziej pesymistyczne i oscylują wokół 100 tys. osób rocznie

Smog – zabójca w czarnej masce!

Smog jest przyczyną powstawania ogromnej ilości wolnych rodników, co w rezultacie nasila stres oksydacyjny. Działając drażniąco na śluzówki może powodować rozwój wielu chorób takich jak zapalenia płuc i oskrzeli, astmy czy POCHP. Jest również niebezpieczny dla układu krążenia. W wyniku przewlekłego narażenia na benzopiren (najbardziej rakotwórczy składnik smogu) rozwijają się nowotwory górnych dróg oddechowych oraz okolic głowy i szyi. Ponadto obserwuje się zaburzenia koncentracji, przewlekłe bóle głowy, obniżenia nastroju oraz depresję.

Jak powstają wolne rodniki?

W wyniku różnych przemian komórkowych w naszym organizmie zdarza się, że atom tlenu gubi gdzieś jeden ze swoich elektronów. Staje się wtedy nadmiernie reaktywny. Chcąc stać się znów kompletnym niszczy okoliczne atomy. Z czasem może dojść do uszkodzeń większych struktur na przykład błon komórkowych czy DNA. W niewielkich ilościach wolne rodniki są wykorzystywane na przykład do zwalczania bakterii. W nadmiarze działają przeciwko naszym tkankom. Nadmiernemu ich wytwarzaniu sprzyjają infekcje, stres, stany zapalne, palenie papierosów oraz właśnie zanieczyszczenia powietrza. – wyjaśnia Magdalena Kartasińska – Kwaśnik, dietetyk kliniczny i kierownik działu dietetycznego Dailyfruits.

Co może nas chronić?

Okazuje się, że drobne zmiany w codziennym jadłospisie mogą zmniejszyć niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą smog i zapobiec powstawaniu wolnych rodników w organizmie. Sekretem diety antysmogowej są produkty bogate w antyoksydanty czyli przeciwutleniacze. To właśnie one dostarczając brakujący elektron niwelują działanie wolnych rodników i łagodzą stres oksydacyjny. Powinny być podstawą „diety antysmogowej”. Gdzie zatem możemy je znaleźć?Znajdziemy je w czerwonych owocach, winogronach, kakao, herbacie oraz roślinach kapustnych – szczególnie w brokułach, cebuli czy czosnku.
Ważna jest również Witamina C. Należy sięgać po cytrusy, czarne porzeczki, paprykę czerwoną czy natkę pietruszki.
Wspierającą działa także witamina E i kwasy omega 3, które są zawarte w awokado i olejach roślinnych.
Nie należy zapominać także o witaminie D. Jej bogatym źródłem są tłuste ryby morskie czy tran.
Ważny dla organizmu jest także selen, który znajduje się w orzechach brazylijskich.
Wart dodawać do potraw także zioła i przyprawy, szczególnie suszone oregano, kurkuma i cynamon.

Należy sięgać także po rośliny zielone bogate w chlorofil, który dzięki swojej budowie chemicznej wiąże i usuwa metale ciężkie z organizmu. Skutki oddziaływania smogu zmniejszają również witaminy z grupy B, które znajdziesz w bananach, roślinach strączkowych, produktach pełnoziarnistych, rybach, chudym mięsie i jajach.

Jaki jest sposób na smog?

Odpowiednie nawodnienie jest w tym okresie szczególnie ważne. Należy zawsze mieć przy sobie butelkę wody, pić zieloną herbatę lub bombę witaminową w postaci świeżo wyciskanego soku owocowego, wieczorem warto rozgrzać się gorącym kakao.

Dieta antysmogowa wcale nie musi być droga i wymyślna. Wystarczy, że w okresie jesienno-zimowym zwiększyć spożycie owoców i warzyw do 4-5 porcji każdego dnia. Wypracowane nawyki warto oczywiście kontynuować cały rok.

Jak wygląda dieta antysmogowa w pigułce?

Należy dbać o odpowiednią podaż płynów.
Obficie przyprawiać swoje dania suszonymi ziołami i przyprawami korzennymi.
Sięgać po cytrusy i czerwone owoce każdego dnia.
Postawić na zielone warzywa, w szczególności brokuły.
Zrezygnować z fast foodów i smażenia, które dodatkowo obciążą organizm.

W tym trudnym okresie należy unikać źródeł zanieczyszczeń i używać masek antysmogowych, ale także zadbać o ochronną dawkę składników odżywczych.

 

Innovation PR

 


 

 

Śniadanie do szkoły nie musi być nudne!

Green Pack Szymanek Opakowania zaprasza na zakupy

 

 

– pomysły na apetyczne i zdrowe przekąski dla ucznia

 Wrzesień się jeszcze nie skończył, a Ty już nie masz pomysłów na apetyczne i zdrowe drugie śniadanie dla swojego dziecka? A może szukasz inspiracji na dobre przekąski dla siebie? Niezależnie od tego, do której grupy się zaliczasz, przygotowaliśmy kilka pomysłów na śniadanie do szkoły.

 Z czego je zrobić, jak skomponować i w co zapakować? 

Już podpowiadamy!

 

Coraz więcej wiemy na temat przygotowywania zdrowych i pożywnych przekąsek dla dzieci. Posiłki zyskały „nową twarz” – zgoła inną od mało apetycznej kanapki z wędliną i serem. Śniadanie jest urozmaicone, pojawiają się warzywa w słupkach, ćwiartki owoców, orzechy i bakalie, a nawet ciepłe posiłki – zupy w termosach. Wybór jest ogromny i warto korzystać z tej różnorodności, ucząc najmłodszych dobrych nawyków żywieniowych.

Pamiętajmy przy tym, że najlepiej wybierać te przekąski, które dzieci jedzą na co dzień i lubią. Zatem pierwsza zasada brzmi: stawiajmy na składniki, które są „pewniakami” i wiemy, że dziecko zje je ze smakiem.

Kolorowe, bajkowe, apetyczne

Nikogo nie trzeba przekonywać, że rozgnieciona kanapka, która przywarła do zeszytów nie jest atrakcyjna. Nie od dziś wiadomo, że wszyscy, a dzieci szczególnie, jemy najpierw oczami. Dlatego zadbajmy o wygląd tego, co mały smakosz będzie pałaszował na szkolnej przerwie. Naprawdę niewiele trzeba, aby drugie śniadanie wyglądało apetycznie, ale także nie wiało nudą. Wystarczy odrobina kreatywności, aby zwykłe kanapki czy warzywa zamieniły się w smakowite gwiazdki czy serduszka. Z pomocą przyjdą foremki – mogą być te na pierniczki czy ciastka – którymi wytniemy ciekawe kształty. W ten sposób powstaną gwiazdki z marchewek czy arbuzowe serduszka. Możemy także wycięte elementy nabić na patyczek i stworzyć smakowity szaszłyk. Ciekawym rozwiązaniem jest także dołączenie kolorowych widelczyków ozdobionych zwierzątkami czy postaciami z bajek, co od razu podniesie ich atrakcyjność w oczach dziecka.

Solidne opakowanie z dziecięcym twistem

Drugie śniadanie nie ma łatwego życia w tornistrze – może zostać przygniecione i stracić swój kształt albo co gorsze – wypaść z woreczka i zamoczyć przybory szkolne. Dlatego samo opakowanie bywa równie istotne, co wybór składników oraz ich forma. Dobrą opcją są lunchboxy, ale często są one dość pokaźnych rozmiarów i zabierają zbyt wiele miejsca w – i tak mocno zapakowanym – tornistrze.

Ćwiartki owoców czy warzywne słupki to wartościowe przekąski, które powoli wchodzą na stałe do repertuaru drugiego śniadania. Ta zmiana cieszy, ponieważ w ten sposób dostarczamy nie tylko codzienną porcję witamin, ale także kształtujemy przyszłe nawyki żywieniowe młodego człowieka. Aby nie zniechęcić dzieci do ich jedzenia, warto zadbać o komfortowe przechowywanie warzyw i owoców, owsianych batonów czy jajecznych babeczek. To przekąski na tyle nieduże, że często zajmują tylko część dużego lunchboxa, dlatego warto pomyśleć o alternatywnej formie opakowania – mówi Marta Krokowicz, Brand Manager marki Paclan i dodaje: z myślą o takich sytuacjach wprowadzaliśmy do naszej oferty woreczki strunowe z zamknięciem typu „click–click”. Są one bardzo szczelne, więc mamy pewność, że zawartość woreczka nie wypadnie na zewnątrz. Dodatkową wartością, która podbija atrakcyjność przygotowanej przekąski jest wygląd opakowania – woreczki z naszej oferty zostały ozdobione wesołymi zwierzątkami i napisami w języku angielskim. Kanapka czy ciastko owsiane z uśmiechniętą zebrą czy żabką wprost zachęcą dziecko do sięgnięcia po przekąskę!

Kilka ciepłych słów

Dla tych, którzy pod swoimi skrzydłami mają jeszcze lekko zestresowanych, świeżo upieczonych uczniów, mamy dodatkową poradę. Dzieci lubią miłe niespodzianki, dlatego kończąc pakowanie przekąsek, dorzućmy do nich karteczkę ze słowem wsparcia, łatwym rebusem czy po prostu rysunkiem. Taki niepozorny liścik sprawi, że dziecko poczuje wsparcie ze strony rodzica i będzie ciekawe, co znajdzie kolejnego dnia w śniadaniówce. To także jeden ze sposobów na budowanie pozytywnych żywieniowych skojarzeń.

Przyrządzenie drugiego śniadania z miłością, pełnego kolorów i fantazyjnych kształtów oraz zapakowanie go w opakowanie z dziecięcymi motywami to dobry sposób na to, aby świeżo upieczony uczeń zaprzyjaźnił się z posiłkami w szkole, które dostarczą mu nie tylko energii, ale i wprowadzą w dobry nastrój.

Buena Vista PR

 

 

Na zakupy woreczków, lunch boxów, pudełek, torebek i wszystkich niezbędnych rzeczy, aby drugie śniadanie lepiej smakowało zapraszamy do #Green Pack #SzymanekOpakowania

  • do siedziby: Wierzchowisko, ul. Długa 14
  • do Filii: Częstochowa, ul. Krakowska 2
  • on line:www.greenpack.pl

Polecamy: https://czest.info/kulinaria

 

 


Jajko w sałatkowej odsłonie

 

Zieleń na talerzu jest zawsze mile widziana, szczególnie kiedy mamy do dyspozycji świeże warzywa. Któż potrafi przejść obojętnie obok straganów zastawionych plonami pól i ogrodów? Warzywa bardzo dobrze łączą się z jajkiem, dlatego polecamy trzy przepisy na zielono-jajeczne sałatki.

Z fasolką szparagową

 

 

To jedno z najpopularniejszych krajowych warzyw, którym zajadamy się od lata do później jesieni. Jest ona bogatym źródłem witaminy A, kwasu foliowego, a także witaminy C i K oraz witamin z grupy B. W warzywniakach kupić można dwie odmiany: zieloną i żółtą. Do sałatki będziemy potrzebowali następujących składników:

 
 

15 dkg fasolki szparagowej zielonej lub żółtej

2 jaja Fermy Drobiu Jokiel rozmiar M lub L

1 mała czerwona cebula

2 pomidory

1 ziemniak

kilka kropli oliwy

nać pietruszki

sól i pieprz do smaku

Fasolkę oczyszczamy wykrawając ogonki, a następnie wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy na półmiękko. Jaja gotujemy na twardo, obieramy ze skorupki i bardzo drobno kroimy. To samo robimy z cebulą i ugotowanym ziemniakiem. Wszystko mieszamy. Następnie myjemy pomidory, każdego przekrajamy na osiem części i dorzucamy do sałatki. Dodajemy kilka kropli oliwy, doprawiamy solą, pieprzem i posypujemy natką pietruszki.

Sałatka nicejska

 
 

To klasyczny przysmak rodem z Francji. W opinii słynnego kucharza Gordona Ramseya to najlepsza letnia sałatka. Do jej przygotowania należy przygotować:

 

1 główkę sałaty rzymskiej lub mieszanka sałat

500 g ziemniaków

250 g fasolki szparagowej

20 dkg tuńczyka z puszki

2 jaja Fermy Drobiu Jokiel rozmiar M lub L

150 g pomidorów lub pomidorków typu cherry

4 łyżki czarnych oliwek

1 cebula

1 łyżka octu winnego

4 łyżki oliwy

1 łyżka musztardy Dijon lub francuskiej

zioła prowansalskie, sól, pieprz

Młode ziemniaki gotujemy w mundurkach. Fasolkę gotujemy i kroimy na kawałki. Sałatę myjemy pod bieżącą wodą. Cebulę obieramy i kroimy na cienkie talarki, a każdego pomidora na osiem kawałków lub pomidorki na pół. Układamy na dnie miski liście sałaty, rozdrobnione warzywa i kawałki tuńczyka. Jajka gotujemy na twardo, obieramy ze skorupki, kroimy i kładziemy na wierzchu. Następnie przygotowujemy sos, mieszając ocet winny z oliwą, musztardą, szczyptą ziół prowansalskich, pieprzem i solą. Sałatkę skrapiamy gotowym sosem i dekorujemy oliwkami.

Sałatka z brokułami

 
 

To warzywo w pełni już zdobyło nasze stoły. Podobno pochodzi z Cypru, a uprawiane było już w starożytnej Grecji i Rzymie. Posiada właściwości przeciwnowotworowe, jego jedzenie korzystnie wpływa na przewód pokarmowy. Brokuł to warzywo niskoskrobiowe i niskokaloryczne. Dostarcza dość dużej ilości błonnika pokarmowego oraz znaczącej ilości potasu, kwasu foliowego, witaminy A i C.

 

1 brokuł

4 pomidory

6 jaj rozmiar M lub L Fermy Drobiu Jokiel

1 mały słoik majonezu

1 mały jogurt naturalny

1 łyżka keczupu

2 łyżki oliwy z oliwek

1 pęczek szczypiorku

1 łyżka soku z cytryny

sól i pieprz do smaku

Brokuły oczyszczamy i gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem soku z cytryny i oliwy. Po ostudzeniu dzielimy na różyczki. Pomidory sparzamy, zdejmujemy skórkę i kroimy w ćwiartki. Jaja gotujemy na twardo, obieramy ze skorupki i kroimy na ćwiartki. Szczypiorek drobno siekamy. Wszystkie składniki łączymy. Majonez mieszamy z jogurtem i keczupem. Mieszamy razem i doprawiamy do smaku.

Jak przygotować idealne jaja na twardo do sałatki?

- Jaja najlepiej wyjąć z lodówki trochę wcześniej, aby miały temperaturę pokojową – radzi Tomasz Jokiel, ekspert marki Fermy Drobiu Jokiel. – Zalewamy je zimną wodą i ustawiamy palnik na taką moc, aby woda delikatnie się gotowała, ale nie bulgotała nadmiernie. Czas gotowania zależy przede wszystkim od wielkości jajka. Można przyjąć, że jaja w rozmiarze S gotujemy przez około 8 minut od chwili, gdy woda zacznie wrzeć, rozmiar M potrzebuje ok. 9 minut, a rozmiar L do 10 minut. Pamiętajmy, żeby jajek nie gotować zbyt długo, ponieważ wokół żółtka może pojawić się ciemna obwódka. Po ugotowaniu jaja schładzamy. Nie czekamy jednak z ich obieraniem do całkowitego wystudzenia, ponieważ zimne jajka gorzej się obierają.

Orchidea Creative Group

 

 

 


 

Astoria i Sonex na każdy dzień oraz  na uroczyste okazje

Smaczne codzienne posiłki, udane ważne przyjęcia i zasłużony relaks - to wszystko znajdziesz w  Restauracji Astoria i Hotelu Sonex w Częstochowie.

 

Zaplanuj swoje ważne uroczystości korzystając z bogatego menu oraz cudownego klimatu sal w Restauracji ASTORIA. Twoi goście, po spotkaniu odpoczną tuż obok, w przytulnych wnętrzach Hotelu SONEX.

 

 

A na nowy tydzień zaplanuj nowe smaki.

Smaczne jedzenie przyjedzie do Ciebie!

Restauracja ASTORIA zaprasza na wiele smakowitych potraw.

Na każdy dzień możemy zaplanować sobie nowe danie i inny smak.
Każdego dnia specjalnie dla Ciebie kucharze przygotowują pożywną zupę, która dojedzie do Ciebie pięknie podana.

Od poniedziałku do soboty, w godz. 11-16 można zamówić wykwintne dania na wynos, a także  zaplanować ważną uroczystość.

#Restauracja #ASTORIA zaprasza - tel.: 504 255 295
ul. Krakowska 45, Częstochowa

Aktualne menu zawsze na: