Green Pack Częstochowa
 
 
Promed. Czas na wzrok 40+
 
Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

 

Aktualności

Częstochowska noc pod znakiem muzeów

Częstochowskie24 - 3 godziny 36 min. temu

Za nami już 14. edycja Nocy Muzeów, czyli corocznej akcji, w której za darmo można odwiedzić placówki muzealne w całym mieście.

Tegoroczne wieczorne zwiedzanie rozpoczęło się w sobotę, 18 maja o godzinie 18:00, a programem objęto dziesięć placówek, począwszy od Ratusza przez chociażby Dom Poezji przy ul. Jasnogórskiej, kończąc na Archiwum Państwowym. Noc Muzeów w Częstochowie jest działaniem z ogromną tradycją – tak o inicjatywie wypowiada się dyrektor Muzeum Częstochowskiego, Tadeusz Piersiak.

– Wszyscy myślimy o Nocy Kulturalnej, która osiągnęła pełnoletniość, natomiast sama idea tego typu święta muzealnego zrodziła się w 1997 roku w Berlinie. Potem rozlała się po innych stolicach europejskich. Pierwszym polskim miastem, które dołączyło się w 2003 roku do tych działań, było Muzeum Narodowe w Poznaniu.

W 2005 r. do Nocy Muzeów dołączyła także Częstochowa, kontynuując tę tradycję do dziś. Inicjatywa była świetną okazją do pokazania wszystkim odwiedzającym zupełnie nowych działań.

– w Pawilonie Etnograficznym otworzyliśmy wystawę archeologiczną „Wino w Sudanie”. W Zagrodzie Włościańskiej udostępniona została wystawa tkaniny artystycznej częstochowskich tkaczek. Te wystawy, które funkcjonują na co dzień w naszych budynkach, wyjątkowo mogliśmy oglądać z udziałem kuratorów bądź autorów samych wystaw. Rozpoczęliśmy też wieczór z Jacentym Dędkiem, który kończy swoją autorską wystawę fotografii. Mamy też akcenty muzyczne, staramy się budować program jednego popołudnia w sposób możliwie atrakcyjny – dodaje dyrektor muzeum.

Spotkanie z fotografik iem Jacentym Dędkiem zorganizowano w Galerii Dobrej Sztuki w al. Najświętszej Maryi Panny po godz. 19:30.

– Spotkanie jest związane z ekspozycją prac pt. „Portret prowincji.pl”, które są pokazywane od lutego. Będziemy opowiadać o pracach nad tym projektem, o poszczególnych zdjęciach, pojawią się historie, które przytrafiły nam się w czasie podróży po Polsce – zdradzał artysta, jeszcze przed pokazem, zachęcając tym samym wszystkich odwiedzających galerię.

Na zakończenie zapytaliśmy jednego z odwiedzających, co sądzi i jakie oczekiwania ma wobec wystaw związanych z muzealnym wydarzeniem.

– Taka Noc Muzeów jest czymś ciekawym, jakąś odmianą i osobiście jestem otwarty na takie tournee. Słyszałem o wystawach w Parku Jasnogórskim oraz w Ratuszu. Planuję tam zerknąć i zobaczyć, co dla nas – odwiedzających przygotowano. Zasadniczo idea ta komponuje się z moimi miejskimi podróżami – mówi częstochowianin.

Program obejmował masę spotkań z różnymi artystami w wielu muzealnych lokalizacjach. W ratuszu np. zorganizowano spotkanie z Barbarą Szyc na wystawie zatytułowanej „(Bez)miar objętości”. W ratuszu w Starej Częstochowie nad Wartą mogliśmy posłuchać recitalu w wykonaniu Macieja Rudlickiego, a w siedzibie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów Częstochowian mieliśmy możliwość uczestniczenia w otwarciu wystawy prac Joanny Sidorowicz.

Nocne zwiedzanie było możliwe do północy.

BNO



Noc Muzeów w Częstochowie (zdjęcia)

W Częstochowie - 5 godzin 22 min. temu
18 maja po raz kolejny można było odwiedzić za darmo placówki placówki Muzeum Częstochowskiego i wziąć udział w wielu wydarzeniach. Tegoroczna edycja Nocy Muzeów trwała od godziny 18 do północy.  


Raków zakończył sezon i świętował mistrzostwo i awans do ekstraklasy na placu Biegańskiego

W Częstochowie - 5 godzin 55 min. temu
W ostatniej kolejce Fortuna 1 Ligi Raków przegrał w sobotę, 18 maja przed własną publicznością 1:2 z Wigrami Suwałki, ale i tak na zakończenie sezonu cieszył się ze zdobycia mistrzowskiego tytułu. Po meczu kibice, zawodnicy, działacze i trenerzy częstochowskiego klubu świętowali na placu Biegańskiego powrót po 21 latach do ekstraklasy.


RKS Raków rządzi!

Częstochowskie24 - 9 godzin 37 min. temu

„Powrócą chwilę, nadejdą czasy, kiedy nasz Raków kochany wróci do ekstraklasy…” – to jedna ze zwrotek ze śpiewnika kibiców „Czerwono-Niebieskich. Słowa stały się wreszcie faktem.

W sobotni wieczór, 18 maja setki kibiców maszerowały wraz z zawodnikami Rakowa, którzy dumnie przejechali przez Aleje NMP piętrowym autokarem po meczu z Wigrami Suwałki ze stadionu przy ulicy Limanowskiego na plac Biegańskiego. Tam z okazji awansu Rakowa do ekstraklasy zorganizowano huczną fetę, podczas której drużyna prezentowała zwycięski puchar. Powrót po 21 latach do ekstraklasy jest powodem do świętowania dla wszystkich, jednak, jak mówi trener Marek Papszun, nie możemy teraz spocząć na laurach.

– Ten awans poczuliśmy naprawdę dopiero teraz, świętując go z kibicami w centrum miasta. To fantastyczna chwila, której już nikt nam nie odbierze. Te emocje, które tu przeżyliśmy, pozostaną na zawsze. Jesteśmy w ekstraklasie i bardzo się z tego cieszymy, jednak od jutra już rozpoczynamy operację ekstraklasa i przygotowania do tego, żeby w przyszłym roku tę pozycję dla Częstochowy i dla Rakowa obronić – mówi trener Rakowa Częstochowa, Marek Papszun.

Marek Papszun przejął drużynę Rakowa w kwietniu 2016 roku. W ciągu trzech lat odniósł ogromny sukces, wyprowadzając ją z II ligi do ekstraklasy.

Słów radości w nie krył także trener bramkarzy Marek Sikorski, który po uroczystym występie na scenie wraz z zawodnikami rozdawał autografy kibicom.

– Cieszę się niezmiernie, bo to mój największy do tej chwili sukces zawodowy. Mam nadzieję, że spokojnie się utrzymamy w przyszłym sezonie na poziomie ekstraklasy, a dalej zobaczymy, co czas przyniesie. Jest to ukoronowanie moich największych marzeń – wyznaje trener Sikorski.

Podczas imprezy nie mogło zabraknąć również rzecznika Rakowa, Darii Wollenberg:

– Cieszymy się i długo nie pójdziemy spać. Zasłużona feta po ciężko wywalczonym, ale zasłużonym awansie. Zapraszamy w przyszłym roku na mecze w ekstraklasie.

Podczas fety na placu Biegańskiego zagrały zespoły: Fever i Mikrokosmos.

W ostatnim meczu sezonu Raków co prawda przegrał 1:2 z Wigrami Suwałki, ale w żaden sposób nie przyćmiło to radości piłkarzy, trenerów, działaczy i kibiców.

BNO



Raków Częstochowa mistrzem Fortuna 1 Ligi!

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 22:25

Raków Częstochowa przegrał 1:2 z Wigrami Suwałki w meczu 34. kolejki Fortuna 1 Ligi. Bramkę dla naszego zespołu zdobył Szymon Lewicki. Z 70 punktami na koncie Raków Częstochowa zwyciężył w Fortuna 1 Lidze w sezonie 2018/2019!

Spotkanie rozpoczęło się od ataków naszego zespołu. Już w pierwszych minutach bramkarza Wigier, Damiana Kąkolewskiego próbował pokonać Franciszek Wróblewski. Jego strzał minął jednak prawy słupek bramki. W 10. minucie goście z Suwałk wyszli na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Bartosz Bida. “Czerwono-Niebiescy”, wyraźnie podrażnieni takim obrotem spraw, ruszyli do przodu. Dało to efekt w postaci minimalnie niecelnego uderzenia Tomasa Petraska. W 19. minucie gry groźnie uderzał Filip Karbowy, jednak czujność w bramce Rakowa zachował Jakub Szumski i popisał się dobrą interwencją.

Podopieczni trenera Papszuna szukali wyrównującej bramki. W 29. minucie na prawej stronie był Piotr Malinowski, a do jego dośrodkowania dopadł Patryk Kun i oddał strzał, który poszybował tuż nad bramką. Kilka minut później znów było groźnie pod bramką Kąkolewskiego, który zbił na rzut rożny płaski strzał Igora Sapały. Tuż przed przerwą dwa razy świetnym refleksem popisał się Szumski. Najpierw odbił mocny strzał Bidy, a potem złapał piłkę tuż przed linią bramkową. Sędzia Sebastian Jarzębak zakończył pierwszą połowę meczu i odesłał obie drużyny na przerwę.

Pomimo niekorzystnego wyniku, trener Marek Papszun nie zdecydował się na zmiany w przerwie. Raków niemal od razu rzucił się do ofensywy. W 52. minucie w polu karnym suwałczan odnalazł się Rafał Figiel. Oddał uderzenie, które minimalnie minęło bramkę rywala. Kilka minut później z rzutu wolnego kapitalne uderzenie oddał Miłosz Szczepański. Tylko robinsonada Damiana Kąkolewskiego uchroniła Wigry od straty gola. W 59. minucie kolejny raz “Miły” próbował wyrównać stan meczu. Tym razem strzelał z obrębu pola karnego, jednak futbolówka nie znalazła drogi do bramki. Chwilę później pół kroku zabrakło Szymonowi Lewickiemu, by czysto trafić w piłkę i zamienić dośrodkowanie Kuna na gola.

Wigry w swoich nielicznych akcjach szukały drugiej bramki. W 66. minucie Robert Bartczak zdecydował się na strzał z dystansu, który poszybował metr nad bramką Szumskiego. Co się odwlecze, to nie uciecze, bo już w 70. minucie Szymon Lewicki wybił się w powietrze i pewnym strzałem głową doprowadził do wyrównania. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Patryk Kun.

Drużyna trenera Smyły w 73. minucie po raz kolejny sprawdziła Jakuba Szumskiego. Tym razem “bombą” z dystansu Bartczak próbował strzelić drugiego gola dla gości. Ostatnie kilka minut było bardzo emocjonujące. Bramka dla którejś z drużyn oznaczał najprawdopodobniej rozstrzygnięcie meczu. W 87. minucie po raz kolejny Szumski uratował naszą drużynę od straty gola, popisując się fantastyczną interwencją. W końcówce obie drużyny szły cios za cios. Ze strony częstochowian przed szansą stanął Maciej Domański i wprowadzony w 85. minucie Sebastian Musiolik. W 92. minucie drugą bramkę dla gości zdobył Daniel Smuga. Było to uderzenie nie tylko na wagę zwycięstwa w sobotnim meczu, ale i utrzymania Wigier w lidze. Chwilę potem sędzia zakończył spotkanie.

Nasz zespół zakończył sezon na pierwszym miejscu w tabeli i może cieszyć się z mistrzostwa Fortuna 1 Ligi. To nagroda za cały sezon ciężkiej pracy. W przyszłym sezonie Raków Częstochowa zagra w LOTTO Ekstraklasie.

Raków Częstochowa – Wigry Suwaki 1:2 (0:1)

Raków: Szumski – Petrasek, Kasperkiewicz, Noiszewski, Kun, Sapała, Figiel (58. Domański), Malinowski (76. Bartl), Frankowski, Szczepański (85. Musiolik), Lewicki

Wigry: Kąkolewski – Olszewski, Chrzanowski, Karbowy (63. Polkowski), Mackiewicz (61. Sabiłło), Biedrzycki, Najemski, Bartczak, Bida, Karankiewicz, Sosnowki (83. Smuda)

foto i tekst: www.rksrakow.pl



Leon Madsen wygrywa Grand Prix Polski!

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 22:19

Kapitalnie żużlowcy forBET Włókniarza Częstochowa spisali się w sobotnim turnieju Grand Prix Polski w Warszawie. Zawody na PGE Narodowym wygrał Leon Madsen, a tuż za nim w wyścigu finałowym linię mety minął Fredrik Lindgren. Trzeci z “biało-zielonych” – Matej Zagar zapisał na swoim koncie 7 oczek i sklasyfikowany został na dziesiątej pozycji.

Wyniki:
1. Leon Madsen – 13 (1,1,2,2,2,2,3)
2. Fredrik Lindgren – 15 (1,3,1,3,2,3,2)
3. Patryk Dudek – 16 (3,1,3,3,3,2,1)
4. Niels Kristian Iversen – 14 (2,3,3,0,3,3,0)
5. Bartosz Smektała – 10 (3,0,1,3,3,0)
6. Bartosz Zmarzlik – 10 (3,0,2,3,1,1)
7. Antonio Lindbaeck – 10 (3,2,0,2,2,1)
8. Robert Lambert – 8 (0,2,2,1,3,0)
9. Martin Vaculik – 7 (2,3,2,0,0)
10. Matej Zagar – 7 (0,1,3,2,1)
11. Emil Sajfutdinow – 6 (0,0,3,2,1)
12. Tai Woffinden – 6 (1,2,1,0,2)
13. Jason Doyle – 5 (2,2,0,1,0)
14. Janusz Kołodziej – 4 (0,3,0,0,1)
15. Artiom Łaguta – 4 (2,1,0,1,0)
16. Max Fricke – 3 (1,0,1,1,w)
17. Dominik Kubera – 0 ()
18. Rafał Karczmarz – 0 ()

Bieg po biegu:
1. (57,35) Lindbaeck, Doyle, Fricke, Kołodziej
2. (56,48) Smektała, Iversen, Lindgren, Zagar
3. (56,45) Dudek, Vaculik, Madsen, Lambert
4. (55,84) Zmarzlik, Łaguta, Woffinden, Sajfutdinow
5. (55,92) Kołodziej, Lambert, Zagar, Sajfutdinow
6. (55,36) Vaculik, Doyle, Łaguta, Smektała
7. (55,74) Lindgren, Woffinden, Dudek, Fricke
8. (56,39) Iversen, Lindbaeck, Madsen, Zmarzlik
9. (55,57) Dudek, Zmarzlik, Smektała, Kołodziej
10. (55,85) Zagar, Madsen, Woffinden, Doyle
11. (56,43) Iversen, Lambert, Fricke, Łaguta
12. (55,76) Sajfutdinow, Vaculik, Lindgren, Lindbaeck
13. (56,32) Lindgren, Madsen, Łaguta, Kołodziej
14. (55,96) Dudek, Sajfutdinow, Doyle, Iversen
15. (55,96) Zmarzlik, Zagar, Fricke, Vaculik
16. (56,53) Smektała, Lindbaeck, Lambert, Woffinden
17. (56,51) Iversen, Woffinden, Kołodziej, Vaculik
18. (56,82) Lambert, Lindgren, Zmarzlik, Doyle
19. (56,83) Smektała, Madsen, Sajfutdinow, Fricke (w)
20. (56,81) Dudek, Lindbaeck, Zagar, Łaguta
Półfinał nr 1. (56,23) Lindgren, Dudek, Lindbaeck, Lambert
Półfinał nr 2. (56,18) Iversen, Madsen, Zmarzlik, Smektała
Finał. (56,00) Madsen, Lindgren, Dudek, Iversen

foto i tekst: www.wlokniarz.com



WSD otworzyło drzwi

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 17:48

18 maja blisko 200 ministrantów i lektorów odwiedziło mury Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie podczas Dnia Otwartych Drzwi. Na co dzień seminarium nie jest budynkiem ogólnie dostępnym, dlatego też możliwość poznania uczelni od środka była dla przybyłych nie lada gratką. 

Dzień zainaugurowała uroczysta Msza św. pod przewodnictwem ks. Konrada Kościka, wicerektora WSD Archidiecezji Częstochowskiej, który podkreślał wagę tego istotnego dla seminarium dnia.

– To szczególny dzień, kiedy zapraszamy ministrantów z rodzicami lub z opiekunami do naszego domu seminaryjnego. Chcemy przybliżyć młodym ludziom, na czym polega powołanie kapłańskie, a także, żeby zobaczyli, jak wygląda dom i spędzony w nim dzień. Zależy nam, aby goście doświadczyli miłej, życzliwej i domowej atmosfery tego miejsca – podkreślał ks. Kościk.

W Kościele katolickim nieustannie występuje problem związany z malejącą liczbą powołań kapłańskich. Inicjatywa Dnia Otwartych Drzwi seminarium jest zatem doskonałą okazją do przedstawienia kapłaństwa w inny, niekonwencjonalny, a zarazem ciekawy sposób. Ponownie ks. Kościk.

– Każda inicjatywa, którą się podejmuje w intencji powołań, jest niezwykle ważna. Pierwszą i najważniejszą jest oczywiście modlitwa i to na nią trzeba przede wszystkim postawić. Ważne są też takie dni jak ten dzisiejszy, w którym w trochę inny sposób można przedstawić powołanie, pokazać, że młodzi klerycy, którzy u nas się uczą, to zwykli, młodzi ludzie, którzy mają swoje pasje i zainteresowania – dodaje wicerektor.

Specjalną homilię dla młodych wygłosił wicerektor ks. Adam Fogelman. Mówił, że wszyscy mamy jednego wspólnego znajomego, którym jest Jezus. Po Mszy św. przybyłych do gmachu zaproszono na specjalnie przygotowane spotkanie integracyjno-artystyczne z klerykami w auli Jana Pawła II. Tam zaprezentowano m.in. projekcje filmowe, pokazujące poszczególne miejsca oraz zajęcia kleryków, jakie odbywają się w murach seminarium. Wszystko okraszone humorem.

– Przygotowania trwały od półtora miesiąca. Na dzień otwarty przyjeżdżają nie tylko ministranci. Przyjeżdża także młodzież, która jest naszą grupą docelową, oraz osoby starsze. Widzieliśmy pana, który miał 50 lat i cieszył się z nami wspólną zabawą. Odwiedzają nas również młodsze dzieci ze szkół podstawowych – mówi Maciej Byrczek, kleryk III roku, jeden z organizatorów i koordynatorów Dnia Otwartego.

Po spotkaniu w auli przybyli podzieleni zostali na dwie grupy. Podczas obiadu jednej druga w tym czasie była oprowadzana po budynku. Nie zabrakło także niespodzianki, w postaci quizu z wiedzy o seminarium, w którym do wygrania były pamiątkowe nagrody. Całość została zwieńczona podsumowaniem, w którym wszystkim przybyłym bardzo serdecznie podziękowano za przybycie.

BNO



Telekomunikacja łączy się na Jasnej Górze

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 16:27

Pielgrzymka pracowników Telekomunikacji Polskiej jest coroczną tradycją, która w tym roku przypadła na 18 maja i zgromadziła ponad 1000 osób. Tegoroczne spotkanie było szczególne, ponieważ już po raz trzydziesty zjednoczyło ludzi, którzy pracują ze sobą, ale nie mają możliwości poznać się bliżej.

W pielgrzymce wzięli udział obecni, jak i emerytowani pracownicy wraz z rodzinami z Orange Polska, EmiTel, NexoTech oraz Work Service. Obecni byli także członkowie i władze Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Solidarność, corocznie organizującego pielgrzymkę, jednocząc tym samym pracowników. Obecny był także przewodniczący Sekcji Krajowych Pracowników Telekomunikacji NSZZ Solidarność, Jerzy Iwaszkiewicz, który wspomina historię pielgrzymek organizowanych dla pracowników ówczesnej TP SA.

– W 1990 roku zorganizowaliśmy pierwszą pielgrzymkę. Po upadku ówczesnego systemu ludziom brakowało wspólnego przebywania. Pierwszy wyjazd na Jasną Górę do Matki Bożej zorganizowaliśmy dla kilkuset osób. Z każdym rokiem było nas coraz więcej, w szczytowym momencie na Jasną Górę pojechało prawie 5 tysięcy pracujących w TP. 

Podstawową misją Telekomunikacji jest łączenie ludzi. Podczas pielgrzymki to pracownicy firmy mieli okazję do połączenia się w modlitwie. Jerzy Iwaszkiewicz, który jest także przewodniczącym komisji międzyzakładowej Solidarności w Orange Polska, opowiada o zmianach w przedsiębiorstwie, jakie zachodziły przez ostatnie lata.

– Jesteśmy dużym związkiem, niegdyś liczyliśmy ponad 17,5 tys. pracowników tylko w TP SA, której dziś kontynuatorem jest Orange Polska. Po zwolnieniach i redukcjach etatów, które trwały przez ostatnie 19 lat, pracowników jest zdecydowanie mniej – 13 tys., a związkowców ok. 2 tys. Obecnie skupiamy nasze działania na negocjacjach prawa regulaminów pracy i premiowania pracowników oraz na kwestiach socjalnych. Występujemy też w indywidualnych sprawach w obronie członków związku. Jesteśmy znani w Komisji Krajowej, opiniujemy też projekty ustaw przesyłane z rządu lub parlamentu do Komisji Krajowej – dodaje Iwaszkiewicz.

Uczestnicy sobotniej Pielgrzymki Telekomunikacji Polskiej spotkali się również podczas poczęstunku na placu przy ul. Ogrodowej w Częstochowie (tuż przy siedzibie Radia Fiat). Podczas imprezy czas umilał koncert grupy Maraton – od klasyki po rocka. Następnie zgromadzeni przeszli do bazyliki jasnogórskiej, gdzie uroczystej Mszy  św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski. Koncelebrowali o. Izydor Matuszewski oraz ks. Jarosław Sroka – wieloletni organizator pielgrzymki telekomunikacji.

Zakończeniem było oficjalne odsłonięcie pamiątkowej płyty w formie pokrywy studzienki kanalizacyjnej nieopodal wejścia do kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze.

BNO



Przygotowanie do niedzielnej liturgii z bp. Andrzejem Przybylskim – Piąta Niedziela Wielkanocna

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 14:54

Na Piątą Niedzielę Wielkanocną Kościół przygotował czytania:

Z Dziejów Apostolskich (Dz 14, 21b-27), z Apokalipsy św. Jana Apostoła (Ap 21, 1-5a), i z Ewangelii św. Jana (J 13, 31-33a. 34-35). Teksty biblijne rozważa bp Andrzej Przybylski:

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Rozmawiała Aleksandra Mieczyńska



Dialog Obywatelski w Częstochowie. Gościła Elżbieta Bieńkowska

W Częstochowie - 18 maj, 2019 - 14:06
W piątek, 17 maja w auli Wydziału Zarządzania Politechniki Częstochowskiej odbył się Dialog Obywatelski poświęcony gospodarce o obiegu zamkniętym z udziałem unijnej komisarz Elżbieta Bieńkowska oraz prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka.


Raków już się wzmacnia

W Częstochowie - 18 maj, 2019 - 13:57
Osiemnastoletni Kamil Piątkowski, który ostatnie dwa lata spędził w Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębia, jest pierwszym wzmocnieniem Rakowa przed ekstraklasowym sezonem.


To już koniec sezonu. W niedzielę ostatni mecz Skry – w Tarnobrzegu

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 10:00

Dobiega końca debiutancki sezon Skry w II lidze. Sezon zakończony sukcesem, jakim jest utrzymanie na szczeblu centralnym, sezon pełen zaskakujących rozstrzygnięć. I na takie właśnie rozstrzygnięcie (czytaj: zwycięstwo) oczekiwać będziemy w niedzielę, 19 maja w Tarnobrzegu.

Skrzacy przypieczętowali utrzymanie przed tygodniem, wygrywając 2:1 z Pogonią Siedlce. Już po remisie z Widzewem wszystko wskazywało na to, że naszej drużynie raczej nikt nie zagrozi, a trzy punkty zdobyte w spotkaniu z bardzo dobrze grającą wiosną Pogonią definitywnie przesądziły sprawę. Po ostatnim gwizdku nasi piłkarze świętowali sukces, na który wspólnie z trenerami w pocie czoła zapracowali.

Po 33 kolejkach w tabeli jesteśmy na 11. miejscu, tuż obok Górnika Łęczna, który podobnie jak inne zespoły ma od Skry wielokrotnie większy budżet. „Przeskoczenie” Górnika byłoby kolejnym sukcesem piłkarzy Pawła Ściebury. A jest na to szansa. Drużyny mają aktualnie identyczny dorobek, Górnik przed sobą mecz z liderem i najlepszym zespołem ligi – Radomiakiem, a my wyjazd do Tarnobrzega.

Siarka będzie w niedzielę walczyć o utrzymanie, więc motywacji jej nie zabraknie, ale nasi piłkarze lubią mecze o stawkę.

Początek niedzielnego spotkania w Tarnobrzegu o godz. 13.

foto i tekst: www.ks-skra.pl



Kamil Piątkowski nowym piłkarzem Rakowa

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 09:00

Poznaliśmy pierwsze wzmocnienie „Czerwono-Niebieskich” przed nowym sezonem! Do zespołu trenera Marka Papszuna dołącza osiemnastoletni Kamil Piątkowski – wychowanek Karpat Krosno, który ostatnie dwa lata spędził w Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębia.

– Bardzo się cieszę, że kolejny rozdział swojej przygody z piłką rozpoczynam właśnie w Rakowie. Swoją postawą na boisku chcę udowodnić wszystkim, że decyzja o sprowadzeniu mnie do Częstochowy jest słuszna. Chcę pomóc drużynie osiągnąć zakładane na nowy sezon cele. Wierzę, że zarówno zespół, jak i kibice pozytywnie mnie przyjmą w czerwono-niebieskiej rodzinie – powiedział po podpisaniu kontraktu Kamil Piątkowski.

Urodzony w Jaśle środkowy obrońca w sezonie 2018/2019 trenował z pierwszą drużyną KGHM Zagłębia Lubin. Do Rakowa przechodzi na zasadzie transferu definitywnego. Jego kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2023. Piątkowski, w kończących się rozgrywkach, zanotował 20 występów w rezerwach KGHM Zagłębia, gdzie zdobył jedną bramkę. Sześciokrotnie zagrał także w zmaganiach Centralnej Ligi Juniorów. To także młodzieżowy reprezentant Polski. Wystąpił w dwóch meczach eliminacji do Mistrzostw Europy U-19.

Kamil, witamy na L83 i życzymy powodzenia w czerwono-niebieskich barwach!

foto i tekst: www.rksrakow.pl



Były właściciel Wisły znowu zatrzymany

NTC - 18 maj, 2019 - 08:25

POLICJA. Pochodzący z Rędzin Jakub M., były właściciel Wisły Kraków znów ma problemy z prawem. Jak podał TVN mężczyzna został zatrzymany w Warszawie podczas próby wyłudzenia drogiego sprzętu elektronicznego oraz samochodu marki porsche.

Jak podał TVN 24 pochodzący z Rędzin Jakub M., który w 2016 roku był właścicielem Wisły Kraków miał zostać zatrzymany podczas próby wyłudzenia sprzętu elektronicznego o wartości 240 tys. zł oraz samochodu porsche o wartości ponad pół miliona złotych. Mężczyzna miał posługiwać się przy tym sfałszowanymi dokumentami. Śledczy wstępnie zakładają postawienie M. zarzutu oszustwa.

W przeszłości Jakub M. miał już problemy z prawem. Kiedy na krótko stał się właścicielem Wisły, wypłacił sobie wszystkie pieniądze znajdujące się na koncie klubu pieniądze – było to blisko 500 tys. zł. Wiosną bieżącego roku M. został za to skazany na 60 tys. zł grzywny, musiał również zwrócić klubowi wszystkie przywłaszczone pieniądze. Ponadto w grudniu minionego roku przeciwko M. skierowano akt oskarżenia dotyczący przejęcia Wisły. Mężczyzna będzie odpowiadał za posłużenie się sfałszowanymi gwarancjami bankowymi oraz fałszywymi listami intencyjnymi od potencjalnych sponsorów.



Plan sobotniej fety z RKS-em Raków

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 08:00

Już dzisiaj (w sobotę, 18 maja) Raków Częstochowa rozegra ostatnie spotkanie ligowe sezonu 2018/2019. O 19.00 na placu Biegańskiego wystartuje feta z okazji awansu „Czerwono-Niebieskich” do LOTTO Ekstraklasy. 

Zaplanujcie sobie sobotnie popołudnie tak, by spędzić je wspólnie z całą czerwono-niebieską rodziną. Załóżcie klubowe koszulki, czapki, weźcie szalik i wspólnie cieszmy się awansem Rakowa Częstochowa do LOTTO Ekstraklasy. Wszyscy na czerwono! Stwórzmy w ten wieczór #RAKÓWKOMPLETNY.

foto i tekst: www.rksrakow.pl



Zakończyć sezon zwycięstwem

Częstochowskie24 - 18 maj, 2019 - 07:00

Dzisiaj (w sobotę, 18 maja) Raków Częstochowa podejmie na własnym boisku Wigry Suwałki w meczu ostatniej, 34. kolejki Fortuna 1 Ligi. Podopieczni trenera Marka Papszuna muszą wygrać, jeśli chcą zostać mistrzami. Początek spotkania o godzinie 17.30.

Nastroje w obu zespołach wydają się być diametralnie różne. Częstochowianie są liderami tabeli i sobotnim starciem mogą zagwarantować sobie końcowe zwycięstwo w pierwszoligowych rozgrywkach. Nasz zespół jest też pewny gry w LOTTO Ekstraklasie w przyszłym sezonie. W Suwałkach widmo spadku jest bardzo duże, bowiem drużyna trenera Mirosława Smyły zajmuje 16. miejsce w tabeli i ma tylko matematyczne szanse na utrzymanie.

Czy częstochowianie powtórzą wynik z pierwszego meczu, kiedy pokonali suwałczan aż 3:0? Taki rezultat byłby wymarzony przez wszystkich sympatyków “Czerwono-Niebieskich”.

Trener Marek Papszun będzie miał do swojej dyspozycji dwóch obrońców, którzy w ostatniej kolejce odbywali karę zawieszenia. Mowa tu o Tomasie Petrasku i Arkadiuszu Kasperkiewiczu. Nadal poza grą są Kamil Kościelny i Andrzej Niewulis, który w tym tygodniu przeszedł operację kolana w Barcelonie. Defensywa Rakowa będzie musiała w szczególności uważać na Roberta Bartczaka, 23-letniego pomocnika Wigier. W tegorocznym sezonie strzelił on już sześć bramek.

Faworytem sobotniego meczu wydają się być częstochowianie, bowiem w tegorocznym sezonie na stadionie przy ul. Limanowskiego 83 osiągają świetne rezultaty: 12 zwycięstw, 4 remisy i żadnej porażki. Takim bilansem nie może pochwalić się żadna inna drużyna. Zespół z Suwałk na wyjazdach wywalczył tylko 12 punktów, odnosząc w delegacji dwa zwycięstwa i sześć remisów.

Sytuacja w tabeli jest klarowna. Zwycięstwo daje częstochowskiemu zespołowi miano mistrzów Fortuna 1 Ligi. W przypadku innych rozstrzygnięć będzie trzeba spoglądać na wynik meczu ŁKS-u Łódź. Zespół z Suwałk potrzebuje cudu, by utrzymać się w lidze. Po pierwsze, swój mecz musi przegrać GKS Katowice, a po drugie, Wigry musiałyby pokonać Raków różnicą co najmniej siedmiu bramek.

Sobotnie starcie będzie na pewno emocjonujące. Oba zespoły będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony w ostatnim meczu tego sezonu. Podopieczni trenera Marka Papszuna zagrają z Wigrami o pełną pulę, by na późniejszej fecie na placu Biegańskiego cieszyć się nie tylko z awansu, ale i z upragnionego mistrzostwa ligi.

Sędzią meczu Raków Częstochowa – Wigry Suwałki będzie Sebastian Jarzębak. Początek spotkania o godzinie 17:30.

foto i tekst: www.rksrakow.pl



Szkoła Podstawowa nr 29 w „Skrzydłach Aniołów”

Częstochowskie24 - 17 maj, 2019 - 22:34

Piątkowe popołudnie w Szkole Podstawowej nr 29 im. Królowej Jadwigi w Częstochowie upłynęło pod znakiem podsumowania I Powiatowego Konkursu Szkolnych Klubów Wolontariatu Skrzydła Aniołów. Uroczystość odbyła się 17 maja po szkolnych zajęciach.

Konkurs był skierowany do szkolnych klubów i kół wolontariatu, które działają w szkołach podstawowych oraz w gimnazjach powiatu częstochowskiego.

– Lubimy pomagać ludziom. Ta myśl była pierwszą zagwozdką w naszych głowach, która potem ewoluowała. Podsumowaniem naszych całorocznych działań była ta gala. Nie mamy miejsca, gdzie moglibyśmy podzielić się swoimi doświadczeniami w wolontariacie. Stąd pomysł na stworzenie imprezy, która pokaże, co młodzi ludzie robią popołudniami. Nie jest to tylko nauka i towarzyskie spędzanie czasu – mówi Agnieszka Kula, nauczyciel biologii, który zdradza, że wydarzenie zrodziło się z potrzeby pomagania.

Do I Powiatowego Konkursu Szkolnych Klubów Wolontariatu Skrzydła Anioła zgłosiły się 23 szkoły, spośród których do walki o tytuł laureata przystąpiło 9. Zadaniem każdego z kół było dokumentowanie swojej całorocznej pracy, a następnie prezentacja w formie multimedialnej. Jednym z opiekunów szkolnego klubu wolontariatu jest Ewa Bogdał, nauczyciel języka polskiego. Jej zdaniem wolontariat niesie obopólne korzyści, zarówno dla potrzebujących, jak i pomagających.

– Jedno z dzieci po powrocie z akcji wolontariackiej stwierdziło, że podoba mu się to, co robi. Dobra zabawa jest połączona z pomaganiem. Dzieci te integrują się w przestrzeni międzyklasowej. Spędzają czas po południu w sposób aktywny, czerpiąc z tego satysfakcję – tłumaczy nauczyciel.

Głównymi kryteriami, jakimi jury kierowało się przy ocenie prac klubów wolontariatu, była innowacyjność przedsięwzięcia, zaangażowanie oraz skuteczność podejmowanych działań.

Aby być wolontariuszem i móc pomagać pod kuratelą wychowawców, uczeń musi mieć skończone 13 lat.

BNO



Malarstwo Ikony w Konduktorowni

Częstochowskie24 - 17 maj, 2019 - 22:30

Wernisaż Sylwii Perczak i Moniki Sawionek to wydarzenie, które uroczyście otworzyło wystawę twórczości artystek w Regionalnym Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Częstochowie. 17 maja w piątkowy wieczór w Konduktorowni przy ulicy Piłsudskiego wszyscy zgromadzeni mieli okazję przyjrzeć się pracom poświęconym Malarstwu Ikony.

Spotkanie otworzył śpiew muzyki sakralnej w wykonaniu Ukrainek: Marii Wysoczańskiej oraz Natalii Bosackiej. Temat ikony zawartej w swoich dziełach przybliża sama malarka, Sylwia Perczak.

– Jest to ikona współczesna, która łamie pewien schemat. Momentami może nawet przestawać być ikoną (dużo zależy od granic wytrzymałości widza). Zarówno tradycyjna ikona, jak i wzory, które znamy, starają się odwołać do Objawienia Pana Boga. Tematyka wystawy jest szeroka, z pewnością nie są to ikony powielane z dawnych wzorów, łamią tradycyjny kanon. Obrazy zaczynają się od Adama i Ewy, a kończą się na Jezusie, który zmartwychwstał – powiedziała artystka.

Od 2005 roku Sylwia Perczak należy do Związku Pastelistów Polskich w Nowym Sączu. Współpracuje z kilkoma wydawnictwami, ilustrując książki dla dzieci. Obecnie, oprócz malarstwa sztalugowego, zajmuje się też pisaniem ikon.

Twórczość Moniki Sawionek to w większości prace malowane w tradycyjny sposób na drewnie. Przewodnim nurtem pokazywanych prac malarki były ikony sakralne.

– W moich pracach są głównie sylwetki świętych, także współczesnych, takich jak Zelia, Ludwik Martin i Teresa z Lisieux. Na wystawie mam 5 wybranych ikon, które dla mnie osobiście są ważne – przyznaje malarka.

 Wystawa prac obu artystek potrwa do 4 czerwca.

BNO



Nasi walczą o finał

NTC - 17 maj, 2019 - 21:52

Zespół HaszTak, który współtworzą mieszkańcy naszego regionu, ma szansę na świetny wynik w programie Disco Star na kanale Polo TV. Jak możemy pomóc naszym w sukcesie? I czym wyróżnia się zespół HaszTak? O tym właśnie piszemy

Członkowie zespołu HaszTak rozpoczęli wspólną przygodę z muzyką trzy lata temu. Początkowo nawet jeszcze bez obecnej nazwy – po prostu nagrywając i umieszczając wszystko na YouTube. Z czasem o swej działalności zaczęli myśleć bardziej na poważnie. Zespół, w którego składzie występuje Paweł Jędrzejczyk z Kłobucka, Michał Robak z Radomska i Anita Alex. z Łodzi, jeszcze w zeszłym roku zaznaczył swoje ambicje nagranym pierwszym teledyskiem do piosenki „Mamy całą noc”. Tym razem to własna kompozycja tych trojga muzycznych przyjaciół. Każdy bez trudu znajdzie ją na YouTube oraz może wysłuchać na antenie radia Twoja Polska Stacja z Częstochowy (101.9 FM). Zespół wybrał działalność artystyczną w nurcie muzyki tanecznej. Ale już wspomniana piosenka pokazuje, że ambicją muzyków nie są jedynie suche i ograne, czysto elektroniczne brzmienia klawiszy. HaszTak wplata w to też dość obficie brzmienia prawdziwego saksofonu oraz klarnetu i sporą szczyptę akordeonu. Łączy więc tak lubianą przez masy prostotę tego gatunku muzyki z nienarzucającą się odrobiną ambitniejszej przyprawy, która całość dostrzegalnie urozmaica. Naszym zdaniem efekt jest ciekawy. I na pewno wart tego, by na własne uszy przekonać się, jak to brzmi. A potem – wybrać się na koncert. Już tego lata HaszTak wystąpi na kilku dużych imprezach w kraju, m.in. w naszym, podczęstochowskim Olsztynie oraz na największym w Polsce festiwalu muzyki tanecznej w Olsztynie (w tym roku zamiast Ostródy) na północy kraju.

Zespół daje z siebie wszystko nie tylko na koncertach. Z powodzeniem bierze też udział w programie Disco Star. Miłośnikom muzyki disco wyjaśniać tego nie musimy, ale dla tych, którzy rzadziej sięgają po tę muzykę wyjaśnijmy, że to popularny program na Polo TV – dostępnej wszak za darmo i dla każdego w pakiecie naziemnej telewizji cyfrowej. Ten rodzaj talent show miał już kilka kolejnych edycji i cieszy się zasłużonym miejscem na antenie stacji od siedmiu lat. Prowadzi go gwiazda i legenda disco polo – Marcin Miller, lider zespołu Boys.
Tu dochodzimy do sprawy aktualnie ważnej i pilnej. Jak często bywa w takich programach, wiele zależy od widzów. HaszTak ma szansę dostać się do finału. Aby tak się stało – zrobimy najlepiej, jeśli sami wesprzemy swych ziomków. Jak to zrobić? O to pytamy Pawła Jędrzejczyka, czyli tego z trójki muzyków, który mieszka dokładnie w najbliższym nam regionie.

– Gdyby zdarzyło się tak, że podczas programu nie dostaniemy się do finału, to jeszcze nic straconego. Bo ciągle miejsce w finale będą mogły dać nam SMS-y. I w takich okolicznościach, nie ukrywamy, bardzo będziemy liczyć na Was, drodzy Czytelnicy. Na to, że tymi SMS-ami zechcecie dać nam miejsce w finale. Głosowanie w ten sposób jest łatwe. Pod koniec odcinka będą pokazani wszyscy uczestnicy, którzy będą mieli swoje numery. I trzeba będzie po prostu wysłać SMS na swojego faworyta. Czyli, rzecz jasna, na HaszTak – śmieje się Paweł Jędrzejczyk. – Jaka będzie treść SMS-u i na jaki numer trzeba będzie go wysłać, to wszystko okaże się w sobotę. Podczas oglądania Disco Star na Polo TV. Zachęcamy również do śledzenia profilu tej stacji na Facebooku – dodaje muzyk z Kłobucka.

Takie wsparcie od swoich rodaków będą pewnie dostawać wszystkie zespoły. Gdyby się więc miało okazać, że HaszTak będzie potrzebować tej SMS-owei pomocy, to nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy pokazali, że to my „mamy moc”. Co w zamian? Zespół zapowiada, że odwdzięczy się ciekawymi nowymi projektami.

– Mogę już zdradzić, iż wkrótce odbędzie się premiera naszego nowego utworu, którego tytułu jeszcze nie podajemy. Bez wątpienia będzie to produkcja „na bogato”, z powerem, do której nakręciliśmy bardzo zaskakujący i nietypowy teledysk, jakiego jeszcze w Polsce nie było. I który zaskoczy na pewno nie jedną osobę w branży – uchyla rąbka tajemnicy nasz rozmówca. Szczerze zachęcamy, by wesprzeć naszych. I życzymy im sukcesów. W programie – i w ogóle na scenie. (jar)



[POLECAMY KSIĄŻKĘ] Krótka historia jednego zdjęcia - Jakub Kuza

Częstochowskie Informacje - 17 maj, 2019 - 19:44
FOTOGRAFIE, KTÓRE SKRYWAJĄ NIEZWYKŁE FAKTY!


Każde zdjęcie i historia w tej książce zaskoczą was i zmuszą do myślenia.

Traficie tu na mniej lub bardziej znane wydarzenia i postaci, zobaczycie je z zupełnie innej strony. Zajrzycie na drugi i trzeci plan zdjęcia, by odkryć, że nieświadomy fotograf był świadkiem niezwykłego zdarzenia lub uwiecznił osobę, która po latach zmieniła świat.

Przed wami ponad 130 najciekawszych historii i zdjęć z niezwykłego fanpage’a KRÓTKA HISTORIA JEDNEGO ZDJĘCIA – jednej z najbardziej inspirujących stron na Facebooku, którą śledzi i komentuje 100 000 osób. Zajrzyjcie na dowolną stronę książki i przeczytajcie historię zdjęcia, którą tam znajdziecie.

To książka dla ciekawych świata, którzy chcą zobaczyć więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.

Polecamy na: https://czest.info/książki


Rombor - łożyska kulkowe,dwurzędowe,mikrołożyska,łożyska kulkowe jednorzędowe,łożyska walcowe,łożyska wahliwe,łożyska igiełkowe,łożyska kulkowe skośne,łożyska do klimatyzacji,łożyska specjalne,łożyska samochodowe,łożyska standardowe,łożyska toczne,łożyska przemysłowe

Udziałowiec - Firma Poligraficzno - Introligatorska, wykonuje druki dla uczelni, szkół oraz urzędów, świadectwa szkolne oraz dzienniki

MaszTu.pl - nowoczesny katalog stron! Maksymalnie.pl dobry katalog! wKatalog.pl - Wielki, Wspaniały i Wypasiony!
Katalog OSPI Oto-Ślub.pl - Ogólnopolski katalog firm ślubno weselnych Buduj Remontuj Urządzaj - branżowy katalog firm
Moto-oto - katalog motoryzacyjny! Lekarze Gabinety - ogólnopolski katalog medyczny SeoKatalog.Pro - profesjonalny katalog stron!
Info.OSPI.pl - informacje OSPI Terminale płatnicze częstochowa, kasy fiskalne Częstochowa, kasy czestochowa World Web Directory 2de.pl

 

Częstochowskie Informacje

Kasy fiskalne, kasy dla lekarzy, kasy dla prawników, Częstochowa, dobra-cena.com Jolanta

 
 
Subskrybuje zawartość