Firma Green Pack istnieje na rynku gospodarczym od 1990 roku, specjalizuje się w produkcji toreb papierowych, dystrybucji i promocji opakowań i artykułów jednorazowego użytku. Opierając się na doświadczeniu rynkowym, firma Green Pack rozwija i utrwala w świadomości użytkowników opakowań,że mogą one być nie tylko funkcjonalne i nowoczesne,ale i przyjazne środowisku.

Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

Kultura

Nowy film o Facebooku bez Eisenberga. Dlaczego aktor nie chce grać Marka Zuckerberga?

Filmweb News - 13 czerwca, 2026 - 11:01
Aaron Sorkin wraca do tematu Facebooka, ale tym razem z zupełnie inną historią do opowiedzenia. Twórca oscarowego "The Social Network" przygotowuje "The Social Reckoning", film, który – jak sam podkreśla – nie będzie opowieścią o narodzinach serwisu, lecz o tym, czym Facebook stał się po latach. Co zaskakujące, do roli Marka Zuckerberga nie powróci Jesse Eisenberg, który stanowczo odcina się od tej postaci.

Dlaczego Jesse Eisenberg odmówił zagrania Marka Zuckerberga w "The Social Reckoning"?

Nowy film opowie o Frances Haugen, byłej inżynierce Facebooka, która w 2021 roku ujawniła poufne dokumenty dotyczące funkcjonowania firmy. W rolę sygnalistki wciela się Mikey Madison. Towarzyszyć jej będzie Jeremy Allen White jako reporter "The Wall Street Journal" Jeff Horwitz, który pomógł nagłośnić informacje ujawniające kulisy działania technologicznego giganta.

Film skupi się na konsekwencjach ujawnionych przecieków, które pokazały, że firma miała wiedzę na temat negatywnego wpływu swoich produktów na użytkowników, a mimo to podejmowała kontrowersyjne decyzje biznesowe. Wszystko wskazuje na to, że Sorkin zamierza stworzyć nie tyle klasyczną kontynuację "The Social Network", ile filmowy rozrachunek z jedną z najpotężniejszych firm technologicznych XXI wieku.

"The Social Network" opowiadał o tym, jak Facebook został stworzony, a "The Social Reckoning" o tym, w co się przekształcił” – wyjaśnił Sorkin.

Jednym z najgłośniejszych tematów wokół produkcji pozostaje zmiana odtwórcy Marka Zuckerberga. Jesse Eisenberg, nominowany do Oscara za rolę w "The Social Network", odmówił powrotu, dlatego twórcy postawili na Jeremy’ego Stronga

Mark ZuckerbergCzułem, że ta rola po prostu do niego należy, a poza tym był już zahartowany przez wcześniejsze doświadczenia – powiedział Sorkin o swoim pierwotnym pomyśle obsadzenia Eisenberga w roli, która przyniosła mu nominację do Oscara.

Po prostu nie chce już być utożsamiany z Markiem Zuckerbergiem. Ma z nim swoje problemy. Nie podoba mu się, kiedy dzieciaki podchodzą do niego na lotniskach z wizytówkami z napisem: »I'm CEO, bitch«, prosząc o autograf – wyjaśnił Sorkin.

Sam Eisenberg powiedział o tym w podobnym tonie. Aktor przyznał, że nie śledzi życia Zuckerberga, ponieważ:

Nie chcę myśleć o sobie jako o kimś związanym z taką osobą.

To nie jest tak, że zagrałem wybitnego golfistę i teraz ludzie uważają, że sam jestem świetnym golfistą – wyjaśnił. Chodzi o człowieka, który robi rzeczy budzące poważne zastrzeżenia – ogranicza weryfikację faktów i kwestie związane z bezpieczeństwem, a przez to sprawia, że ludzie, którzy już teraz czują się zagrożeni, są jeszcze bardziej narażeni.

Jeremy Strong za to chętnie przyjął rolę Zuckerberga, a to, jak prezentuje się jako założyciel Facebooka, można już zobaczyć w pierwszym materiale promocyjnym. 

"The Social Reckoning" – zobacz zapowiedź



Aktualności: Kultura


"Euforia": Sam Levinson o tym, jak Zendaya zareagowała na finał serialu

Filmweb News - 13 czerwca, 2026 - 10:34
UWAGA! SPOILERY NA TEMAT 3. SEZONU "EUFORII"

Twórca "Euforii" Sam Levinson ujawnił kulisy jednej z najtrudniejszych decyzji kreatywnych w historii serialu. W rozmowie z "Variety" powiedział, że przekazanie Zendai informacji o śmierci Rue w finale produkcji było niełatwym doświadczeniem dla obojga. Aktorka miała zareagować bardzo emocjonalnie na pomysł zakończenia historii bohaterki, którą przez lata współtworzyła i uczyniła jedną z najbardziej ikonicznych postaci współczesnej telewizji.

Levinson zdradza szczegóły produkcji "Euforii"

Levinson podkreślił, że ogromna sympatia widzów do Rue wynika w dużej mierze z kreacji Zendai. Jego zdaniem w rękach mniej utalentowanej aktorki bohaterka nie byłaby tak charyzmatyczna, zabawna i wzbudzająca empatię. Reżyser przyznał, że temat śmierci Rue ciążył nad nimi również podczas realizacji zdjęć, jednak ostatecznie Zendaya zrozumiała jego intencje. Jak wyjaśnił, taki finał miał być także formą uczczenia pamięci Angusa Clouda, odtwórcy roli Fezco, który zmarł w wieku 25 lat wskutek przedawkowania narkotyków.

Sam Levinson, który sam w przeszłości zmagał się z uzależnieniem, przyznał, że historia trzeciego sezonu została w dużej mierze zainspirowana właśnie postacią i losem Clouda. W finałowym odcinku Rue, mimo wcześniejszych prób utrzymania trzeźwości, zażywa środki przeciwbólowe otrzymane od swojego szefa Alamo, granego przez Adewale’a Akinnuoye-Agbajego. Tabletki okazują się skażone fentanylem. Po onirycznej sekwencji powrotu do domu i spotkania z matką widzowie dowiadują się, że bohaterka zmarła we śnie na kanapie swojego mentora Alego, w którego wciela się Colman Domingo.

Zendaya i Colman Domingo w "Euforii"Levinson wspomniał również o wyjątkowej atmosferze podczas realizacji sceny odnalezienia ciała Rue. Na planie obecny był Colman Domingo, jeden z jego najbliższych współpracowników od ponad dekady i osoba, która – jak podkreślił – odgrywa ważną, stabilizującą rolę także w życiu Zendayi. Ta bliska relacja pomogła nadać scenom autentyczności i emocjonalnego ciężaru. 

Taka więź i wzajemne wsparcie sprawiły, że ta sekwencja była autentyczna i pełna znaczenia. Pracujemy razem już od ośmiu czy dziewięciu lat, więc te dni na planie były naprawdę wyjątkowe, bo wiedzieliśmy, jak silnie zareagują na to widzowie – powiedział Levinson. 

W tej samej rozmowie Levinson zdradził także ciekawostkę dotyczącą otwarcia trzeciego sezonu. Początkowo Rue miała przepływać wpław przez Rio Grande, jednak pomysł został porzucony po wizycie w biurze DEA w Los Angeles. Reżyser zobaczył tam zdjęcie Jeepa, który utknął na szczycie muru granicznego. Gdy usłyszał, że ktoś próbował przejechać samochodem przez granicę, uznał, że jest to dokładnie ten rodzaj nierozsądnego pomysłu, na jaki mogłaby wpaść Rue. 

To dokładnie taki idiotyczny pomysł, na jaki mogłaby wpaść Rue. I tak właśnie odtworzyliśmy tę sytuację – powiedział Levinson.

"Euforia", sezon 3.SERIAL KILLERS: "Euforia" – oceniamy finał 3. sezonu

Jak zakończyły się perypetie Rue (Zendaya), Jules (Hunter Schafer), Cassie (Sydney Sweeney) i Maddie (Alexa Demie)? Czy to finał, który satysfakcjonuje czy raczej... konfunduje? Oceniają Jakub Popielecki i Marcin Tarkowski. 





Aktualności: Kultura


Jane Campion nie rzuca reżyserii. Kręci musical!

Filmweb News - 13 czerwca, 2026 - 10:10
Jane Campion, która obecnie przewodniczy jury Festiwalu Filmowego w Taorminie, ujawniła, że pracuje nad nowym projektem – i będzie to pierwszy musical w jej karierze. Choć twórczyni słynie z powściągliwości w kontaktach z mediami, tym razem potwierdziła, że film jest już w przygotowaniu. Nie zdradziła jednak żadnych szczegółów na temat fabuły ani obsady.

Jane Campion kręci musical

Nowy film to znacząca zmiana kursu dla 72-letniej laureatki Oscara. Przed realizacją "Psich pazurów" Campion przez ponad dekadę nie nakręciła żadnego pełnometrażowego filmu, a po zakończeniu pracy nad nagrodzonym Oscarem dramatem była przekonana, że definitywnie kończy z reżyserią. Zamiast kolejnych produkcji planowała poświęcić się stworzeniu szkoły dla początkujących filmowców w rodzinnej Nowej Zelandii.

Sukces "Psich pazurów" najwyraźniej zmienił jednak jej plany. Reżyserka przyznała niedawno, że triumf filmu dał jej twórczą swobodę, z której zamierza skorzystać. Według nieoficjalnych informacji przy nowym przedsięwzięciu będzie  współpracowała z Netflixem.

"Fortepian"Jane Campion – pierwsza kobieta nagrodzona Złotą Palmą w Cannes

Campion jest jedną z najbardziej cenionych autorek współczesnego kina. To właśnie ona stworzyła "Fortepian" – film, który przyniósł jej historyczny tytuł pierwszej kobiety nagrodzonej Złotą Palmą w Cannes. W jej dorobku znajdują się także tak cenione produkcje jak "Anioł przy moim stole", "Jaśniejsza od gwiazd" oraz "Portret damy". 

"Psie pazury" – zobacz zwiastun

Charyzmatyczny właściciel rancza Phil Burbank nie jest przyjemnym człowiekiem. Gdy jego brat sprowadza do domu nowo poślubioną żonę i jej syna, Phil zaczyna znęcać się nad nimi. Wkrótce jednak zaczyna rozumieć, czym jest miłość.


Aktualności: Kultura


George Miller planuje jeszcze jeden film i serial z serii "Mad Max"

Filmweb News - 13 czerwca, 2026 - 09:53
George Miller nie zamierza jeszcze na dobre opuszczać Pustkowia. Według najnowszych doniesień twórca serii "Mad Max" planuje powrót do swojej kultowej franczyzy, choć jednocześnie przygotowuje się do symbolicznego przekazania pałeczki następcom. 

George Miller wraca do "Mad Maxa". A co dalej?

Plan 81-letniego reżysera zakłada realizację jeszcze jednego filmu z serii "Mad Max", a następnie serialu osadzonego w tym samym świecie. Dopiero po ukończeniu obu projektów Miller chciałby sprzedać prawa do franczyzy studiu, które zaoferuje najwyższą kwotę i jednocześnie pomoże sfinansować jego wielki finał.

Co ciekawe, Warner Bros. – wieloletni dom "Mad Maxa" – nie zdecydował się na ponowne połączenie sił z reżyserem. Trudno jednak mówić o zaskoczeniu. Choć "Mad Max: Na drodze gniewu" z 2015 roku zdobył sześć Oscarów i uznanie krytyków, jego wynik finansowy wyniósł około 380 milionów dolarów przy budżecie przekraczającym 150 milionów. Jeszcze większym rozczarowaniem okazała się ubiegłoroczna "Furiosa: Saga Mad Max", która zarobiła 174 miliony dolarów przy budżecie szacowanym na 168 milionów.

"Mad Max: Na drodze gniewu"Miller już dwa lata temu mówił, że ma gotowy kolejny scenariusz osadzony w świecie "Mad Maxa". 

Mamy już kolejny scenariusz – mówił Miller, odnosząc się do przyszłości franczyzy. Ale robię to wystarczająco długo, by być całkowicie zanurzonym w opowiadaniu historii, i mam ich zdecydowanie za dużo – nie tylko w głowie, lecz także w formie gotowych scenariuszy albo bardzo szczegółowych notatek, które niewiele dzieli od przekształcenia w scenariusze.

Reżyser określił siebie nawet mianem "zawodowego marzyciela", wspominając, że już jako dziecko słyszał, iż lepiej radziłby sobie w szkole, gdyby mniej bujał w obłokach.

Jednocześnie twórca podkreśla, że nowy "Mad Max" nie jest obecnie jego najbliższym projektem. 

Ale jeśli z jakiegoś powodu gwiazdy odpowiednio się ułożą, nigdy nic nie wiadomo. Bardzo często przygotowujesz film, a potem coś się wydarza. Niektóre rzeczy układają się po myśli twórców, inne nie. Mogę więc powiedzieć tylko tyle: zobaczymy – dodał tajemniczo Miller.

Jeśli kontynuacja faktycznie powstanie, w roli Maxa najprawdopodobniej powróci Tom Hardy, choć Miller nie wyklucza ponownego obsadzenia bohatera innym aktorem – wszystko zależy od tego, na jakim etapie życia postaci zostanie osadzona historia.

"Furiosa: Saga Mad Max" – zobacz zwiastun


Aktualności: Kultura


Ekranizacja "Monopoly" coraz bliżej. Będzie hitem jak "Barbie"?

Filmweb News - 13 czerwca, 2026 - 08:44
Filmowa adaptacja klasycznej gry planszowej "Monopoly" nabiera rozpędu. Jak informuje serwis Deadline, za rozwój projektu odpowiadają wspólnie wytwórnia Lionsgate, należąca do Margot Robbie firma produkcyjna LuckyChap Entertainment oraz Hasbro Entertainment.

Dwie wizje ekranizacji "Monopoly"

Do opracowania koncepcji fabularnej zaangażowano dwa zespoły scenarzystów. Pierwszy tworzą Neil Widener i Gavin James, autorzy megahitu "Minecraft: Film". Drugim duetem są Rebecca Angelo i Lauren Schuker Blum, znane z filmu "Inwestorzy amatorzy". 

Według źródeł Deadline projekt znajduje się jeszcze na wczesnym etapie rozwoju. Producenci otrzymali na razie dwa zarysy historii i na ich podstawie wybiorą pomysł, który zostanie rozwinięty w pełnoprawny scenariusz.



Próby przeniesienia "Monopoly" na ekrany kin trwają od kilkunastu lat. Samo Lionsgate pracuje nad tym pomysłem od ponad dekady. Projekt zyskał nowy impuls po przejęciu w 2023 roku firmy produkcyjnej Entertainment One przez Hasbro. W ramach transakcji eOne otrzymało prawa do rozwijania filmowej wersji popularnej planszówki.

Kolejnym ważnym krokiem było dołączenie w 2024 roku firmy LuckyChap. Ma ona na koncie "Barbie", która okazała się gigantycznym sukcesem kasowym, a także była nominowana do Oscara w najważniejszych kategoriach.

W marcu 2025 roku za scenariusz mieli odpowiadać John Francis Daley i Jonathan Goldstein ("Dungeons and Dragons"), jednak ich wersja ostatecznie nie doczekała się realizacji. Wcześniej nad ekranizacją pracowali także m.in. Ridley Scott,  Andrew Niccol ("Pan życia i śmierci") oraz Kevin Hart, który był również rozważany do jednej z głównych ról.

"Monopoly" pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek planszowych na świecie. Gra jest dostępna w ponad 100 krajach, a od 1935 roku sprzedano niemal pół miliarda egzemplarzy. Rozgrywka opiera się na kupowaniu, wynajmowaniu i wymianie nieruchomości, zaś celem uczestników jest doprowadzenie rywali do bankructwa.

Zwiastun filmu "Barbie"


Aktualności: Kultura


"Batman 2": Kto zagra Dwie Twarze? Nie będzie to Sebastian Stan

Filmweb News - 13 czerwca, 2026 - 08:04
W sieci pojawiły się nowe zaskakujące informacje dotyczące filmu "The Batman: Part II". Jak donosi hollywoodzki reporter Jeff Sneider, fabuła komiksowego widowiska nie będzie poświęcona - jak wcześniej sugerowano - dysfunkcyjnej rodzinie Dentów.

"The Batman: Part II": nowe informacje o filmie

Owszem, w filmie pojawi się prokurator Harvey Dent alias Dwie Twarze. Nie zagra go jednak Sebastian Stan lecz Brian Tyree Henry ("Bullet Train", "Atlanta"). Dla Stana reżyser i współscenarzysta Matt Reeves przewidział inną rolę - sadomasochistycznego seryjnego mordercy Victora Zsasza.





Cały czas nie wiadomo, kogo mieliby zagrać Scarlett Johansson oraz Charles Dance. Pierwotnie wszyscy myśleli, że przypadną im role żony i ojca Harveya Denta. Sneider twierdzi jednak, że Reeves stworzył dla nich zupełnie nowe postaci, które co najwyżej mogą być inspirowane bohaterami uniwersum DC Comics.

Fabuła "The Batman: Part II" trzymana jest na razie w tajemnicy.  Reeves określa sequel jako mroczną historię kryminalną z wątkiem śledztwa w sprawie seryjnych morderstw. Możliwe, że w filmie pojawi się znany z komiksów Trybunał Sów - tajne stowarzyszenie wpływowych rodzin Gotham, które korzysta z usług zabójców zwanych Talonami.

Zdjęcia do "The Batman: Part II" ruszają w przyszłym tygodniu. W tytułowej roli powróci Robert Pattinson, a wraz z nim Andy Serkis (Alfred), Jeffrey Wright (komisarz Gordon), Colin Farrell (Pingwin) oraz Barry Keoghan (Joker). 

Premierę zaplanowano na 1 października 2027 roku. 

Zwiastun filmu "Batman"


Aktualności: Kultura


"Ród Guinnesów": będzie 2. sezon? Netflix podjął decyzję

Filmweb News - 12 czerwca, 2026 - 17:31
Jak informuje dziennik "Variety", platforma Netflix zamówiła drugi sezon serialu "Ród Guinnessów". Zdjęcia mają rozpocząć się na początku 2027 roku. 

"Ród Guinnessów": kolejny sukces twórcy "Peaky Blinders"

Akcja serialu rozgrywa się w Irlandii lat 60. XIX wieku i koncentruje się na losach spadkobierców browarniczego imperium Guinnessów po śmierci patriarchy rodu, Sir Benjamina. Bohaterowie walczą o władzę nad rodzinnym biznesem, a fabuła łączy rodzinne konflikty, polityczne intrygi oraz burzliwe wydarzenia historyczne.

Twórcą serialu jest Stephen Knight, znany najlepiej z takich produkcji jak "Peaky Blinders", "Tabu" i "See".  Pierwszy sezon liczył osiem odcinków i spotkał się z pozytywnym przyjęciem krytyków w Wielkiej Brytanii oraz USA. Chwalono przede wszystkim atmosferę, realizację i obsadę. 



Jednocześnie produkcja wzbudziła sporo kontrowersji w samej Irlandii. Część odbiorców zarzucała twórcom nieścisłości historyczne oraz sposób przedstawienia polityki okresu po Wielkim Głodzie, a także ówczesnych ruchów antykolonialnych. Twórcy podkreślali jednak, że jest to fikcyjna opowieść jedynie inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.

Finał pierwszego sezonu zakończył się cliffhangerem dotyczącym jednego z głównych bohaterów, dlatego wielu widzów oczekiwało kontynuacji.

Co więcej, Stephen Knight już po premierze zapowiadał ambitne plany rozwoju serii. W rozmowie z "Irish Mirror" stwierdził, że chciałby rozwijać historię podobnie jak "Peaky Blinders" i doprowadzić ją aż do lat 60. XX wieku. Wspominał nawet o realizacji trzeciego i czwartego sezonu.

Na razie nie wiadomo, jak bardzo Knight będzie zaangażowany w prace nad drugim sezonem. Obecnie zajmuje się bowiem kończeniem scenariusza nowego "Jamesa Bonda".

Zwiastun serialu "Ród Guinnessa"


Aktualności: Kultura


42. Mistrzostwa Polski w Sporcie Pożarniczym już wkrótce w Częstochowie

Częstochowskie24 - 12 czerwca, 2026 - 15:56

W dniach 16-18 czerwca na obiektach sportowych Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej odbędą się 42. Mistrzostwa Polski w Sporcie Pożarniczym.

W wydarzeniu wezmą udział najlepsi zawodnicy reprezentujący jednostki Państwowej Straży Pożarnej z całego kraju, którzy rywalizować będą w najbardziej wymagających konkurencjach sportu pożarniczego.

Mistrzostwa stanowią nie tylko okazję do wyłonienia najlepszych strażaków-sportowców w Polsce, ale także doskonałą możliwość zaprezentowania społeczeństwu wysokiego poziomu wyszkolenia, sprawności fizycznej oraz profesjonalizmu funkcjonariuszy PSP.

W programie zawodów znalazły się konkurencje wymagające szybkości, siły, koordynacji i precyzji: pożarniczy tor przeszkód 100 m, wspinanie przy użyciu drabiny hakowej, sztafeta pożarnicza 4 × 100 m, pożarnicze ćwiczenie bojowe.

Podczas trwania zawodów odbędą się także dni otwarte, w trakcie których odwiedzający będą mogli zapoznać się z bazą dydaktyczną i szkoleniową szkoły oraz z bliska obserwować zmagania najlepszych strażaków w Polsce.

Wstęp na wszystkie konkurencje oraz wydarzenia towarzyszące jest bezpłatny.

Harmonogram mistrzostw:

16 czerwca 2026 r. (wtorek)

14:00 – uroczystość otwarcia mistrzostw,
15:00 – pożarniczy tor przeszkód 100 m.

17 czerwca 2026 r. (środa)

10:00 – wspinanie przy użyciu drabiny hakowej,
14:00 – sztafeta pożarnicza 4 × 100 m.

18 czerwca 2026 r. (czwartek)

09:00 – pożarnicze ćwiczenie bojowe,
13:00 – uroczystość zakończenia mistrzostw.

źródło: CS PSP



Czy na uniwersytecie można powiedzieć wszystko? Debata na UJD rozpoczęła nowy cykl spotkań

Częstochowskie24 - 12 czerwca, 2026 - 15:15
Czy granice wolności słowa na uczelni istnieją i gdzie przebiega linia między swobodą wypowiedzi a odpowiedzialnością za słowo? Między innymi na te pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy pierwszej debaty z międzywydziałowego cyklu „Dobrze się myśli (literaturą)”, która odbyła się w czwartek, 11 czerwca w Auli Humanitatis Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Punktem wyjścia do dyskusji była słynna powieść George’a Orwella „Rok 1984”.

O znaczeniu podjętego tematu i potrzebie organizowania takich debat mówi prof. Adam Regiewicz, literaturoznawca i filmoznawca:

Debata, którą przeprowadziliśmy, uświadomiła nam wszystkim, że jest to temat niezwykle aktualny i jednocześnie bardzo złożony, na który nie ma prostych odpowiedzi. Pytanie o to, czy na uniwersytecie można powiedzieć wszystko, dotyka wielu istotnych kwestii – przede wszystkim granic wolności słowa i odpowiedzialności za wypowiadane treści. Ważne jest również to, jak rozumiemy sam uniwersytet: czy jako instytucję podlegającą wpływom polityki, ekonomii, oczekiwań społecznych i kultury, czy raczej jako wspólnotę realizującą swoją misję poszukiwania prawdy i stawiania pytań o świat. Mam poczucie, że ta debata spełniła moje oczekiwania i może stać się początkiem wartościowej tradycji – nowego sposobu myślenia, uczenia krytycznej refleksji oraz budowania dialogu między pracownikami naukowymi a studentami.

Jednym z ważnych wątków spotkania była kwestia prawdy we współczesnym świecie. Odniósł się do niej o. dr hab. Michał Legan OSPPE, teolog i medioznawca:

Debata poświęcona roli prawdy na uniwersytecie oraz pytaniu, czy w przestrzeni akademickiej można powiedzieć wszystko, jest niezwykle cenna i potrzebna. Skłania do refleksji nad granicami cenzury i autocenzury, a także przypomina o podstawowej misji uczelni, jaką jest poszukiwanie, głoszenie i obrona prawdy. Wolność jej wyrażania stanowi nieodłączny element życia akademickiego, nawet jeśli wiąże się z koniecznością ponoszenia osobistych kosztów czy konsekwencji.

Zdaniem dr. Michała Płóciennika, filozofa i etyka debata była udanym początkiem nowego cyklu spotkań na uczelni:

Pomysł na debatę dojrzewał od dłuższego czasu i zrodził się z przekonania, że warto nadać prowadzonym wcześniej dyskusjom bardziej formalny charakter. Jej przebieg pokazał, że uniwersytet jest miejscem, w którym można i należy stawiać fundamentalne pytania – również o samą naturę i rolę uczelni. Choć debata nie przyniosła jednoznacznych odpowiedzi, sam fakt podjęcia takiej refleksji świadczy o żywotności uniwersytetu jako przestrzeni krytycznego namysłu nad własnym funkcjonowaniem.

Swoją perspektywę na temat znaczenia debaty przedstawił również Michał Plaskura, psycholog:

Uważam, że debata była ważna, ponieważ spotkały się w niej dwa porządki – z jednej strony problemy instytucjonalne, z którymi na co dzień mierzą się uczelnie, a z drugiej akademicka rozmowa o wartościach, ideach i misji uniwersytetu. Być może zbyt wiele uwagi poświęciliśmy ograniczeniom wynikającym z funkcjonowania instytucji, a zbyt mało samej refleksji nad tym, jak powinno być. Dla mnie szczególnie istotne jest zachowanie kategorii prawdy, która we współczesnym świecie bywa coraz częściej pomijana lub relatywizowana, zwłaszcza wśród młodych pokoleń.

Organizatorzy podkreślają, że czerwcowe spotkanie było pierwszym z całego cyklu debat „Dobrze się myśli (literaturą)”. Kolejne wydarzenia mają poruszać ważne zagadnienia społeczne i naukowe, inspirując uczestników do otwartej dyskusji i spojrzenia na współczesne problemy przez pryzmat literatury.

Debata „Dobrze się myśli (literaturą)”



“Szlak Nadziei. Bitwa o Monte Cassino” – premiera drugiego odcinka

Częstochowskie24 - 12 czerwca, 2026 - 15:10

Zapraszamy na premierę najnowszego serialu IPN w Przystanku Historia Centrum Edukacyjnym IPN im. gen. Janusza Gąsiorowskiego w Częstochowie! Pokaz drugiego odcinka pt. “Droga” odbędzie się 16.06.2026 roku o godz. 18.00. Wstęp wolny!

“Szlak Nadziei. Bitwa o Monte Cassino” to pięcioodcinkowy serial dokumentalny wyprodukowany przez Instytut Pamięci Narodowej. W nowoczesny sposób upamiętnia i przybliża losy żołnierzy 2. Korpusu Polskiego dowodzonych przez gen. Władysława Andersa.

Serial łączy materiały archiwalne, rekonstrukcje historyczne oraz wypowiedzi ekspertów, dzięki czemu w atrakcyjny i emocjonalny sposób przybliża widzom realia wojennej codzienności, poświęcenie żołnierzy oraz znaczenie zwycięstwa pod Monte Cassino dla historii Polski i Europy. Twórcy podkreślają nie tylko militarny wymiar walk, ale także ogromną determinację, patriotyzm i nadzieję towarzyszącą żołnierzom przemierzającym „szlak nadziei” z nieludzkiej ziemi aż do wolności.
Dokument stanowi ważny element popularyzacji historii najnowszej i przypomina o bohaterstwie Polaków walczących na frontach II wojny światowej. Dzięki dynamicznej narracji i nowoczesnej formie serial trafia zarówno do pasjonatów historii, jak i młodszych odbiorców, dla których może być pierwszym kontaktem z historią 2. Korpusu Polskiego i bitwy o Monte Cassino.



Konferencja naukowa z okazji 75. rocznicy śmierci ks. inf. Bolesława Wróblewskiego

Częstochowskie24 - 12 czerwca, 2026 - 14:17

Mszą św. w Archikatedrze Świętej Rodziny pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo rozpoczęła się w piątek, 12 czerwca konferencja naukowa z okazji 75. rocznicy śmierci ks. inf. Bolesława Wróblewskiego. W Bazylice Archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie zgromadzili się historycy, badacze dziejów Kościoła częstochowskiego, przedstawiciele rodziny ks. inf. Bolesława Wróblewskiego oraz młodzież z częstochowskich szkół średnich. Okazją do zorganizowania konferencji była przypadająca 7. czerwca 75. rocznica śmierci ks. Wróblewskiego.

– Życie i działalność śp. ks. infułata Bolesława Wróblewskiego to przykład dla nas wszystkich wspaniałego kapłana i przede wszystkim człowieka. To też wielkie świadectwo wiary i miłości do Boga – powiedział abp Wacław Depo. – Trzeba skorzystać z tego słowa, które jest w Liście do Hebrajczyków, że “pamiętajcie o swoich przełożonych, którzy głosili wam Słowo Boże i prowadzili was do wiary głębszej”. I dlatego ta postać ks. Wróblewskiego, który był proboszczem na przestrzeni 1922 i 1951 roku jest godna upamiętnienia ze wszech miar, dlatego że to stulecie naszej archidiecezji, które świętowaliśmy w ubiegłym roku, ono w jakiś sposób było zależne od tych, którzy tworzyli fundamenty tego Kościoła, łącznie z budową naszej świątyni katedralnej. Bo kiedy w 1901 roku była budowana, to akurat te lata wszelkiego rodzaju wznoszenia budowli kościoła, jak później wyposażenia kościoła, to przypadały na jego właśnie lata służby, a już nie mówiąc o jego charakterze duszpasterskiej pracy i tej bohaterskiej postawie w czasie II wojny światowej, kiedy rzeczywiście nie zważając na zagrożenie życia, ratował dzieci żydowskie i nie tylko dzieci, ale właśnie i ludzi, którzy przychodzili i prosili o go o taką pomoc. I to jest świadectwo, które dzisiaj trzeba bardzo jasno przypominać, żeby nie było różnych takich niepamięci, zwłaszcza związanych ze służbą Kościoła.

Konferencja nieprzypadkowo zorganizowana została w Archikatedrze Świętej Rodziny. To właśnie ks. Bolesław Wróblewski był pierwszym proboszczem miejscowej parafii, o czym przypomniał obecny proboszcz ks. dr Włodzimierz Kowalik:
– W 1917 roku, kiedy została utworzona parafia Świętej Rodziny, to został mianowany pierwszym proboszczem. Organizował tutaj to życie całe parafialne, duszpasterstwo, ale również i to wielkie zaangażowanie społeczne. Wyczuwał znakomicie potrzeby tych ludzi, którzy tutaj mieszkali. Organizował sierocińce, opiekę nad dziećmi, ale przede wszystkim również i stołówki. Opiekował się w czasie wojny tymi, którzy uciekali z Warszawy, powstańcami. Dla nich też organizował jedzenie i również niezwykle jego ważny akcent to jest właśnie opieka i ratowanie dzieci żydowskich. Za to został między innymi wyróżniony medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. W niedzielę była 75. rocznica jego śmierci, dziś jest konferencja naukowa poświęcona jemu właśnie. Chcemy jakby przez wykłady przybliżyć jego postać właśnie z różnych aspektów, pokazując jego pracę w różnych parafiach, ale przede wszystkim to wielkie zaangażowanie, człowieczeństwo, odwagę i to jest taka dobra sposobność. Cieszę się, że zostało to tutaj właśnie dzisiaj zorganizowane. Dziękuję serdeczne księdzu doktorowi Michałowie Widerze, który we współpracy z wykładowcami podjął się trudu całej organizacji.

Jak wspomniał ks. Kowalik, głównym organizatorem konferencji był wikariusz parafii Świętej Rodziny, adiunkt na Uniwersytecie Opolskim ks. dr Michał Widera. Wyjaśnił on, jak zrodziła się idea zorganizowania wydarzenia, a także przedstawił w kilku słowach główne zagadnienia swojego referatu „Aktywność duszpasterska i społeczna ks. Bolesława Wróblewskiego w okresie międzywojennym”:
– 7 czerwca bieżącego roku przypadła 75. rocznica śmierci księdza Bolesława Wróblewskiego. To doskonała okazja, żeby przypomnieć tę wyjątkową, wybitną postać, myślę nie tylko zasłużoną dla dziejów Kościoła częstochowskiego, ale szerzej dla całego społeczeństwa Częstochowy i okolic. Ponadto, dwa lata temu podjęto decyzję o przyznaniu mu zaszczytnego tytułu Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata, a poprzez to jego biografia w taki szczególny sposób została domknięta. Poza tym, w międzyczasie, od ostatniego tego typu wydarzenia związanego z uczczeniem księdza Wróblewskiego, które miało miejsce w 2001 roku, kiedy zorganizowano konferencję poświęconą jego osobie i ukazała się niewielka monografia, do badań historycznych weszły kolejne źródła, które ćwierć wieku temu nie podlegały jeszcze opracowaniu. Dlatego to skłoniło nas, te wszystkie okoliczności, do tego, aby na nowo przypomnieć życie, działalność, zasługi księdza Bolesława Wróblewskiego. Mój referat będzie obejmował jego zaangażowanie duszpasterskie i społeczne. Będę w sposób szczególny chciał wskazać na takie jego szczególne zaangażowanie szerokie, jeżeli chodzi o oddziaływanie w rzeczywistości społecznej i pod względem patriotycznym, pod względem zaangażowania na rzecz najbiedniejszych ludności, na rzecz najmłodszych mieszkańców Częstochowy, ale również na rzecz ludności robotniczej.

W konferencji uczestniczył m.in. zastępca prezydenta miasta Częstochowy Ryszard Stefaniak, który zaznaczył, że w roku kiedy obchodzimy 200. rocznicę połączenia starej i nowej Częstochowy przypominanie o takich ważnych postaciach dla historii naszego miasta, jaką był niewątpliwie ks. Wróblewski, jest niezwykle istotne:
– Jest ta postać wyjątkowa, bo pamiętajmy, że on przede wszystkim był wybitnym Polakiem, był wybitnym kapłanem, ale był również bojownikiem naszej niepodległości. My niespecjalnie sobie z tego zdajemy sprawę, że w 1938 roku został odznaczony Krzyżem Niepodległości za działalność społeczną, ale nie tylko, bo przecież przez cały okres walki o granice państwa, kształtowania się naszej państwowości czynnie uczestniczył we wspieraniu Polaków, którzy o swoją niepodległość walczyli. A kapłan jest to wyjątkowy, bo ja bym powiedział, że był nosicielem Bożego miłosierdzie. Poprzez te dzieła, te czyny, które tutaj czynił, robił i pozostawił przede wszystkim to przesłanie, że miłość do drugiego człowieka, praca na rzecz drugiego człowieka, pomóc drugiemu człowiekowi jest wartością nadrzędną.

„Aktywność ks. Bolesława Wróblewskiego w okresie okupacji niemieckiej i dominacji komunistycznej (1939-1951)” to tytuł referatu, który przedstawił ks. dr Paweł Kostrzewski, archiwariusz w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Częstochowie oraz wykładowca historii Kościoła w Instytucie Wyższych Studiów Teologicznych w Częstochowie:
– Ksiądz Bolesław Wróblewski to rzeczywiście jedna z najwybitniejszych postaci w dziejach naszego Kościoła częstochowskiego. Kapłan niezwykle zasłużony i też niezwykle ceniony nie tylko z perspektywy dzisiejszych czasów, ale także i przez współczesnych zarówno duchownych, jak i świeckich. Znane są relacje, które podkreślają jego wybitność, jego wkład, zwłaszcza w działalność dobroczynną, bo z tego słynął, że widział Chrystusa w drugim człowieku, zwłaszcza tym biednym i niósł pomoc w sposób szczególny. W orbicie jego zainteresowania i troski były dzieci, zwłaszcza te dzieci osierocone, stąd tutaj w parafii katedralnej istniał dom dziecka. Chcę pokazać w moim referacie, który jest poświęcony już ostatniemu etapowi życia księdza Wróblewskiego, czyli okresowi okupacji niemieckiej i pierwszych lat dominacji komunistycznej, represję, jakim był poddawany, bo choćby znane wydarzenie Krwawy Poniedziałek – ksiądz Wróblewski towarzyszył tu ludziom, którzy byli zamknięci w katedrze przez wiele godzin pozbawieni żywności, możliwości załatwienia podstawowych potrzeb fizjologicznych. Towarzyszył im na pewno, wspierał modlitwą, wspierał swoim cierpieniem. Także w dalszym toku okupacji był represjonowany, pobity przez jednego z Niemców. Stracił siostrę, która została śmiertelnie pobita przez Niemców, swoją ciocię. Tak więc tutaj doświadczył także osobiście wielkiego cierpienia i bólu. No i także w tym okresie pierwszych lat dominacji komunistycznej, kiedy już w zasadzie od pierwszych miesięcy istniał tu w Częstochowie Miejski Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, którego celem była walka z przeciwnikami politycznymi, w tym także sekcja poświęcona duchowieństwu. To już od samego początku ksiądz Wróblewski znalazł się w orbicie zainteresowania bezpieki, która go śledziła, monitorowała jego kazania, wychwytywała wszystkie wątki z punktu widzenia władz komunistycznych wrogie, antypaństwowe, no i był zaliczany do tych największych przeciwników państwa, jako członek Kościoła.

Działalność ks. Wróblewskiego była związana nie tylko z Częstochową, ale również z innymi regionami archidiecezji częstochowskiej. W swoim referacie „Działalność ks. Bolesława Wróblewskiego w świetle kroniki parafialnej z Praszki (1910-1917)” mówił o tym ks. dr Kamil Kęsik, wikariusz parafii św. Floriana, członek Wieluńskiego Towarzystwa Naukowego:
– Praca w parafiach poprzedzających jego przyjście do katedry w Częstochowie w 1917 roku ukształtowała jego światopogląd, ponieważ przychodzi na świat i pracuje w okresie największej rusyfikacji na ziemiach polskich oraz przechodząc już przez wikariaty w Warcie, później probostwa w Rędzinach, Wolborzu, trafia do Praszki na początku niemalże rozruchów w całej Europie, które doprowadziły do wybuchu I wojny światowej. A Praszka, jako parafia graniczna z Niemcami, była
pierwszym miejscem przejścia wojsk i niemieckich, i austro-węgierskich, które spowodowały to, że musiał zrewidować całkowicie swoje podejście do duszpasterstwa, które się nie ograniczało tylko i wyłącznie do sprawowania sakramentów i zakładania szkół i ochronek dla miejscowej dziatwy, ale przede wszystkim przestawić swoje duszpasterstwo na działalność taką pozytywistyczną u podstaw, poprzez pomoc humanitarną najbardziej potrzebującym. A realia I wojny światowej spowodowały, że w zasadzie wszyscy byli potrzebujący, zwłaszcza mieszkańcy dużych miast, z Częstochową na czele. Bo będąc proboszczem w Praszce w czasie I wojny światowej, regularnie sprowadzał do Praszki po kilkadziesiąt dzieci, aby tam mogły spędzać wakacje i najeść się.

W konferencji wziął udział również prof. dr hab. Dariusz Złotkowski z Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie, który przedstawił referat „Stan badań nad społecznością żydowską w Częstochowie – próba wskazania nowych postulatów badawczych”.

Konferencja naukowa z okazji 75. rocznicy śmierci ks. inf. Bolesława Wróblewskiego, 12.06.2026 r.



"Proud" od dziś w serwisie HBO Max! Zobacz zwiastun serialu

Filmweb News - 12 czerwca, 2026 - 12:40
Na ten moment czekali wszyscy! Pierwszy odcinek nowej polskiej produkcji HBO Original "Proud" można już oglądać na platformie HBO Max. W serialu nagrodzonym na międzynarodowym festiwalu Series Mania zobaczymy niezwykłe kreacje aktorskie Ignacego Lissa, Kamila Studnickiego, Marii Sobocińskiej, Mai Ostaszewskiej, Joanny Kulig, Mateusza Więcławka czy Piotra Packa. Nowe odcinki ośmioodcinkowej produkcji HBO Original będą pojawiać się w serwisie co tydzień, aż do finału 31 lipca.

Światowa premiera nowego polskiego serialu HBO Original "Proud", wyprodukowanego przez TVN Warner Bros. Discovery  odbyła się podczas Series Mania Festiwal. Produkcja została zaprezentowana w konkursie głównym (International Competition) i z miejsca podbiła serca widzów oraz jurorów, zdobywając główną nagrodę w prestiżowym międzynarodowym konkursie. Statuetkę dla najlepszego aktora odebrał również odtwórca głównej roli – Ignacy Liss.



Światowa premiera nowego polskiego serialu HBO Original "Proud", wyprodukowanego przez TVN Warner Bros. Discovery  odbyła się podczas Series Mania Festiwal. Produkcja została zaprezentowana w konkursie głównym (International Competition) i z miejsca podbiła serca widzów oraz jurorów, zdobywając główną nagrodę w prestiżowym międzynarodowym konkursie. Statuetkę dla najlepszego aktora odebrał również odtwórca głównej roli – Ignacy Liss.

Serial "Proud" opowiada historię Filipa, młodego geja, który żyje w przeświadczeniu, że świat należy do niego i nigdy się to nie zmieni. Jest bezczelny, bezkarny, bezrefleksyjny, niecierpliwy, piękny i młody. Wewnętrzny brak pewności siebie rekompensuje arogancją, zachwytem w oczach innych i pracą modela. Gdy dochodzi do rodzinnej tragedii, cały jego świat wywraca się do góry nogami. Czy Filipowi uda się zaopiekować małym dzieckiem i jednocześnie zachować wolność oraz nie stracić zbyt wiele z dotychczasowego stylu życia? A do tego zmierzyć się z wyrzutami sumienia, własnymi słabościami, porażkami oraz społecznymi uprzedzeniami? Tak właśnie zacznie się najważniejsza i najbardziej skomplikowana podróż głównego bohatera nowej polskiej produkcji HBO Original.

Co wydarzy się w pierwszym odcinku?

Filip jest bezczelny, bezkarny, bezrefleksyjny, piękny i młody. Wewnętrzny brak pewności siebie rekompensuje arogancją, zachwytem w oczach kolejnych seksualnych partnerów i pracą modela. Uważa, że dobra zabawa należy mu się po trudnym dzieciństwie, spędzonym w domu dziecka. Czym jest dla niego dorosłość? Czymś, co z pewnością może poczekać. Jego postawa jest nieustannym źródłem napięć z siostrą, która od lat stara się zastąpić mu rodziców. Gdy beztroska przestaje być uroczą cechą a staje się nieznośnym ciężarem, siostra mówi: dość. Jest przekonana, że jego styl życia ma swoją cenę i prowadzi go do nieuchronnej katastrofy. Filip jest przekonany, że panuje nad własnym życiem. Do czasu, gdy otrzymuje szokującą wiadomość. Powoli dociera do niego, że jego życie bezpowrotnie się zmieniło. Nieprzystosowany do życia musi nagle stanąć mocno na własnych nogach, ale czy potrafi?


W głównej roli zobaczymy Ignacego Lissa, znanego z takich filmów jak "Światłoczuła" czy "Idź pod prąd". Obok niego na ekranie pojawią się między innymi Maria Sobocińska, Kamil Studnicki, Maja Ostaszewska, Joanna Kulig, Marcin Miodek, Piotr Pacek, Dorota Kolak, Tamara Arciuch, Sylwia Boroń, Mateusz Więcławek, Amelia Fijałkowska, Paweł Tomaszewski czy Paulina Holtz.

W pozostałych rolach zobaczymy takich aktorów jak: Kamil Szeptycki, Mateusz Janicki, Alicja Lewczuk, Antoni Rychłowski, Ema Haznadar, Diana Kadłubowska, Anna Bierniciak, Magdalena Lamparska, Bartłomiej Kotwica, Anna Krotoska, Marcin Sitek, Helena Urbańska, Maciej Kosiacki, Katarzyna Niedzielska, Dariusz Toczek, Joanna Balasz, Mikołaj Chroboczek, Weronika Malik czy Piotr Chys.


Produkcja składa się z 8 odcinków. Można ją oglądać w serwisie HBO Max już od dziś. 

Reżyserem serialu "Proud" jest Karol Klementewicz, a autorką zdjęć Weronika Bilska. Scenariusz napisali Karol Klementewicz i Monika Pęcikiewicz. Producentem serialu jest Bogumił Lipski. Producentem wykonawczym z ramienia Magnolia Films jest Andrzej Besztak. Za scenografię odpowiada Marcelina Początek-Kunikowska, za kostiumy Zofia Komasa, a za charakteryzację Karolina Kordas. Montażem zajęli się Alan Zejer oraz Kamil Grzybowski. Reżyserką obsady jest Viola Borcuch. Za muzykę odpowiada Łukasz Targosz.

Serial został wyprodukowany dla HBO Max przez TVN Warner Bros. Discovery we współpracy z Magnolia Films.
Aktualności: Kultura


Tom Hardy wróci do "Strefy gangsterów"? Tego chciałaby Helen Mirren

Filmweb News - 12 czerwca, 2026 - 12:38
Ważą się losy Toma Hardy'ego, który a atmosferze skandalu miał pożegnać się z rolą w "Strefie gangsterów". Helen Mirren jeszcze raz okazała koledze po fachu swoje wsparcie.

Helen Mirren o Tomie Hardym
Mirren, która niedawno okazała Hardy'emu swoje wsparcie w mediach społecznościowych (więcej na ten temat TUTAJ), jeszcze raz postanowiła podkreślić, jak bardzo ceni go jako aktora. W jednym z ostatnich wywiadów powiedziała: 

Uwielbiam Toma, moim zdaniem jest najwspanialszym aktorem. Każdy aktor ma swoją metodę pracy. Przez lata nauczyłam się, że niektórzy ludzie szybciej dochodzą do pewnych rzeczy. Dopóki efekt, który widzimy na ekranie, jest fantastyczny, mam totalny luz z tym, w jaki sposób ktoś to zrobił. Tom jest wyjątkową osobą. Uważam, że jest absolutnie niezwykły. Moje wsparcie dla niego płynie prosto z serca.

Helen Mirren i Pierce Brosnan w "Strefie gangsterów"
Aktorka zadeklarowała też, że bardzo chętnie ponownie spotka się z nim na planie "Strefy gangsterów". Oficjalną przyczyną rzekomego zwolnienia Hardy'ego miało być jego zachowanie na planie, m.in. notoryczne spóźnienia i ingerencje w scenariusz (więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ). Nieoficjalnie mówi się o osobistym konflikcie wspierającego Palestynę aktora z niekryjącą swoich syjonistycznych sympatii Mirren

Ostatnie role Toma Hardy'ego
Toma Hardy'ego w ostatnich latach mogliśmy oglądać m.in. w serialu "Peaky Blinders", a także filmach "Motocykliści", "Venom 3: Ostatni taniec", w którym wrócił do roli Eddiego Brocka, i "Chaos".

Zobacz zwiastun "Strefy gangsterów"
"Strefa gangsterów" zadebiutowała na SkyShowtime pod koniec marca ubiegłego roku. Hardy partnerował w nim Mirren i Pierce'owi Brosnanowi. Przypominamy zwiastun: 


Aktualności: Kultura


Oto nowy "Domek na prerii". Netflix pokazał pierwszy zwiastun

Filmweb News - 12 czerwca, 2026 - 12:10
Możemy już sprawdzić, jak zapowiada się nowa wersja opowieści "Domek na prerii" w wersji Netflixa. Platforma właśnie opublikowała pierwszy zwiastun. 

Premiera została zaplanowana na 9 lipca. 

"Domek na prerii" – zobacz pierwszy zwiastun serialu Netflixa


"Domek na prerii" to adaptacja serii powieści autorstwa Laury Ingalls Wilder. Oryginalny "Domek na prerii" zadebiutował na antenie NBC 11 września 1974 roku. Serial doczekał się dziewięciu sezonów, jego emisja zakończyła się 21 marca 1983 roku. 

Akcja serialu toczy się w drugiej połowie XIX wieku. Poznajemy w nim losy rodziny Ingallsów – Charlesa i Caroline oraz ich córek Mary, Laury i Carrie – którzy po opuszczeniu Kansan osiedlają się w miasteczku Walnut Grove w Minnesocie. 

W obsadzie nowej wersji znaleźli się: Warren Christie jako John Edwards, Crosby Fitzgerald jako Caroline Ingalls, Skywalker Hughes jako Mary Ingalls, Alice Halsey jako Laura Ingalls, Luke Bracey jako Charles Ingalls, Meegwun Fairbrother jako Mitchell, Wren Zhawenim Gotts jako Dobry Orzeł, Alyssa Wapanatǎhk jako Białe Słońce oraz Jocko Sims jako dr George T.


Obowiązki showrunnerki i producentki wykonawczej pełni Rebecca Sonnenshine. W jej CV znajdziemy takie tytuły jak "Pamiętniki wampirów", "The Boys" czy "Archiwum 81". Wśród producentów jest też Trip Friendly, syn Eda Friendly'ego, czyli producenta oryginalnego serialu.
Aktualności: Kultura


Od lipca zmiana organizacyjna w Urzędzie Miasta

Częstochowskie24 - 12 czerwca, 2026 - 11:29
Od 1 lipca w UM – z połączenia dwóch jednostek – powstanie Wydział Współpracy i Informacji. Do zadań informacyjno-promocyjnych dołączy obsługa inwestorów, współpraca krajowa i zagraniczna oraz informacja turystyczna.

Wydział powstanie z referatów Wydziału Informacji i Komunikacji oraz Biura Ładu Korporacyjnego. W strukturę nowego wydziału wejdą zespoły pracowników zajmujące się zadaniami realizowanymi w Urzędzie Miasta od wielu lat, wynikającymi wprost z kompetencji administracji samorządowej. Centrum Obsługi Inwestora działa w UM od 20 lat (będąc w tym czasie w różnych wydziałach lub biurach). Od lat 90. XX wieku funkcjonuje w mieście referat zajmujący się współpracą krajową i kontaktami zagranicznymi oraz Miejskie Centrum Informacji Turystycznej. Również od dziesięcioleci działają w UM zespoły zajmujące się relacjami z mediami, informacją i promocją. Powstanie zarówno Biura Ładu Korporacyjnego, jak i Wydziału Informacji i Komunikacji w 2023 r. nie było zatem związane z powoływaniem nowych referatów (takie twierdzenia są dezinformacją), tylko ujęciem części samorządowych zadań w zmodyfikowanej strukturze organizacyjnej.

Obecnie te dwie jednostki stworzą od 1 lipca jeden wydział, przy czym obsługa techniczna i organizacyjna sekretariatów prezydenta i jego zastępców, a także sekretarza miasta i dyrektora generalnego przejdzie – z Wydziału Informacji i Komunikacji – do Biura Dyrektora Generalnego UM. Nowy Wydział Współpracy i Informacji będzie w pionie sekretarz miasta, jego naczelnikiem będzie Aleksander Wierny a zastępczynią – Joanna Matyjaszczyk.

Połączenie jest elementem procesu zmian organizacyjnych w Urzędzie Miasta Częstochowy, który ma być kontynuowany.

Częściowa reorganizacja, w tym łączenie lub dzielenie jednostek UM to naturalna konsekwencja konieczności dostosowania struktury do zmieniających się warunków społeczno-gospodarczych w mieście, nowych krajowych lub europejskich regulacji prawnych, a także aktualnych możliwości kadrowych. Celem jest optymalizacja działania administracji samorządowej, w tym obsługi interesantów.

Źródło: UM Częstochowa



"Kulawe konie": Znamy datę premiery 6. sezonu serialu Apple TV

Filmweb News - 12 czerwca, 2026 - 11:07
Jeśli czekacie na powrót "Kulawych koni", mamy dla was dobrą wiadomość. Właśnie poznaliśmy datę premiery szóstego sezonu.  

Kiedy premiera 6. sezonu "Kulawych koni"?
Jak podaje Variety, szósty sezon "Kulawych koni" zadebiutuje na Apple TV 16 września. Kolejne odcinki będą pojawiać się co tydzień. Finałowy epizod zostanie wyemitowany 21 października.

Kristin Scott Thomas jako Diana Taverner w serialu "Kulawe konie"
Scenariusz nowych odcinków powstał na kanwie książek "Joe Country" i "Slough House", czyli szóstej i siódmej części cyklu Micka Herrona. W oficjalnym opisie pierwszej z nich, wydanej w Polsce nakładem wydawnictwa Insignis, czytamy:  

W Slough House, azylu niewydarzonych szpiegów, budzą się wspomnienia. Wszystkie złe. Catherine Standish znów kupuje alkohol, Louisa Guy rozgrzebuje popioły utraconej miłości, a nowy rekrut Lech Wicinski, którego grzechy czynią go wyrzutkiem nawet pośród kulawych koni, chce za wszelką cenę dowiedzieć się, kto zniszczył jego karierę, nawet jeśli zapłaci za to zrujnowaniem sobie życia. Zimą Jackson Lamb wolałby mieć święty spokój, ale nawet on nie może zignorować zaschniętej krwi na swoich dywanach. Kiedy więc człowiek odpowiedzialny za zabicie jednego z kulawych koni w końcu wychodzi z ukrycia, Lamb wysyła swoją ekipę, aby wyrównała rachunki. Tym razem zmierzają do Walii. Nie wszyscy wrócą do domu.

Zobacz zwiastun 5. sezonu "Kulawych koni"
Emisja piątego sezonu "Kulawych koni" zakończyła się w październiku ubiegłego roku. Przypominamy zwiastun: 


Aktualności: Kultura


"Pomoc domowa 2" zyskała nową gwiazdę. Oto ekranowy mąż Kirsten Dunst

Filmweb News - 12 czerwca, 2026 - 11:06
Gwiazda serialu "Love Story: John F. Kennedy Jr. & Carolyn Bessette" Paul Anthony Kelly zdobył swoją pierwszą dużą rolę po przełomowym występie. Aktor dołączył do obsady "Pomocy domowej 2", kontynuacji kinowego hitu z Sydney Sweeney w roli głównej. Na ekranie partnerować mu będą także niedawno zaangażowana Kirsten Dunst oraz powracający w swojej roli Michele Morrone.

Paul Anthony Kelly"Pomoc domowa 2" w drodze

"Pomoc domowa 2" to sequel psychologicznego thrillera z 2025 roku, który zarobił ponad 400 mln dolarów w światowym box office. Produkcja opiera się na drugiej części bestsellerowej serii "Housemaid" autorstwa Freidy McFadden. Fabuła ponownie skupi się na Millie Calloway (Sydney Sweeney), która podejmuje pracę u kolejnej zamożnej pary i zajmuje się sprzątaniem ich luksusowego penthouse’u. Kiedy raz za razem pan domu odmawia jej spotkania z pracodawczynią, pani Garrick (Kirsten Dunst), Millie zaczyna podejrzewać mężczyznę, a wokół rodziny szybko narastają kolejne tajemnice.

Kelly wcieli się w Douglasa Garricka – bogatego, zamkniętego w sobie prezesa technologicznego imperium oraz kontrolującego męża schorowanej pani Garrick.

Za kamerą ponownie stanie Paul Feig, a scenariusz napisze Rebecca Sonnenshine. Oprócz Sydney Sweeney do swojej roli wróci również Michele Morrone, który ponownie zagra Enza.

"Pomoc domowa 2" trafi do szerokiej dystrybucji kinowej 17 grudnia 2027 roku.

Paul Anthony Kelly w przełomowej roli w antologii "Love Story" – zobacz zwiastun

Dla Kelly’ego to kolejny ważny krok w błyskawicznie rozwijającej się karierze. Aktor zwrócił na siebie uwagę rolą Johna F. Kennedy’ego Jr. w serialu "Love Story" Ryana Murphy’ego – kreacją, która zapewniła mu miejsce w rozmowach o tegorocznych nominacjach do nagród Emmy. Wkrótce zobaczymy go także w nowym sezonie "American Horror Story", również sygnowanym nazwiskiem Murphy’ego.




Aktualności: Kultura


Nie żyje Janusz Michałowski. Aktor znany z "Seksmisji" i "Plebanii" miał 89 lat

Filmweb News - 12 czerwca, 2026 - 10:19
Nie żyje Janusz Michałowski – aktor teatralny, filmowy i telewizyjny znany m.in. z filmów Wojciecha Marczewskiego ("Zmory"), Juliusza Machulskiego ("Vabank", "Seksmisja"), Wojciecha Jerzego Hasa ("Pismak"), Tadeusza Konwickiego ("Lawa. Opowieść o »Dziadach« Adama Mickiewicza") czy adaptacji prozy Wiesława Myśliwskiego ("Pałac" Tadeusza Junaka i "Kamień na kamieniu" Ryszarda Bera). Sympatię publiczności przyniosły mu także występy w serialach "Boża podszewka" i "Plebania". Miał 89 lat.

Kim był Janusz Michałowski? Początki kariery
Janusz Michałowski urodził się 1 stycznia 1937 roku. W 1960 roku ukończył aktorstwo na Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Od początku lat 90. był związany ze stołecznymi teatrami – Ateneum i Teatrem Współczesnym.

Janusz Michałowski jako profesor Wiktor Kuppelweiser w filmie "Seksmisja"
Najważniejsze role Janusza Michałowskiego
Janusz Michałowski zapisał się w pamięci widzów dzięki rolom w dramatach psychologicznych – "Zmorach" Wojciecha Marczewskiego, "Kartce z podróży" Waldemara Dzikiego, "Pismaku" Wojciecha Jerzego Hasa, "Erratum" Marka Lechkiego czy adaptacjach prozy Wiesława Myśliwskiego – "Pałacu" Tadeusza Junaka i "Kamieniu na kamieniu" Ryszarda Bera. Mogliśmy oglądać go także w produkcjach historycznych i politycznych ("… Gdziekolwiek jesteś, panie prezydencie" Andrzeja Trzosa-Rastawieckiego, "Wizja lokalna 1901" Filipa Bajona, "Kuchnia polska" Jacka Bromskiego), dramatach ("Łuk Erosa" Jerzego Domaradzkiego, "Lawa/ Opowieść o »Dziadach« Adama Mickiewicza" Tadeusza Konwickiego, "Tydzień z życia mężczyzny" Jerzego Stuhra), a także komediach i komediodramatach ("Vabank" i "Seksmisja" Juliusza Machulskiego czy "Darmozjad polski" Łukasza Wylężałka, "Kebab i Horoskop" Grzegorza Jaroszuka – zwiastun poniżej).



Michałowski chętnie występował też w serialach – m.in. "Mistrzu i Małgorzacie", "Królewskich snach", "Bożej podszewce" czy "Plebanii". Jego filmografię zamyka rola technika policyjnego Henryka Skarżyńskiego "Dziadka" w emitowanym na TVP2 "Prokuratorze".
Aktualności: Kultura


Rumianek szuka wiosny

Częstochowskie24 - 12 czerwca, 2026 - 10:16
Muzeum Częstochowskie zaprasza na spotkanie autorskie wokół książki pt. „Przygody Rumianka. Wielka ucieczka z zielnika”.

12 czerwca o godz. 17. w Bibliotece Publicznej im. dr. Władysława Biegańskiego odbędzie się spotkanie autorskie poświęcone przygodom tytułowego Rumianka autorstwa Eweliny Mędrali-Młyńskiej, kierowniczki Działu Etnografii w Muzeum Częstochowskim.

Publikacja – zilustrowana przez Katarzynę Tużylak-Kopytek – powstała w ramach cyklu „Etnobotaniczne wibracje”. Jej bohaterem jest Rumianek, który opuszcza zielnik, aby odnaleźć wiosnę. Opowieść łączy elementy przyrody, tradycji ludowej i muzealnych inspiracji, a nawet – demonologii.

Na miejscu będzie możliwość zakupu publikacji. Wstęp na spotkanie jest wolny.

Źródło: UM Częstochowa



[POLECAMY KSIĄŻKĘ] Lubisz historie prawdziwe i te nie odkryte? Sprawdź nasze propozycje.

Częstochowskie Informacje. - 12 czerwca, 2026 - 09:50
KAMIENICA PRZY KRUCZEJ - Maria Ulatowska, Jacek Skowroński

Historia z przeszłości, dość odległej, a przecież zawsze nam bliskiej. Opowieść tocząca się od roku 1937 do początku nowego wieku. Losy kilku rodzin, mieszkańców pewnego domu w Warszawie. Domu, który przetrwał i wojnę, i Powstanie Warszawskie, a jego mieszkańcy dali sobie radę także w następnych niełatwych latach skomplikowanych czasów powojennych.


Tło historyczne, lecz w powieści nie znajdziecie opisu Wielkich Wydarzeń. Powieść opowiada o ludziach, którym przyszło żyć w tych trudnych czasach. Przeżyć, przetrwać, nie poddać się – było heroizmem ich dni. Dni, w których jak zawsze w życiu były: miłość, trudne wybory, rozstania. 
  • Zawsze? 
Tak, tyle że w tamtych czasach najważniejsza była walka o przetrwanie i o zachowanie własnej tożsamości.

Większość tych wydarzeń, służących za tło książki, to historie autentyczne, choć oczywiście nieco przez autorów ubarwione. Niezbyt mocno, ponieważ kolejny raz okazało się, że prawdziwe życie bywa często po wielekroć bardziej fascynujące niż coś, co stworzyć może ludzka wyobraźnia.


***TRZY DNI MARSZAŁKA - Wojciech Lada
Zginęło blisko czterysta osób, ale to tylko dane oficjalne. Nie podano choćby tego, ilu zmarło później w wyniku odniesionych ran, a rannych zostało niemal tysiąc osób – spora część z pewnością ciężko. 
Wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie w połowie maja 1926 roku, nazywano puczem, rokoszem, przewrotem, zamachem stanu. 
Niezwykle rzadko określano je tym, czym były w istocie. Bitwą.

***STAW ZAPOMNIANYCH - Emilia Szelest
Nie każda historia chce być odkryta, niektóre lepiej zostawić pod lodem
W górach znów ktoś ginie. A ktoś inny wierzy, że to jedyny sposób, by zachować ich ciszę.
Na wiosnę, przy słowackim Litworowym Stawie zostaje odnalezione ciało turysty. Okazuje się jednak, że to dopiero początek. W Zakopanem, w jednej z karczm dochodzi do brutalnej masakry. Zuzanna Sobczak zostaje oddelegowana, by sprawę zamknąć i zapomnieć. Zamiast tego, wraz ze swoim przyjacielem dziennikarzem, Dorianem Gilem otwiera puszkę dawnych legend i współczesnych obsesji.

  • Czy uda im się rozwikłać powiązania między zabójstwami? 
  • I co zrobią, gdy odkryją, że nie każda historia chce być odkryta, a niektóre lepiej zostawić pod lodem.


Polecamy: https://czest.info/ksiazki-historyczne



Subskrybuje zawartość