Firma 'Green Pack' istnieje na rynku gospodarczym od 1990 roku,specjalizuje się w produkcji toreb papierowych,dystrybucji i promocji opakowań i artykułów jednorazowego użytku.Opierając się na doświadczeniu rynkowym,firma Green Pack rozwija i utrwala w świadomości użytkowników opakowań,że mogą one być nie tylko funkcjonalne i nowoczesne,ale i przyjazne środowisku.

Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

Częstochowskie24

Subskrybuje zawartość
Tygodnik Częstochowa Portal Informacyjny Gazeta Częstochowa Tygodnik Regionalny Częstochowa CZESTOCHOWSKIE24.PL
Zaktualizowano: 17 min. 5 sek. temu

Modlitwa w 80. rocznicę śmierci bp. Antoniego Zimniaka

26 styczeń, 2023 - 19:30
Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski, 26.01.2023/fot. Radio Fiat

26 stycznia mija 80. rocznica śmierci Antoniego Zimniaka, biskupa diecezji częstochowskiej w latach 1936-1943. Był on pierwszym biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej i biskupem tytularnym Dionysiany.

Sakrę biskupią otrzymał 18 października 1936 roku w katedrze częstochowskiej. Mszy św. w kościele św. Rocha w Częstochowie w rocznicę śmierci duchownego przewodniczył bp Andrzej Przybylski, który przypomniał, jak istotną rolę w historii częstochowskiego Kościoła odegrała postać pierwszego biskupa pomocniczego.

– Kiedy został biskupem, diecezja była jeszcze u początku swojej historii, gdy wszystkie struktury dopiero zaczynały się kształtować. Szybko został zauważony przez bp. diecezjalnego Teodora Kubinę, jako bardzo twórczy duszpasterz. Największe doświadczenie nabrał na terenie Zagłębia Dąbrowskiego, które niemal w całości zostało wtedy wcielone do powstałej diecezji częstochowskiej. Najpierw pomagał jako kapłan, jeden ze współtwórców Akcji Katolickiej, a także jako formator, spowiednik i pracownik sądu biskupiego. Jako biskup był prawą ręką bp. Teodora Kubiny, którego zastępował i administrował diecezją pod jego nieobecność – mówił bp Andrzej Przybylski.

W homilii bp Andrzej Przybylski mówił m.in. o tym, że posługa bp. Antoniego Zimniaka przypadała na trudny okres dla Kościoła w Polsce, który był prześladowany przez Hitlerowskie Niemcy. Zarówno księża, jak i biskupi wykonując swoją duszpasterską posługę, byli narażeni na więzienie oraz śmierć.

[…] W samej Ziemi Wieluńskiej, która od początku należała do diecezji częstochowskiej, kilkudziesięciu księży zostało aresztowanych i osadzonych w obozach koncentracyjnych, a następnie zabitych. W tamtych czasach trudno było być księdzem, a jeszcze trudniej biskupem, którego zadaniem była nie tylko pomoc potrzebującym parafianom, ale też innym duchownym […] – powiedział.

Przed Mszą św. bp Andrzej Przybylski udał się na grób duchownego, gdzie zapalił symboliczną świecę oraz odmówił modlitwę, zgodnie w wolą wypisaną na tablicy nagrobnej. Bp. Antonii Zimniak został pochowany na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie w grobowcu razem ze swoją matką.

BNO

 

Cała homilia bp. Andrzeja Przybylskiego dostępna >>TUTAJ<<

 

Galeria: Radio Fiat/BNO

Modlitwa w 80. rocznicę śmierci bp. Antoniego Zimniaka



Raków zmierzy się z Wartą Poznań

26 styczeń, 2023 - 16:21

W piątek, 27 stycznia po zimowej przerwie do gry wraca polska Ekstraklasa. Raków Częstochowa walkę o tytuł Mistrza Polski wznowi w sobotę, 28 stycznia. Pierwszym wiosennym rywalem czerwono-niebieskich będzie drużyna Warty Poznań.

Raków ma za sobą dwa zagraniczne zgrupowania w Holandii oraz Turcji podczas, których rozegrał 7 wartościowych sparingów z klasowymi rywalami. Teraz przyszła pora wrócić na polskie boiska. O najbliższym spotkaniu oraz minionym okresie przygotowań na przedmeczowej konferencji mówił trener Rakowa Częstochowa – Marek Papszun:

Zaczynamy po przerwie, po długiej przerwie, jak na ekstraklasę spowodowanej oczywiście mundialem. Mieliśmy dużo czasu, żeby popracować. Okres przygotowawczy podzieliliśmy na dwie części przedświąteczny i przedświąteczno-noworoczny i po Nowym Roku ten okres udany za nami. Uważam, że bardzo dobrą pracę wykonaliśmy i czekamy, żeby tą pracę skonsumować. Jesteśmy optymistycznie nastawieni przed pierwszym meczem i będziemy chcieli go wygrać.

Trener Papszun odniósł się również do włączenia Oliwiera Sukiennickiego do kadry pierwszej drużyny:

Musi udowodnić, że w dłuższej perspektywie będzie zasługiwał na miejsce. Pokazał się dobrze na zgrupowaniach w okresie przygotowawczym dlatego biorąc pod uwagę niezbyt mocno zbudowaną kadrę, zwłaszcza młodych graczy to dostaje szansę i wierzę, że ją wykorzysta.

Walkę w rundzie wiosennej Raków rozpoczyna z przewagą 9 punktów nad drugą Legią Warszawa oraz 12 punktów nad trzecim Widzewem Łódź. Sobotnie spotkanie rozegrane będzie na Stadionie Dyskoboli w Grodzisku Wielkopolskim. Pierwszy gwizdek sędziego Łukasza Kuźmy zaplanowano na godzinę 15:00.



Norwid przed meczem z Lechią

26 styczeń, 2023 - 16:21

Exact Systems Norwid Częstochowa stanie przed szansą umocnienia się na pozycji lidera tabeli Tauron I Ligi. W piątek, 27 stycznia częstochowianie w ramach 19. kolejki rozgrywek we własnej hali podejmą Lechię Tomaszów Mazowiecki.

Po udanym rewanżu w meczu z AZS-em AGH Kraków zawodnicy Norwida utrzymali swoją lokatę w tabeli. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2. Mówi o nim Leszek Hudziak – trener Exact Systems Norwid Częstochowa:

– Udało się wygrać z Krakowem. Odnieśliśmy zwycięstwo 3:0 i zrewanżowaliśmy się za porażkę u nich. Mimo to, że w liczbach wygląda to na łatwy mecz to w rzeczywistości tak nie było. Chłodna głowa i doświadczenie pozwalało nam dowieźć duże przewagi punktowe do końca setów.

Piątkowy rywal Norwida zajmuje 8. miejsce w tabeli. Jak podkreśla trener Hudziaknie lekceważymy żadnego rywala… – :

Tabela pokazuje, że Tomaszów jest na 8. miejscu. Ich potencjał przed sezonem na pewno tego nie wskazyłał. To drużyna bardziej ofensywna niż Kraków. Na pewno nam się nie podłożą i będą się starać, aby w tej ósemce się utryzmać.

Pierwsza rywalizacja między drużynami zakończyła się wynikiem 3:2 dla zespołu z Tomaszowa Mazowieckiego. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00 w Hali Sportowej Częstochowa.



Częstochowska Karta Dużej Rodziny – Zmiany po nowym roku?

26 styczeń, 2023 - 15:55

Nowy rok rozpoczął się z nowymi, wyższymi stawkami za energię elektryczną oraz z przywróconym podatkiem VAT na paliwa silnikowe. Czy rosnące koszty spowodują zmniejszenie lub zmianę ulg dla mieszkających w Częstochowie posiadaczy Karty Dużej Rodziny? Sprawdziliśmy sytuację w niektórych miejskich instytucjach.

Zgodnie z prawną definicją, duża rodzina to taka, w której jest co najmniej czworo dzieci. Pierwsze informacje o zmianach w ulgach dotyczyły częstochowskiego Centrum Usług Komunalnych. Instytucja ta zapewnia ulgi dla dużych rodzin, wynoszące 50%, które dotyczą wywozu śmieci. Lokalne media informowały niedawno, że część rodzin już nie będzie objęte tą ulgą. Jak jednak wyjaśnia Łukasz Kot, CUK jedynie doprecyzował grono beneficjentów, pozbawiając ulgi te rodziny, które nie spełniają ustawowych kryteriów:

To nie są zmiany w praktykach. Mieliśmy w zeszłym roku przypadek mieszkańca, który bardzo się domagał ulgi na kartę dużej rodziny, nie mając do tego prawa. Nasz zespół radców prawnych przyjął stanowisko, że zgodnie z ustawą o karcie dużej rodziny i wyrokami sądowymi ,w zakresie stosowania ulg przez gminy, prawo do ulgi z tytułu karty dużej rodziny przysługuje rodzinie, która zgodnie z ustawą zamieszkuje w jednym gospodarstwie.

O ile 50-procentowa ulga w CUK nie uległa zmianie, a jedynie zwiększono kontrolę nad tym, komu przysługuje, o tyle na obiektach MOSiR-u sprawa już wygląda nieco inaczej. Jak wyjaśnia Marcin Mazik, w związku ze wzrostem kosztów m.in. energii elektrycznej, dokonano podwyżki cen, które obejmą także posiadaczy Karty Dużej Rodziny:

Od 1 stycznia obowiązują u nas nowe cenniki na obiektach. Zrobiliśmy korektę większości cen ale nie dotyczą one tylko Karty Dużej Rodziny. Generalnie, zmieniło się sporo pozycji.

Nie sprawdzaliśmy, które pozycje w ofercie MOSiR-u uległy zmianie, sprawdziliśmy natomiast jak wygląda sytuacja w Muzeum Częstochowskim i Miejskiej Galerii Sztuki. Na szczęście w obu instytucjach nie wprowadzono żadnych zmian w ulgach dla dużych rodzin. Można je odwiedzać według zasad i cenników znanych z zeszłego roku. v



Rodzinne Ogrody Działkowe znów otrzymają wsparcie

26 styczeń, 2023 - 14:38

Podobnie jak w roku ubiegłym, do podziału będzie kwota 1,5 miliona złotych. Nabór wniosków potrwa przez cały luty – informuje Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.

“Rodzinne Ogrody Działkowe to w praktyce wypoczynek wśród zieleni, realizacja pasji, ale i również ciężka praca. W tym roku, podobnie jak w poprzedniej edycji na wsparcie ROD przeznaczamy z budżetu województwa łącznie 1,5 mln zł. Dzięki tym środkom te miejsca nie tylko wypięknieją, ale pozwolą zrealizować pomysły, na które dotąd często nie było środków. To wsparcie pozwala zmienić naszą wspólną przestrzeń, sprawia, że możemy wypoczywać w otoczeniu przyrody i realizować pasje, przekazywane często z pokolenia na pokolenie. Ogrody działkowe to na Śląsku tradycja i część naszej tożsamości” – podkreśla marszałek Jakub Chełstowski.

Program wsparcia dla Rodzinnych Ogrodów Działkowych wystartował latem 2021 roku. W pierwszej jego edycji do podziału była kwota miliona złotych. W roku ubiegłym było to już 1,5 mln zł. Nabór odbywał się w dwóch turach. Na początku kwietnia ub. roku podzielono kwotę ponad 628 tys. złotych, która trafiły do 17 podmiotów. W lipcu wsparcie o wartości ponad 850 tys. zł otrzymały 22 podmioty.

Wnioski składane są na podstawie regulaminu postępowania w sprawach związanych z wydatkowaniem dochodów budżetu Województwa Śląskiego uzyskiwanych na podstawie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Przedmiotowe inwestycje dotyczą m.in. budowy i modernizacji alej ogrodowych wraz z odwodnieniem, zbiorników wody deszczowej, które zlokalizowane są na terenie ogólnym ROD, przeznaczonym do wspólnego użytkowania przez wszystkich działkowców. Tegoroczny nabór rozpocznie się 1 lutego a zakończy się 28 lutego.

źródło: www.slaskie.pl



Jan Paweł II – odkrywamy prawdę

26 styczeń, 2023 - 13:04

Tygodniki katolickie odpowiadają na zarzuty kierowane pod adresem polskiego papieża. W najbliższych numerach “Gościa Niedzielnego”, “Niedzieli” i Tygodnika “Idziemy” ukaże się specjalny dodatek. Zawiera on rzeczową polemikę z oskarżeniami o rzekome lekceważenie przez Jana Pawła II skandali pedofilskich w Kościele.

Te zarzuty nie mają potwierdzenia w faktach – mówi redaktor naczelny tygodnika “Niedziela”, ks. dr Jarosław Grabowski:

Jesteśmy przekonani, że takie szerokie podejście do tematu, zarysowanie tego kim jest Jan Paweł II dla nas, co zrobił, co powiedział i jak bardzo był stanowczy wobec tego przestępstwa jakim jest pedofilia, potwierdza bezpodstawność oskarżeń. Mam nadzieję, że pozwoli zrozumieć czytelnikom intencje jakie za tymi oskarżeniami stoją.

Oczernianie św. Jana Pawła II ma na celu zniszczenie jego autorytetu – twierdzi zastępca redaktora naczelnego “Gościa Niedzielnego”, Bogumił Łoziński:

Pojawia się oczywiście takie tłumaczenie, że chodzi o prawdę, że prawdę trzeba odkryć i pokazać. Jak najbardziej. Tylko, że w tych wszystkich zarzutach nie ma prawdy. Dlatego, że są to pomówienia. W związku z tym, to musi być mniej lub bardziej świadomy atak na papieża po to, żeby zniszczyć ten autorytet do którego my się bardzo często odwołujemy.

Specjalny dodatek, (który ukaże się w najnowszych numerach trzech tygodników katolickich), jasno ukazuje działania papieża w walce z dramatem pedofilii w Kościele – mówi redaktor naczelny Tygodnika “Idziemy”, ks. Henryk Zieliński:

Jest tam omówione m.in. to jakie argumenty brano pod uwagę za świętością Jana Pawła II. Pokazujemy pewną ahistoryczność zarzutów, które padają. Pokazujemy także postawę i zasługi Jana Pawła II w zwalczaniu pedofilii na tle epoki, wskazując jak bardzo papież wyprzedzał wręcz to, co się działo w świecie i w prawie karnym w tamtych czasach.

Oszczerstwa na temat świętego papieża niszczą jego wizerunek, szczególnie w oczach młodzieży – dodaje ks. Henryk Zieliński:

Całe pokolenie dzisiejszych 25-latków nie pamięta osobiście Jana Pawła II. W związku z tym jest niebezpieczeństwo, że te wszystkie oszczerstwa tym łatwiej do nich przylgną. Już teraz widzimy, że Jan Paweł II dla współczesnej młodzieży staje się postacią ‘memiczną’. Formułowane są na jego temat memy, pewne żarty. Dla nich powoływanie się na Jana Pawła II wydaje się być czymś śmiesznym i nie na miejscu.

Ataki na św. Jana Pawła II są częścią współczesnego sporu cywilizacyjnego – mówi zastępca redaktora naczelnego “Gościa Niedzielnego”, Bogumił Łoziński:

Piszemy w szerszym kontekście o takim sporze cywilizacyjnym, który w tej chwili odbywa się na całym świecie i w tym sporze postać Jana Pawła II bardzo przeszkadza środowiskom liberalno-lewicowy i stąd te ataki.

Osobiste spotkania z polskim papieżem utwierdzają w przekonaniu o jego świętości – dodaje redaktor naczelny tygodnika “Niedziela”, ks. dr Jarosław Grabowski:

Wiem, że są głosy, które mówią, że bronicie “swojego”, ale my bronimy świętości, bronimy człowieka, z którym ja osobiście spotykałem się dosyć często podczas studiów rzymskich. Osobiście do świętości Jana Pawła II byłem, jestem i będę bardzo przekonany.

W bezpłatnym dodatku, dziennikarze odważnie podejmują trudne tematy w szerokim kontekście – zapewnia ks. dr Jarosław Grabowski:

Przesłanie tego dodatku jest jedno. Zarzuty stawiane Janowi Pawłowi II nie są poparte żadnymi wiarygodnymi dowodami – są opiniami, które nie wytrzymują konfrontacji z faktami. Ukazujemy problem z wielu perspektyw, jakby nie uciekamy od trudnych zagadnień wskazujemy kontekst cywilizacyjny.

W specjalnym dodatku: “Jan Paweł II – Odkrywamy Prawdę”, który ukaże się w najnowszych numerach “Gościa Niedzielnego”, “Niedzieli” oraz Tygodnika “Idziemy”, znajdziemy artykuły m.in. takich publicystów jak: Milena Kindziuk, Grzegorz Polak, Grzegorz Górny, Bronisław Wildstein oraz ks. Dariusz Kowalczyk.

źródło: Krzysztof Jędrasik (Radio Warszawa)



Abp Depo: Każda misja i zadanie jakie otrzymujemy w Kościele Chrystusowym mają swoje umocowanie w Bogu, ale przekazują nam je ludzie

26 styczeń, 2023 - 12:56

26 stycznia o godzinie 9:30 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze odprawiona została Msza św., która zwieńczyła czterodniowy okres refleksji rekolekcjonistów, ojców duchownych oraz spowiedników. Eucharystii przewodniczył i wygłosił homilię metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

31. sympozjum rekolekcjonistów, ojców duchownych oraz spowiedników to był szczególny czas, w którym kapłani słuchają, a następnie będą głosić, co podkreślił abp Wacław Depo:

– Każda wspólnota kapłańska ma swoje ukierunkowanie. Tutaj jest ukierunkowanie na głębie, bo to są spowiednicy, rekolekcjoniści i formatorzy seminiaryjni. Czyli jeżeli najpierw sami się nie pochylą nad natchnionym Słowem Boga to wtedy trudno będzie im być autentycznym świadkiem. To są elementy, które są obecne we wszystkich rekolekcjach. Najpierw trzeba zrozumieć w ciszy, rozważyć, a potem iść i głosić. Do tej pracy potrzeba mocy i światła Ducha Świętego. Chrystus zostawił nam w Kościele swojego Ducha, aby nam powiedział o wszystkim. To Duch Święty czyni nas świadkami prawdy, którą głosimy.

W homilii Kaznodzieja odwołał się do hasła trwającego roku duszpasterskiego przypominając słowa z listów apostolskich św. Pawła:

To On ma być dla pasterzy, ludzi wezwanych łaską po imieniu, źródłem odwagi, mocy, miłości i trzeźwego myślenia. Każda misja i zadanie jakie otrzymujemy w Kościele Chrystusowym mają swoje umocowanie w Bogu, ale przekazywane są nam przez pośrednictwo ludzi. Dlatego tak ważna jest w kościele sukcesja apostolska przekazywana każdemu biskupowi w obrzędzie święceń, w której uczestniczą poszczególni prezbiterzy i diakoni. To ona sprawia, że święta czynności, które wypełniamy czynimy mocą samego Chrystusa, aby to z Boga była moc, a nie z nas, jak podkreślił święty Paweł.

O. dr hab. Jarosław Kupczak OP, profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, duszpasterz i katecheta, który głosił konferencje rekolekcyjne zwrócił uwagę 3 główne aspekty poruszane podczas spotkań:

W naszej refleksji spotykają się 3 ważne określenia: wiara, wiara w Kościół i Kościół, który należy do Chrystusa. To jest bardzo istotny temat, ponieważ wydaje się, że pośród wszystkich prawda wiary właśnie wiara w Kościół jest szczególnie atakowana. Ludzie często mówią: „Chrystus – tak, Kościół – nie.” „Wierzę w Boga, ale nie wierzę w kapłanów.” Innymi słowy próbuje się często myśleć o takiej wierze, która jest indywidualną relacją człowieka do Boga, ale bez tych rzeczywistości pośredniczących – bez tak zwanej instytucji Kościoła.

Organizatorem sympozjum była Komisja Duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski. Uczestnicy spotkają się ponownie w przyszłym roku.



Nie ma to jak w dziupli – Warsztaty ornitologiczne w Muzeum Częstochowskim

26 styczeń, 2023 - 12:51

„Dziuplaki, co to za ptaki?” – pod takim hasłem – w ramach ferii zimowych – odbywały się warsztaty ornitologiczne w Dziale Przyrody Muzeum Częstochowskiego. Młodzi miłośnicy natury mogli podczas zajęć poznać gatunki ptaków, które najczęściej gniazdują w dziuplach częstochowskich drzew, zbadać konstrukcję budek lęgowych dla różnych gatunków ptaków oraz wykonać z tektury model takiej budki.

Ptaki są stałym elementem miejskiego ekosystemu. I choć najczęściej spotykamy gołębie i wróble, to w koronach drzew żyje wiele gatunków, które nie tylko pięknie śpiewają, ale także redukują ilość much, komarów i innych owadów. Warsztaty prowadziła Elżbieta Janik, kustosz Działu Przyrody Muzeum Częstochowskiego:

Zajęcia są zawsze przygotowywane na podstawie zbiorów przyrodniczych, jakie gromadzimy w Muzeum Częstochowskim. Dzisiaj to będzie kolekcja ornitologiczna, ale nie tylko, bo pokażemy też troszeczkę ssaków, które wykorzystują dziuple na swoje legowiska. Po tej części teoretycznej przejdziemy do części warsztatowej, podczas której dzieci samodzielnie wykonają projekty budek lęgowych dla ptaków.

Korzystając z okazji, dowiedzieliśmy się jakie ptaki oprócz gołębi i wron można spotkać w Częstochowie. Okazuje się, że takich gatunków jest całkiem sporo:

[…] Przykładowo dzięcioł czarny, który jest dość ciekawy, bo to największy dzięcioł w naszym kraju. Jest widywany min. Na Promenadzie Czesława Niemena czy w Lasku Aniołowskim, chociaż jest to ptak dość płochliwy. Pojawia się też sowa uszatka, która wykorzystuje ptasie dziuple, którą możemy spotkać w parkach pod Jasną Górą. Z mniejszych ptaków, które możemy w najbliższej okolicy spotkać to szpaki, wróble i różnego rodzaju sikory.

Jak zawsze, przy okazji zimowych rozmów o ptakach, powraca temat karmników oraz ich zawartości. Warto ciągle przypominać, że karmienie ptaków pieczywem oraz resztkami z obiadu wyrządza im krzywdę, bo prowadzi do licznych chorób, w tym upośledzenia skrzydeł. Młodzi miłośnicy przyrody dowiedzieli się podczas warsztatów, że dzikie ptaki najlepiej karmić m.in. pestkami słonecznika oraz ziarnami zbóż, które nie były w żaden sposób przyprawiane czy przetwarzane. Inną wartościową informacją była ta, że ptaki powinno się dokarmiać tylko wtedy, gdy na ziemi leży gruba pokrywa śniegu. Poza okresami śnieżnymi, ptaki przez cały rok doskonale radzą sobie same.



Polegać jak na policjancie – Patrol SPEED zamiast karać, ratował życie

26 styczeń, 2023 - 09:48

Częstochowskie media obiegła informacja o tym, jak funkcjonariusze Wydziału Drogowego częstochowskiej policji zatrzymali samochód za przekroczenie prędkości. Kiedy jednak poznali powód wykroczenia, zamiast mandatu zaoferowali pomoc w eskorcie do szpitala. Sprawdziliśmy czy każdy może liczyć na pomoc policjantów w sytuacji, gdy trzeba złamać przepisy drogowe by ratować ludzkie życie?

Do niecodziennego zdarzenia doszło na terenie gm. Kłomnice, gdzie policjanci zatrzymali samochód pędzący do szpitala. O szczegółach zdarzenia i policyjnej eskorcie mówi podkom. Sabina Chyra-Giereś:

14 stycznia asp. Mateusz Kusiak i sierż. szt. Marcin Mędrek z częstochowskiej grupy SPEED zatrzymali do kontroli na terenie gminy Kłomnice samochód marki Kia, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość. Jak się okazało, w środku jechali rodzice z dzieckiem, którego życie było zagrożone. Śpieszyli się do szpitala. Policjanci podjęli decyzję, wzięli na siebie ogromną odpowiedzialność i bezpiecznie przeprowadzili eskortowane auto do szpitala.

Ludzkie życie jest wartością bezcenną, dlatego w prawie drogowym istnieje pojęcie pojazdu uprzywilejowanego, który może w pewnych okolicznościach nie stosować się do przepisów, by to życie ratować. Czasem jednak jest tak, że zanim do potrzebującego przyjedzie pogotowie, szybciej będzie zawieźć go do szpitala własnym samochodem. Czy w obliczu takiej nagłej sytuacji możemy poprosić policję o pomoc?

W każdej sytuacji, gdy zagrożone jest ludzkie zdrowie i życie, w pierwszej kolejności powinniśmy skontaktować się z pogotowiem ratunkowym. Nie ma procedury, na podstawie której moglibyśmy sobie zamówić taką eskortę policyjną. Najbezpieczniej jest poczekać na miejscu na przyjazd karetki, ponieważ czasem samodzielne transportowanie chorego może pogorszyć jego stan zdrowia. Ponadto kierowca jadąc prywatnym samochodem i łamiąc przepisy, tak naprawdę stwarza zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Taki rajd, nawet w dobrej wierze, może zakończyć się tragicznie.

Policja drogowa kojarzyć się może przede wszystkim z wymierzanymi karami, wystawianymi mandatami i punktami karnymi. Należy jednak pamiętać, że funkcjonariusze są zobligowani do egzekwowania przepisów, które ustanawia Parlament. Policjant, nawet jeśli prywatnie uważa, że prawo mogłoby być sformułowane lepiej czy inaczej, nie może odmówić jego egzekucji – jest to przywilej zarezerwowany wyłącznie dla sądu. Tym bardziej godne pochwały i uznania są sytuacje, w których funkcjonariusze „przymykają oko” na wykroczenia, żeby ratować wartości o wiele ważniejsze niż sucha litera prawa. Takie sytuacje, jak opisana przez nas, pokazują, że policjantom warto okazywać zaufanie.



Transplantacja jest dobrem – Ogólnopolski Dzień Transplantacji

26 styczeń, 2023 - 07:45

26 stycznia 1966 roku odbył się w Polsce pierwszy udany przeszczep nerki. Wydarzenie miało miejsce w I Klinice Chirurgicznej Akademii Medycznej w Warszawie. Wtedy był to 621 tego typu zabieg na świecie. Dla upamiętnienia tego wyjątkowego wydarzenia, co roku, 26 stycznia obchodzony jest Dzień Transplantacji.

Transplantacja to często jedyny sposób na uratowanie życia drugiego człowieka. Niestety, znalezienie „bliźniaka genetycznego” jest bardzo trudne. Jak mówi dr Jolanta Majer z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie – transplantacja to dobro wykraczające poza granice życia:

Kiedy my jako lekarze nie potrafimy uratować życia pacjenta, istnieje taki moment, gdy to życie możemy zaproponować kilku innym osobom. Tym, których serce nie jest w stanie dłużej pracować, a inne narządy są zniszczone. Najczęściej udaje nam się pobrać nerki. Dużo krytyczniej odnosimy się do kondycji takich narządów jak wątroba czy serce (tutaj wybór musi być bardziej szczegółowy, nie może być nietrafiony). Tutaj chodzi o życie pacjenta, dlatego musimy być bardzo precyzyjni.

O transplantacji przez długi czas dyskutowano w Kościele katolickim – zawarte w Katechizmie stanowisko jest przejrzyste: art. 2296 brzmi: Przeszczep narządów zgodny jest z prawem moralnym, jeśli fizyczne i psychiczne niebezpieczeństwa, jakie ponosi dawca, są proporcjonalne do pożądanego dobra biorcy. Oddanie narządów po śmierci jest czynem szlachetnym i godnym pochwały; należy do niego zachęcać, ponieważ jest przejawem wielkodusznej solidarności. Więcej na ten temat mówi ks. Arkadiusz Zawistowski – Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia:

– Transplantologia jest jak najbardziej przez Kościół pozytywnie oceniana. Kościół promuje również takie świadome oddawanie organów – tak, żeby ludzie się na to zgadzali. Trzeba zwrócić uwagę, że nauka Kościoła jest taka, aby to się odbywało pod pewnymi warunkami. W sztuce medycznej są różne opinie. Kościół popiera wszystkie to, aby wszystkie procedury były zachowane i żeby była stwierdzona śmierć – wtedy dopiero można pobrać ograny.

Mając na uwadze transplantację nie należy zapominać o tym, co wielokrotnie mówił na jej temat papież św. Jan Paweł II. Mówi o tym Aneta Sieradzka – prawniczka z kancelarii Sieradzka&Partners, specjalista prawa medycznego:

Kościół Katolicki popiera przeszczepianie narządów w celu ratowania zdrowia i życia ludzkiego. Należy tutaj przywołać słowa, które wielokrotnie głosił na temat przyczepów ludzkich papież Jan Paweł II, chociażby te, wygłoszone podczas XVIII Międzynarodowego Kongresu Towarzystwa Transplantologicznego w 2001 r., „ Należy zaszczepić w sercach ludzi, zwłaszcza młodych, szczere i głębokie przekonanie, że świat potrzebuje braterskiej miłości, której wyrazem może być decyzja o darowaniu narządów”. Problematykę przeszczepów Papież poruszał także w swoich encyklikach „ Evangelium Vitae”, „Veritatis splendor”, „Redemptor hominis”. Jan Paweł II niejednokrotnie podczas swoich homilii wskazywał na ideę dawstwa narządów, jednocześnie zwracając uwagę na aspekt daru wobec bliźniego, że jest to czyn moralny, szlachetny wobec drugiego człowieka. Tutaj należy również wspomnieć, że przeszczepy popiera papież Franciszek, czy też nie dawno zmarły papież Benedykt.

Zostać dawcą może każdy. Osoby pełnoletnie nie muszą nigdzie zgłaszać, że chcą po śmierci przekazać swoje narządy oczekującym na przeszczep. Natomiast w przypadku osoby małoletniej zgodę muszą wyrazić rodzice lub opiekunowie prawni. Oprócz upamiętnienia daty pierwszego udanego przeszczepu nerki, dodatkowym celem Ogólnopolskiego Dnia Transplantacji jest promowanie przeszczepów organów od zmarłych.



Abp Depo: „O jedność modlił się już sam Chrystus”

25 styczeń, 2023 - 21:40
Fot. Radio Fiat

O tym, jak ważne w obecnej sytuacji geopolitycznej są jedność i pokój, nie trzeba przekonywać nikogo. W środę 25 stycznia metropolita częstochowski abp Wacław Depo przewodniczył Mszy św. w kościele Rektorackim właśnie w intencji jedności chrześcijan i pokoju na świecie.

Modlitwa była podsumowaniem trwającego od 18 stycznia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Abp Wacław Depo przypomniał, że o jedność modlił się już sam Chrystus.

– Czytając Ewangelię św. Jana, doświadczymy, jak Chrystus podczas ostatniego spotkania w Wieczerniku przed męką modli się o jedność swoich uczniów oraz tych, którzy dzięki Słowu uwierzą w Niego. Widzimy, że troska o jedność wyznawców Chrystusa i Jego drogi jest obecna w sercu samego Jezusa – mówił abp Wacław Depo.

W homilii abp Wacław Depo przypomniał hasło tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, zaczerpnięte od proroka Izajasza: „Czyńcie dobro, szukajcie sprawiedliwości”.

[…] Rozumiemy, że aby czynić dobro i przyczyniać się do sprawiedliwości, która ma swoje źródło w świętości Boga, należy zdać sobie sprawę z tego, że sprawiedliwość jest drugim imieniem w świętości Boga. Jest wprowadzeniem Bożego porządku w świecie […] – głosił abp Wacław Depo.

W modlitwie o jedność chrześcijan uczestniczył m.in. ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej. Duchowny wskazał, że jedność jest drogą do pokoju, którego źródłem jest Chrystus.

– Przyszedł książę pokoju na Ziemię, który narodził się w Betlejem. Kończący się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan odbywa się właśnie w okresie Bożego Narodzenia, a więc w okresie, który przeżywa zarówno Kościół wschodni, jak i zachodni. To oznacza, że ewidentnie jednoczy nas Chrystus. Pamiętajmy jednak, że droga do pokoju nie wjedzie tylko indywidualnymi ścieżkami. Wiedzie ona wspólną ścieżką i na tej wspólnej ścieżce musimy się spotykać, najlepiej u stóp Chrystusowego krzyża. Spotykamy się tam, gdzie wyciąga do nas ręce i mówi: „Pójdźcie do mnie wszyscy, bo już wszystko gotowe”. Mowa tu oczywiście o pokoju, którym chce nas obdarzyć – tłumaczył duchowny.

W archidiecezji częstochowskiej tegoroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan wypełnił ekumeniczny panel dyskusyjny, koncert kolęd oraz Nabożeństwo Słowa Bożego. Mający już ponad stuletnią tradycję czas stał się cyklicznym świętem ekumenizmu.

BNO

 

Galeria: Radio Fiat/BNO

 „O jedność modlił się już sam Chrystus”



Dlaczego kocham Kościół? – XXI Kapłańska Sesja Formacyjna

25 styczeń, 2023 - 20:20
Fot. Radio Fiat

„Dlaczego kocham Kościół?” – to temat tegorocznej Sesji Formacyjnej dla kapłanów zorganizowanej na Jasnej Górze. Już po raz 21. diecezjalni i dekanalni ojcowie duchowni oraz księża głoszący konferencje dla innych kapłanów biorą udział w czterodniowym spotkaniu zorganizowanym przez Komisję ds. Duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski.

Udział w Sesji wziął m.in. bp Andrzej Przybylski, który wraz z innymi duchownymi wygłosił świadectwo swojej wiary. Jak powiedział, wszystkie przedstawione historie łączy jedno – wzrastanie w Kościele nie może odbywać się bez Boga.

– Mogliśmy usłyszeć różne punkty widzenia księży, którzy już od małego dziecka doświadczali wejścia z w życie Kościoła. Słyszeliśmy też historie, które mówiły o tym, że do tej samoświadomości Wspólnoty trzeba było wzrastać, by ją poznawać. Wspólnym mianownikiem tych różnych doświadczeń było to, że trudno jest zrozumieć Kościół bez Pana Boga – mówił bp Andrzej Przybylski.

Jednym z najbardziej doświadczonych kapłanów głoszących świadectwo swojej wiary był bp senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Paweł Socha, który w tym roku obchodzi 50-lecie biskupstwa. Zdaniem duchownego mimo zmieniającego się świata, Kościół wciąż pozostaje niezmienny.

– Pamiętam czasy wojny, komunizmu, odzyskiwania pełnej suwerenności politycznej i duchowej oraz gospodarczej. Żyję też we współczesnych czasach, które możemy nazwać skrajnym liberalizmem. Z doświadczenia mogę powiedzieć: „stat crux dum volvitur mundus”, czyli „stoi krzyż, gdy świat się zmienia”. To oznacza, że wszystko się zmienia: rządy, władze, ideologie, a Kościół ma to do siebie, że pochodzi od Boga i jest niezmienny – powiedział bp Paweł Socha.

Zagadnienia tegorocznej sesji nawiązują do tematu roku duszpasterskiego w Polsce: „Wierzę w Kościół Chrystusowy”. Tematyka sympozjum dotyczy kierunku, w jakim podąża Kościół i duszpasterstwo.

– Tworząc wspólnotę, każdy odnajduje własne odniesienie do tej rzeczywistości. Stawiamy osobiste pytania, jaką cząstkę siebie wkładamy w Kościół – wyjaśnił ks. Wojciech Rzeszowski, sekretarz Komisji odpowiedzialny za organizacje spotkania, po czym dodał: – Tematyka z jednej strony dotyczy tego, w jakim kierunku idzie Kościół i na co chce kłaść duszpasterskie akcenty. Z drugiej zaś należy pamiętać o tym, że nie da się tego przeżywać zewnętrznie. Każdy odnajduje w głębi siebie swoje własne odczucie na temat tworzenia Kościoła oraz tego, jaką my sami Wspólnotą Jesteśmy. Wierząc w Kościół, wierzymy w samego Chrystusa, stąd są to pytania bardzo osobiste i głębokie. Są one nie do uniknięcia, zwłaszcza w czasie rekolekcji.

W sesji uczestniczy ok. 60 kapłanów. Czterodniowe spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek, a zakończy się w czwartek, 26 stycznia.

BNO

 

Galeria: Radio Fiat/BNO

Dlaczego kocham Kościół? – XXI Kapłańska Sesja Formacyjna



Nie wszystko sztuką, co namalowane

25 styczeń, 2023 - 16:10

Odpowiednio umieszczane graffiti jest bardzo często jednym z najchętniej oglądanych rodzajów “miejskiej” sztuki. Niestety grupa kilku graficiarzy uznała, że elewacja częstochowskiej Miejskiej Galerii Sztuki stanowi wystarczająco dobry substytut czystego płótna. Uliczni artyści są teraz poszukiwani przez policję.

Dewastacja połączona z bezczelnością. Nie nazywajcie tego sztuką! Tymi słowami akt wandalizmu opisała dyrektor placówki Anna Paleczek-Szumlas na swoim profilu Facebookowym. Sprawa graffiti wzbudziła w sieci zamieszanie, ponieważ część internautów uznała je za wyraz sztuki, narysowany nomen omen na ścianach galerii sztuki.

Sprawę dokładniej komentuje Zbigniew Jurgielewicz, specjalista ds. budowlanych oraz pozyskiwania funduszy zewnętrznych MGS: Na elewacji budynku pawilonu C zostało namalowane graffiti o wymiarach 17 metrów na 2,73 metry. Koszt oczyszczenia i naprawy tej powierzchni wynosi kilka tysięcy złotych. Graffiti to jest nielegalne, i chociaż rozumiem, że to pewna forma sztuki, to można ją uprawiać innymi środkami, w innym miejscu i czasie.

Pracownicy częstochowskiej galerii stoją jednoznacznie na stanowisku, że to konkretne graffiti jest przejawem aktu wandalizmu. Sprawa została już przekazana do częstochowskiej policji. Więcej o sprawie mówi rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji podkomisarz Sabina Chyra-Giereś: Zgłoszenie otrzymaliśmy od jednego z mieszkańców wieczorem 18 stycznia. Już wtedy farba była wyschnięta. Świadek niestety nie widział graficiarzy. Oficjalne zgłoszenie od MGS otrzymaliśmy dopiero 20 stycznia. Policja obecnie prowadzi postępowanie śledcze i każdego, kto wie coś na ten temat prosimy o kontakt telefoniczny z 1. Komisariatem Głównym Policji na nr: 47 858 11 51

Podejrzewa się, że grupa młodych ludzi wykorzystała zamieszanie spowodowane planami zdjęciowymi nowego polskiego serialu. Mieszkańcy mogli wziąć graficiarzy za aktorów, a graffiti za część scenografii.



Czy Częstochowę stać na McLarena?

25 styczeń, 2023 - 15:38

Koszty utrzymania samochodu potrafią być niekiedy bardzo wysokie. Przekonali się o tym radni jednej z polskich gmin, którym przyszło zapłacić za uszkodzonego McLarena ubezpieczenie o wysokości prawie pół miliona złotych! Patrząc na jakość częstochowskich dróg nasuwa się pytanie: czy miejscy urzędnicy są potencjalnie gotowi na taki wydatek?

Przypadek anonimowej gminy, która otarła się o bankructwo z powodu kilku uszkodzonych opon ekskluzywnego samochodu sportowego, pokazuje jak źle utrzymywana infrastruktura drogowa może prowadzić nie tylko do strat pieniężnych wśród kierowców, ale budżetu gminy czy miasta. Wszystko z powodu prawa, wedle którego koszta naprawy uszkodzeń samochodu muszą być pokryte z budżetu gminy, jeśli przyczyną tych awarii była zła jakość drogi.

Rzecznik częstochowskiego Miejskiego Zarządu Dróg, Maciej Hasik, potwierdził, że w przypadku udowodnionej winy, miasto jest gotowe wypłacić kierowcy odpowiednie odszkodowanie: Każdy ma prawo do dociekania swoich racji. Jeśli ktoś przy współpracy z policją i rzeczoznawcą udowodni, że przyczyną awarii jest niewystarczająco dobra infrastruktura, to oczywiście taki zwrot kosztów naprawy od nas otrzyma.

W jaki jednak sposób należy taką procedurę przeprowadzić? Czy kierowca może naprawić samochód i wystawić później rachunek miastu? Jak informuje jeden z częstochowskich ubezpieczycieli, jeżeli takie zdarzenie miało miejsce na terenie miasta Częstochowa lub drodze przez miasto zarządzane, powinniśmy w zgłosić się do MZD, od którego uzyskamy zadośćuczynienie. Jednak by nasz wniosek był pozytywny musimy zadzwonić na policję i zgłosić wypadek. Pod żadnym pozorem nie wolno nam naprawiać uszkodzeń na własną rękę, odjeżdżać na bok czy dzwonić po mechanika. Dopiero po policyjnej dokumentacji, zrobieniu notatek oraz zdjęć możemy zająć się naprawą auta.

Czy w okresie zimowo-wiosennym zwiększa się ilość uszkodzeń zawieszenia lub kół? O to zapytaliśmy Krzysztofa Kukułę, częstochowskiego przedstawiciela jednej z wiodących niemieckich marek: Niestety nie są to mity, od lat widzimy wzrost ilości napraw tych części samochodów: zawieszenia, felg, kół. Jest to głównie spowodowane tragicznym stanem naszych miejskich dróg.

Pozostaje więc na koniec pytanie, czy Częstochowę stać na naprawę McLarena? Zdaniem urzędników budżet jest gotów na taką ewentualność, miasto będzie musiało gdzieś te pieniądze znaleźć, ponieważ do tego obliguje je prawo. Rzecznik MZD uważa jednak, że szansa na takie zdarzenie jest bardzo mała, ponieważ stan częstochowskich dróg jest na ogół dobry.

Dodatkowo przedstawiciele MZD zapowiadają rozpoczęcie kolejnych prac konserwacyjnych oraz naprawczych nawierzchni wraz z końcem zimy i ustabilizowaniem się warunków pogodowych.



Uprzejmy jak częstochowianin

25 styczeń, 2023 - 15:24

O włos od podium – w ten sposób można ironicznie opisać miejsce Częstochowy w najnowszym rankingu dot. uprzejmości wśród mieszkańców. Amerykańska platforma edukacyjna Preply postanowiła sprawdzić stereotyp polskiej gościnności. Sporządzone zestawienie pokazuje nasze miasto w bardzo złym świetle. Częstochowianie należą do „elitarnego” grona najbardziej nieuprzejmych Polaków, razem z warszawiakami czy łodzianami.

Badanie miało charakter ankietowy. Przeprowadzono je na początku listopada ubiegłego roku, a zaproszono do niego ponad 1.5 tyś mieszkańców z dziewiętnastu największych miast w Polsce. W ankiecie znajdowało się dwanaście pytań, m.in.: dotyczących hałasowania w miejscu publicznym, ignorowania nieznajomych czy wpychania się w kolejkę. W badaniu brali udział tylko mieszkańcy danych miast.

Jak poinformował Ben Perks, jeden z autorów rankingu, celem badania było zweryfikowanie licznych stereotypów dot. Polaków. Jak pisze: W świadomości wielu cudzoziemców funkcjonuje obraz Polski jako biednego komunistycznego kraju, krainy wiecznych mrozów, gdzie białe niedźwiedzie przechadzają się po ulicach. Na mapie geopolitycznej obcokrajowca Polska znajduje się bardziej na wschód, niż wynika z jej faktycznego położenia.

Według danych najczęstszym niegrzecznym zachowaniem, jakie zaobserwowali autorzy, było hałasowanie, nie dawanie napiwków czy używanie telefonu w miejscach publicznych. Niechlubne podium w rankingu zajęły kolejno Łódź, Lublin i Warszawa. Częstochowa uplasowała się na czwartym miejscu, przegrywając ze stolicą o 0.02 pkt.

W województwie śląskim badaniu poddane zostały trzy miasta: Częstochowa, Gliwice oraz Katowice. Dwa pierwsze uznano za miasta nieprzyjazne i nieuprzejme, z kolei stolica województwa zajęła trzecie miejsce wśród najgrzeczniejszych, najbardziej otwartych miast w kraju. W jaki sposób częstochowianie zareagowali na ten ranking? Niektórzy uważają jego wyniki za zbyt przesadzone, a nieuprzejmych ludzi można znaleźć we wszystkich polskich miastach.

Przypomnijmy, że jest to kolejny ranking w którym nasze miasto wypada bardzo słabo. Ostatnimi czasy głośno było o najsmutniejszych miastach w Polsce, w tym zestawieniu Częstochowa zajęła niechlubne pierwsze miejsce. Żartobliwie można napisać, że jesteśmy wreszcie najlepsi w kraju, w czym – to ma już mniejsze znaczenie.



Wierzę w Kościół Chrystusowy – trwa Sympozjum rekolekcjonistów, ojców duchownych oraz spowiedników

25 styczeń, 2023 - 14:44

W dniach od 23 do 26 stycznia na Jasnej Górze odbywa się 31. sesja rekolekcyjno-formacyjna dla ojców duchownych diecezjalnych i dekanalnych, rekolekcjonistów, spowiedników oraz duszpasterzy. Jej organizatorem jest Komisja Duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski. Tematem spotkania, które ma charakter rekolekcji kapłańskich, jest hasło roku duszpasterskiego w Polsce: „Wierzę w Kościół Chrystusowy”.

Konferencje rekolekcyjne głosi o. dr hab. Jarosław Kupczak OP, profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, duszpasterz i katecheta, który przedstawił istotę 4-dniowej sesji:

W naszej refleksji spotykają się 3 ważne określenia: wiara, wiara w Kościół i Kościół, który należy do Chrystusa. To jest bardzo istotny temat, ponieważ wydaje się, że pośród wszystkich prawda wiary właśnie wiara w Kościół jest szczególnie atakowana. Ludzie często mówią: „Chrystus – tak, Kościół – nie.” „Wierzę w Boga, ale nie wierzę w kapłanów.” Innymi słowy próbuje się często myśleć o takiej wierze, która jest indywidualną relacją człowieka do Boga, ale bez tych rzeczywistości pośredniczących – bez tak zwanej instytucji Kościoła. Dla nas to jest sprawa życia lub śmierci. My jako kapłani służymy tej instytucji i jesteśmy związani z nią zawodowo. Wierzymy, że w tradycji katolickiej Bóg zamierzył Kościół. Ta instytucja zawsze musi odsyłać do tego co niewidzialne. O tym staramy się sobie wspólnie przypomnieć i zastanawiamy się, jak się o to zatroszczyć.

Ks. Wojciech Rzeszowski – sekretarz Komisji Duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski, odpowiedzialny za organizację spotkania, skomentował tematykę poruszaną podczas rekolekcji:

– Tradycją tych rekolekcji jest nawiązanie do hasła roku duszpasterskiego.Chodzi o to, żeby być w jedności z tym co przeżywa Kościół. Przez refleksję rekolekcyjną chcemy pogłębiać naszą świadomość, czym jest Kościół, ale też naszą wiarę w Kościół. Wszystko po to, aby pomagać odnajdywać się w Kościele naszym wiernym.

W trakcie sympozjum kapłani codziennie uczestniczą we Mszy św. W środę zaplanowany jest jeszcze panel dyskusyjny na temat: Dlaczego kocham Kościół? W tym spotkaniu udział weźmie bp Andrzej Przybylski. Czterodniowa sesja kapłanów zakończy się w czwartek, 26 stycznia.



Worek medali na Mistrzostwach Śląska w Ju-Jitsu

25 styczeń, 2023 - 12:33

15 stycznia w Mysłowicach odbyły się Otwarte Mistrzostwa Śląska w Ju-Jitsu Sportowym. Były to bardzo udane zawody dla zawodników Rio Grappling Club Częstochowa, z których to wrócili z 20 medalami!
Brazylijskie Jiu-Jitsu to sztuka/sport walki, gdzie zadaniem jest kontrola przeciwnika na ziemi, a także założenie mu duszenia bądź dźwigni. Na zawodach walki toczone były w formułach: w kimonach oraz bez kimona. Na wyróżnienie zasługują juniorzy: Mateusz Stodulski oraz Mariia Moiseieva, którzy dwa razy stanęli na najwyższym stopniu podium, przywożąc po 2 złote medale! Obydwoje mieli po 6 walk, w których zdominowali swoich rywali kończąc każdą walkę poddaniem się przeciwnika przed czasem.
Inni zawodnicy, którzy dołożyli się do worka medali i stanęli tego dnia na podium to Mikołaj Ziental, Karol Miękina, Denis oraz Artem Zapisotskyi, Artur oraz Walentyna Relvas-Krawczyk, Jakub Całka, Anna Klama oraz trener sekcji Marcin Ciszek.

źródło: Rio Grappling Club Częstochowa

źródło fot.: Rio Grappling Club Częstochowa


Aphkhazeti w Polsce – gruziński państwowy balet z chórem i orkiestrą na żywo

25 styczeń, 2023 - 12:19

APHKHAZETI to wyjątkowe połączenie gruzińskiego tańca, silnie zakorzenionego w tradycji tego narodu, ze współczesną choreografią i muzyką. To zespół o niespełna 100-letniej historii, oficjalnie założony w 1931 roku, który nieustannie koncertuje po całym świecie, przybliżając widzom wszystko, co w gruzińskiej kulturze najpiękniejsze – tradycję, folklor i niebywałą energię.

• 11.03.2023 – Olsztyn, Filharmonia Warmińsko-Mazurska 19:30
• 12.03.2023 – Zabrze, Dom Muzyki i Tańca 19:00
• 13.03.2023 – Warszawa, Teatr Wielki Opera Narodowa 19:00
• 15.03.2023 – Lublin, Centrum Spotkania Kultur  19:00
• 16.03.2023 – Tarnów, Centrum Sztuki Mościce 19:00
• 17.03.2023 – Kielce, Kieleckie Centrum Kultury 19:00
• 18.03.2023 – Częstochowa, Filharmonia Częstochowska 19:00
• 19.03.2023 – Łódź, Teatr Wielki w Łodzi 19:00

Wojna w Abchazji i późniejsza rosyjska okupacja całego regionu zmusiły artystów, by przenieść się w 1992 roku do Tbilisi, ale mimo trudności, APHKHAZETI zachował swój charakter, umiejętności i niepowtarzalny koloryt!
W marcu 2021 roku – wraz z pojawieniem się młodego i utalentowanego dyrektora artystycznego, legendarnego Bachana Chanturia – rozpoczął się nowy etap w historii zespołu. Przez wiele lat był on jednym z głównych solistów Baletu Narodowego Gruzji Sukhishvili, a swoje doświadczenie i cały talent wykorzystał, by stworzyć nową choreografię do tradycyjnych tańców. Zaprosił znanych kompozytorów gruzińskich, wspólnie przygotowali niepowtarzalny akompaniament muzyczny i to właśnie ten program – Choreonicon – zaprezentuje w Polsce!
APHKHAZETI to tradycyjne fragmenty muzyki gruzińskiej w zupełnie nowej odsłonie, wykonane przez orkiestrę na żywo, a także widowiskowe tańce różnych regionów w interpretacji legendarnego Bachana Chanturia!
Innowacja była tak przełomowa, że w ciągu ostatnich dwóch lat zespół występował w wielu regionach Gruzji, koncertując także poza jej granicami. Etniczność, balet i nowoczesność, czyli zachwycające show, jakiego w Polsce jeszcze nie było!
Czas trwania koncertu to 2 godziny.

Więcej informacji dostępnych jest na:
https://pankoncert.pl/gruzinski-panstwowy-balet-aphkhazeti/

Film promocyjny:
https://www.youtube.com/watch?v=uhYSH38b2-4

Tekst i foto: materiały organizatora



Jubileusz 20-lecia Pueri Claromontani

25 styczeń, 2023 - 10:00

Jubileusz 20-lecia istnienia świętować będzie w niedzielę, 29 stycznia Jasnogórski Chór Chłopięco-Męski Pueri Claromontani. Msza św. sprawowana będzie o godz. 17.00 w Bazylice. Po niej odbędzie się koncert kolęd. Zespół zaśpiewa wraz z Jasnogórskim Chórem Mieszanym Królowej Polski i Scholą Liturgiczną Domine Jesu.
Działający przy Jasnej Górze Chór Chłopięco-Męski „Pueri Claromontani” powstał w 2003 r. Na co dzień bierze czynny udział w życiu Jasnej Góry, wzbogacając śpiewem nabożeństwa oraz największe kościelne uroczystości z udziałem tysięcy pielgrzymów. Zazwyczaj raz albo dwa razy w miesiącu Pueri Claromontani przewodniczy śpiewom podczas Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej lub Bazylice Jasnogórskiej. Po wybuchu pandemii COVID-19 szczególnie częsta stała się posługa muzyczna zespołu podczas Eucharystii transmitowanych z Jasnej Góry przez Telewizję Polską.
Do najważniejszych wydarzeń z życia zespołu można zaliczyć prowadzenie śpiewów podczas wizyt papieskich Benedykta XVI w 2006 r. oraz Franciszka, podczas obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski i Światowych Dni Młodzieży w 2016 r.
Na zaproszenie Prezydenta RP Andrzeja Dudy, w 2016 r. Pueri Claromontani koncertował w Pałacu Prezydenckim, podczas ekumenicznego spotkania religii świata. Podobnie jest w tym roku. Zespół też został zaproszony do Pałacu Prezydenckiego na noworoczne spotkanie międzyreligijne.
Przy wielu koncertach i festiwalach w kraju oraz za granicą, chór miał okazję współpracować z takimi kompozytorami, jak m.in.: Wojciech Kilar, Krzysztof Penderecki, Sławomir Czarnecki czy Paweł Mykietyn.
Od początku istnienia Pueri Claromontani należy do Polskiej i Międzynarodowej Federacji Pueri Cantores, aktywnie włączając się w działalność organizacji. W 2012 r. współorganizował VII Kongres PFPC w Częstochowie, w 20-lecie powstania Federacji.

źródło: BPJG



Przeciw dezinformacji o polskiej żywności

25 styczeń, 2023 - 09:47

Sekretarz stanu Rafał Romanowski wziął dziś udział w debacie pt. „Jak skutecznie walczyć z dezinformacją i fejk atakami w branży żywnościowej?”, którą zorganizowała Krajowa Rada Drobiarska – Izba Gospodarcza.

Stop dezinformacji w sektorze żywnościowym
– Polskie rolnictwo i sektor przetwórczy są najnowocześniejsze w Europie, bo stosują technologie z przełomu XX i XXI wieku, podczas gdy w Europie Zachodniej technologie są z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku – podkreślił podczas dyskusji wiceminister Rafał Romanowski.
Sekretarz stanu zwrócił uwagę, że jakość i walory smakowe polskiej żywności sprawiają, że jest ona chętnie kupowana, ale zauważył, że nie wszystkim to odpowiada.
– Było to widać w niedawnym ataku medialnym na naszą żywność poprzez szerzenie fake newsów, że olej przemysłowy był używany do produkcji pasz, a w konsekwencji do produkcji skażonej żywności – podał przykład wiceminister Rafał Romanowski.
Sekretarz stanu dodał, że ta informacja była szeroko przez media kolportowana, ale już prawdziwe informacje, argumenty merytoryczne i wyniki badań nie były tak samo przekazywane.
– Przeciwstawianie się fake newsom to olbrzymia praca do wykonania przez organizacje i producentów, a także przez nas wszystkich – zaznaczył wiceminister Romanowski.
– Nasze polskie, twarde stanowisko poparte przez rolnicze organizacje pozwoliło na zbudowanie większości i wycofanie się Komisji Europejskiej m.in. z zakazu promocji mięsa – podkreślił sekretarz stanu zwracając jednocześnie uwagę na potężne lobby, które najchętniej zakazałoby produkcji mięsa.

Wnioski z badań nad dezinformacją
Prezes Instytutu Badań Internetu i Mediów Społecznościowych Michał Fedorowicz przekazał wyniki prowadzonych przez Instytut analiz. Wykazał, że dezinformacja bazuje na określonych algorytmach, które dają możliwość szybkiego dostarczenia przekazu do jak największej liczby odbiorców.
Zwrócił przy tym uwagę, że nieprawdziwe dane są przedstawiane jako wyniki badań, bez możliwości ich weryfikacji i identyfikacji ich autorów. W celu ich upowszechniania i wywołania określonej masowej reakcji tworzona jest także fałszywa infrastruktura.

Informacja i pieniądze
Uczestnicy debaty podawali przykłady działań dezinformacyjnych, a także wskazywali na cel tych działań.
– To świadome wprowadzanie w błąd, gra na emocjach, gdy ciężko jest przedstawiać konkretne argumenty poparte wynikami badań – powiedział prezes Krajowej Rady Drobiarskiej Dariusz Goszczyński.
Dyrektor Polskiej Izby Mleka Agnieszka Maliszewska mówiła o fake newsach nt. mleka. Przypomniała, że „mleko” jest nazwą zastrzeżoną dla produktów pochodzenia zwierzęcego, a mimo to w handlu spotykane są produkty pochodzenia roślinnego, które mają w swojej nazwie słowo „mleko”.
Prezes Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego Jacek Zarzecki mówił o nieprawdziwych informacjach dotyczących warunków utrzymywania bydła. Podkreślił, że po trzech latach funkcjonowania programu dobrostanu zwierząt w programie znajduje się już 50 proc. gospodarstw utrzymujących zwierzęta.
Uczestnicy debaty zgodnie podkreślali, że w atakach na polską żywność chodzi o wzbudzenie emocji, a także czerpanie zysków.
– Tylko nasze spójne działania mogą dać pozytywne efekty – podsumował sekretarz stanu Rafał Romanowski.
Dodał przy tym, że musimy nauczyć się skutecznie przeciwdziałać dezinformacji i wykorzystując nowoczesne środki przekazu docierać z prawdziwym informacjami do jak największej liczby odbiorców.

źródło: MRiRW