Firma 'Green Pack' istnieje na rynku gospodarczym od 1990 roku,specjalizuje się w produkcji toreb papierowych,dystrybucji i promocji opakowań i artykułów jednorazowego użytku.Opierając się na doświadczeniu rynkowym,firma Green Pack rozwija i utrwala w świadomości użytkowników opakowań,że mogą one być nie tylko funkcjonalne i nowoczesne,ale i przyjazne środowisku.

Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

Kino/Muzyka/Rozrywka

 

    „Elżbieta II: Portret królowej”

– wzruszający dokument upamiętniający

nie tylko monarchinię,

ale i Rogera Michella, reżysera filmu.

 

Zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=Zgfs7Mx76Qk

„Elżbieta II: portret królowej” to filmowa biografia sławnej, brytyjskiej monarchini, najdłużej panującej głowy państwa w historii Wielkiej Brytanii. 96-letnia królowa odeszła 8 września 2022 roku, po 70 latach i 214 dniach na tronie. Dokument to również upamiętnienie zmarłego w ubiegłym roku reżysera, Rogera Michella, autora takich hitów, jak „Notting Hill”, czy „Książę”. Co jeszcze warto wiedzieć o produkcji, którą będzie można oglądać już od poniedziałku, 19 września, na najlepszych platformach VOD oraz w sieciach kablowych?

Dla twórców dokumentu „Elżbieta II: Portret królowej” praca nad filmem, to było nie lada wyzwanie. – Któregoś dnia Roger (Michell – przyp. red.) zadzwonił do mnie z propozycją nakręcenia dokumentu o monarchini. Pomysł wydał mi się atrakcyjny, ale byłem nastawiony do niego dość sceptycznie. Uważałem, że takich biografii królowej powstały już dziesiątki. W końcu jednak przekonał mnie do swojej koncepcji i rozpoczęliśmy pracę – ujawnił Kevin Loader, producent filmu.

Tymczasem Roger Michell nie miał żadnych wątpliwości. – Z historycznego punktu widzenia Elżbieta II to absolutnie wyjątkowa postać. To osoba, o której wszyscy ludzie słyszeli, a jej wizerunek zdobił monety, serwetki, kubki, znaczki, czy banknoty. Była otoczona kultem i nikt nie mógł dorównać jej popularnością. A zarazem osobiście zawsze fascynowało mnie w niej to, że też była taka zwyczajna i pokorna. Nie mam wątpliwości, że wielu z nas chciałoby mieć taką żonę, matkę, czy babcię – przyznał reżyser w trakcie realizacji zdjęć.

W dokumencie filmowcy zastosowali ciekawy manewr – cofnęli się w czasie i opowiedzieli historię Elżbiety II od pierwszych chwil jej panowania. – To było nasze najważniejsze założenie. Tak chcieliśmy i to nam się udało. Dzięki temu widzowie będą mieli okazję obejrzeć archiwalne ujęcia, na których królowa była jeszcze bardzo młoda – dodał w jednym z wywiadów Kevin Loader.

Paul McCartney o urodzie królowej

„Elżbieta II: portret królowej” to pełne ciekawostek filmowe kompendium wiedzy o brytyjskiej monarchini przesycone wieloma zabawnymi anegdotkami, które przy okazji ujawnia kulisy jej wieloletniego panowania.  W dokumencie nie brakuje też do bólu szczerych, ale i dość kontrowersyjnych wspomnień, np. Paul McCartney pozwolił sobie na uwagę, która może nieco zszokować jego fanów na całym świecie. – Dorastaliśmy kochając królową. Nas, nastolatków, zachwycała urodą – przyznał były lider legendarnych „The Beatles”. Jednak nie wszyscy byli tak bardzo i bezkrytycznie zapatrzeni w Elżbietę II. Niektórzy otwarcie jej nienawidzili.

Życie Elżbiety II wisiało na włosku. Nieudane zamachy na jej życie

Elżbieta II zasiadła na tronie, gdy premierem kraju był Winston Churchill. Kilkanaście lat później doszło do pierwszego zamachu na jej życie. Do zdarzenia doszło 29 kwietnia 1970 roku. Wówczas królowa razem ze swoim mężem księciem Filipem podróżowała pociągiem. Zamachowcy położyli belkę na trasie ich przejazdu, na torach w pobliżu Lithgow. Do tragicznego w skutkach wypadku jednak nie doszło.

Jedenaście lat później, 13 czerwca 1981 roku, do Elżbiety II strzały oddał Marcus Sarjeant. Nastolatek wycelował broń w monarchinię w trakcie parady „Trooping the Colour”, która odbywała się w Londynie. Zamachowiec był tak podekscytowany, że żadna z sześciu kul nie dosięgła celu. Ostatecznie młodzian został pojmany przez policjantów, a potem skazany na kilkuletnie więzienie.

Tego samego roku, 14 października, kolejny nastoletni zamachowiec próbował zamordować Elżbietę II. Tym razem strzały padły w Dunedin w Nowej Zelandii. Christopher John Lewis celował do swojej ofiary ze strzelby myśliwskiej. Mimo iż Elżbieta II jechała odkrytym samochodem, spudłował.

Z kolei w 2014 roku wyszło na jaw, że zamordowanie Elżbiety II planują islamscy terroryści, którzy planowali ją zasztyletować. Nim swoje plany wcielili w życie, zostali ujęci przez służby specjalne. To był ostatni zamach na życie monarchini, który ujawniono.

Czy było ich więcej? Tego już nigdy się nie dowiemy, ale dzięki dokumentowi „Elżbieta II: Portret królowej” mamy niepowtarzalną okazję lepiej poznać monarchinię, która tak bardzo zdominowała życie społeczne i polityczne w XX i na początku XXI wieku.

Pełna lista platform oraz sieci kablowych, gdzie dostępny jest film: Player.pl, Canal+, VOD.pl, UPC, Cineman.pl, Playnow, Orange, Vectra, Polsat Box Go, Rakuten, Multimedia oraz Toya.


 

Sztuka ponad wszystko, 

czyli premiera albumu Beaty Szałwińskiej

i Aleksandra Anisimova

 

Od kilku lat Beata Szałwińska i Aleksander Anisimov pracowali nad płytą „Rachmaninoff Romances”, której oficjalna premiera została zaplanowana na 3 czerwca 2022 roku. W albumie melomani znajdą nie tylko duety, ale także fortepianowe wykonania solowe – łącznie 28 pieśni Sergiusza Rachmaninowa. Krążek zaczął już zbierać entuzjastyczne recenzje w branżowych mediach zagranicznych takich jak pizzicato.lu. Artyści planują już kolejne wspólne projekty.

 

 

 

Na początku czerwca światło dzienne ujrzał najnowszy muzyczny projekt duetu światowej sławy – wyjątkowo uzdolnionej polskiej pianistki Beaty Szałwińskiej i basa operowego Aleksandra Anisimova. Na płycie „Rachmaninoff Romances” znalazło się aż 28 pieśni Rachmaninowa, a wśród nich duety (23 utwory), a także transkrypcje na fortepian solo (5 utworów) napisane przez samego Sergiusza Rachmaninowa i Frederica Meindersa, a zinterpretowane przez Beatę Szałwińską.

 

Album został wydany we współpracy z wydawnictwem muzycznym Hänssler Classic i zaczął zbierać już pozytywne recenzje ze strony świata muzycznego i znawców zarówno twórczości samego Sergiusza Rachmaninowa jak i muzyki klasycznej w ogóle. Alain Steffenna w recenzji dla portalu pizzicato.lu napisał, że jest to znakomicie zinterpretowany i przemyślany album z udziałem dwójki rewelacyjnych muzyków i jednocześnie dzieło, które zapisze się w historii wśród najwspanialszych nagrań muzyki Sergiusza Rachmaninowa.

 

Łukasz Dębowski, redaktor naczelny serwisu polskaplyta-polskamuzyka.pl twierdzi, że album „Rachmaninoff Romances” to wyraz głębokiego kunsztu, ale też otwartości artystycznej. Opracowanie go wymagało od Beaty Szałwińskiej i Aleksandra Anisimova ogromnej precyzji, ale też znaczącego zaangażowania emocjonalnego. To nie lada wyzwanie stworzyć przestrzeń, w której zawodowstwo, wyrafinowanie i artyzm będą współgrały na jednym, poruszającym poziomie wrażliwości. Połączenie dwóch innych dusz artystycznych zrodziło nową jakość, bez której przedsięwzięcie to nie byłoby aż tak angażujące. Adaptacja dzieł Rachmaninowa zasługiwała na tak ujmujący pod wieloma względami projekt i należy uznać go za niewątpliwy sukces.

 

„Rachmaninoff Romances” to efekt współpracy dwóch wyjątkowych artystów, którzy po raz pierwszy wystąpili razem podczas koncertu charytatywnego na rzecz Ukrainy 8 lat temu. Aleksander Anisimov z natury bardziej ekspresyjny na co dzień, tę część swojego charakteru z łatwością przenosi na twórczość. Sprawia to, że interpretacje pieśni, które wykonuje, tchną ogromną żywością i zapewniają intensywność wrażeń. Występy tego wybitnego basa zabierają słuchaczy w podróż do innego wymiaru. Kontrastuje to wyraźnie z filigranową wrażliwością gry Beaty Szałwińskiej, która w swoich występach zawiera zawsze ogromne pokłady muzycznej poezji. Potrafi zachować intymność swojej interpretacji poprzez pozostawanie w harmonii z samą sobą i otaczającym światem, a wirtuozeria jej gry zachwyca każdą publiczność.

 

Dużo jest w świecie artystycznym kłamstwa, obłudy, przeciętności, biznesu i polityki. My natomiast chcemy po prostu tworzyć piękno i sztukę – bez względu na wszystko – i z pewnością to poszukiwanie prawdy nas połączyło i wyróżnia. Uważamy, że trzeba mieć wiele siły i wiary w to, co się robi, żeby zdobyć się na taką drogę i wolność, jaką my mamy. I to jest dla każdego artysty, a zatem i dla nas, wielki luksus – twierdzą Pani Beata Szałwińska i Pan Aleksander Anisimov w wywiadzie dla portalu cameralmusic.pl

Na płycie znalazły się następujące duety:

Loneliness op. 21 Nr. 6; Sorrow in Springtime op. 21 Nr. 12; By the Gates of the holly dwelling; All once I gladly owned op. 26 Nr. 2; Night is mournful op. 26 Nr. 12; This Time op. 14 Nr. 12; Come, let us rest op. 26 Nr. 3; I wait for thee op. 14 Nr. 1; Spring Waters op. 14 Nr. 11; The Heart's Secret op. 26 Nr. 1; When yesterday we met op. 26 Nr. 13; Let me rest here alone op. 26 Nr. 9; In the Silence of the secret night op. 4 Nr. 3; No Prophet op. 21 Nr. 11; Oh, never sing to me again op. 4 Nr. 4; Oh stay, my love, forsake me not op. 4 Nr. 1; To the children op. 26 Nr. 7; How fair this spot op. 21 Nr. 7; So many hours, so many fancies op. 4 Nr. 6; A Dream op. 8 Nr. 5; Christ is risen op. 26 Nr. 6; All things depart op. 26 Nr. 15; What wealth of rapture op. 34 Nr. 12

Oraz utwory solowe na fortepian:

On the Death of a Linnet op. 21 Nr. 8; Beloved, let us fly op. 26 Nr. 5; O, do not grive op. 14 Nr. 8; Daisies op. 38 Nr. 3; Vocalise op. 34 Nr. 14

 

Płyta dostępna jest już w sprzedaży między innymi za pośrednictwem serwisu www.jpc.de.

 

 

 

 

Aleksander Anisimov – bas, solista największych scen operowych świata m.in. Metropolitan Opera, La Scala, czy Opera Bastille. Ten laureat Konkursu im. Glinki i Czajkowskiego, zadebiutował jako solista w Operze Bolszoj w 1990 roku, w tym samym roku ukończył studia, śpiewając główne role w „Jolancie” Czajkowskiego. Dwa lata później zadebiutował w Operze Paryskiej jako Stary Skazaniec w Lady Makbet Szostakowicza. Zaproszony został do debiutu w La Scali w Mediolanie jako The Grand lnquizitor w nowej produkcji Franco Zeffirellego w Don Carlo Verdiego z Luciano Pavarottim pod dyrekcją Riccardo Muti. Występował także w La Scali oraz w Teatrze Chatelet w Paryżu. Jego debiut w Metropolitan Opera miał miejsce w 1994 roku – wystąpił tam jako stary skazaniec w Lady Makbet Szostakowicza pod batutą Jamesa Conlona i od tej pory stał się regularnym gościem Metropolitan Opera.

Beata Szałwińska to wszechstronna pianistka, obdarzona wielką muzyczną osobowością. Jej twórczość charakteryzuje się mieszaniem różnych stylów i gatunków muzycznych, co sprawia, że fascynują się nią nie tylko miłośnicy klasycznych brzmień. Swoich fanów Beata Szałwińska znajduje również wśród pasjonatów jazzu i muzyki rozrywkowej, co idealnie wpisuje się w jej głębokie przekonanie, że każdy prawdziwy artysta bezustannie poszukuje swojej indywidualnej drogi i wypowiedzi. Beata Szałwińska wydała płytę Jej Portret, na której znajdują się interpretacje m.in. takich hitów jak: Danny Boy, Over the Rainbow, Sophisticated Lady, A Time for Love, Don’t Worry Baut Me czy Jej Portret Włodzimierza Nahornego. Artystka jest też założycielką ACONCAGUA PROJECT – projektu muzycznego, którego celem jest interpretacja i rozpowszechnianie repertuaru Astora Piazzolli, jednego z twórców argentyńskiego tanga, łączącego muzykę klasyczną z innymi gatunkami i stylami muzycznymi.

 

 


 

„Zbrodnie przyszłości” Cronenberga najlepszym horrorem 2022 roku według „Variety”.

Film w kinach od 22 lipca 2022 roku.

„Variety” opublikowało ranking najlepszych horrorów 2022. Na pierwszym miejscu znalazł się najnowszy film Davida Cronenberga „Crimes of the future”, który już 22 lipca pojawi się w polskich kinach pod tytułem „Zbrodnie przyszłości”

 

 

W uzasadnieniu redakcja napisała:

„ - W swoim najnowszym dziele Cronenberg odbywa podróż w głąb ludzkiego ciała. Jednak jest to droga mniej obrzydliwa niż to zapowiadano, za to bardziej związana z ludzkimi dziwactwami niż można się było spodziewać. (…) Reżyser opowiada tę historię na zimno, wręcz klinicznie. Jego bohaterowie podkreślają to długimi dialogami, podkreślającymi połysk sztuczności, który w równym stopniu fascynuje, co alienuje. Ci, którzy zanurzą się w tej opowieści zostaną sowicie wynagrodzeni”.

***
W niedalekiej przyszłości ludzie doświadczają syndromu przyspieszonej ewolucji. Aby odnaleźć się w nowej, zdominowanej przez technologię rzeczywistości, muszą przekształcać nie tylko swoje umysły, ale także ciała, by nadążały za wymogami czasów. Głodni nowych, silniejszych bodźców coraz śmielej eksperymentują z cielesnością, przesuwając biologiczne granice własnej wytrzymałości. Ogromną popularność zyskują szokujące praktyki chirurgiczne polegające na wszczepianiu sobie nowych organów.

Saul Tenser to sławny artysta performer, który postanawia z własnej przyspieszonej ewolucji uczynić multimedialne widowisko. Przy pomocy swojej partnerki Caprice, na oczach milionów dokonuje coraz śmielszego przeobrażenia swojego ciała, szukając nowych form rozkoszy. W pogoni za popularnością decyduje się na tak szokujący krok, że powrót do dawnego życia może okazać się już niemożliwy.

Reżyseria: David Cronenberg („Mucha”, „Crash”, „Historia przemocy”, „eXistenZ”, „Wschodnie obietnice”, „Nagi lunch”).

Obsada:

• Viggo Mortensen („Green Book”, „Władca pierścieni”, „Droga”, „Wschodnie obietnice”, „Morderstwo doskonałe”, „Historia przemocy”)

• Kristen Stewart („Saga Zmierzch”, „Spencer”, „Królewna Śnieżka i Łowca”,

„Motyl Still Alice”)

• Lea Seydoux („Nie czas umierać”, „Spectre”, „Lobster”, „Piękna i bestia”, „Życie Adeli”, „O północy w Paryżu”, „Mission Impossible – Ghost Protocol”)

 

Polecamy na: https://czest.info/kino-dla-doroslych