Firma Green Pack istnieje na rynku gospodarczym od 1990 roku, specjalizuje się w produkcji toreb papierowych, dystrybucji i promocji opakowań i artykułów jednorazowego użytku. Opierając się na doświadczeniu rynkowym, firma Green Pack rozwija i utrwala w świadomości użytkowników opakowań,że mogą one być nie tylko funkcjonalne i nowoczesne,ale i przyjazne środowisku.

Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

Aktualności

„Kresowianie żądają prawdy!”- 32. Zjazd i Pielgrzymka Kresowian

Częstochowskie24 - 5 lipiec, 2026 - 14:16
– Kresy to nasza wspólna, polska sprawa – przypominają na Jasnej Górze uczestnicy 32. Światowego Zjazdu i Pielgrzymki Kresowian. Zjazd odbywa się pod hasłem „Kresowianie żądają prawdy!”. Spotkanie zawsze jest okazją do przypomnienia o wschodnich rubieżach Rzeczpospolitej i mieszkających tam Polakach, historii i kulturze, o wypędzonych i pomordowanych, o tych, którzy wciąż nie są godnie pochowani. – Bezimienne groby naszych rodaków, powoli zanikające świadkowie tamtych wydarzeń stają się głosem, który upomina się o prawdę i sprawiedliwość dziejową – apelowano.

Podkreślono, że słowa apelu, który został wystosowany do władz państwowych oraz do hierarchów Kościoła rzymsko- i greckokatolickiego w Polsce i na Ukrainie w 80. rocznicę zbrodni wołyńskiej nie stracił na swojej aktualności, a tylko w prawdzie jest zarówno miłosierdzie, jak i sprawiedliwość.

W kazaniu franciszkanin o. Idzi Soroburski przypomniał, że to „pielgrzymka pamięci i ponownego apelu o poszanowanie historii naszych rodaków, którzy zginęli wskutek ludzkiej zawiści do Polski i Polaków,, a odbywa się w przededniu „Krwawej niedzieli”, tego dnia, który pochłonął życie ponad 100 tysięcy ludzkich istnień, mężczyzn i kobiet, dziadków i dzieci, nawet jeszcze nienarodzonych [niedziela 11 lipca 1943 r. to stanowiła kulminację ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia – przyp. red].

– Byli to Polacy, którzy mieszkając, pracując i modląc się na swojej ojczystej ziemi, zostali pomordowani wskutek zbrodniczych działań ukraińskiej powstańczej armii w latach 1942-44 na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej – wyjaśniał dalej kaznodzieja. Podkreślił, że już „od wielu dziesiątek lat, dzięki wielu ludziom zabiegającym o historyczną sprawiedliwość, ciągle słychać wołanie o prawdę i sprawiedliwość dziejową”.

– Tu nie chodzi o zemstę, tu nie idzie o ziemię, a idzie o ludzką i społeczną i narodową przyzwoitość, a jej nie da się osiągnąć, gdy z lęku lub źle pojętej poprawności politycznej pomija się tak podstawowe zasady wzajemnego współistnienia tak przeoranych dziejowo narodów – mówił kaznodzieja. Zapewniał, że dopóki tu jesteśmy, wasz głos będzie słyszalny”, bo nie da się obok niego przejść obojętnie, a „prawda choć najtrudniejsza, jest lepsza niż najsłodsze kłamstwo, niż milczenie, niż brak działania, bo tylko na prawdzie można naprawdę zbudować przyszłość”.

O. Soroburski zauważył, że wiele inicjatyw społecznych, odgórnych i od dolnych, które będą miały miejsce w najbliższym czasie, domagają się naszego zaangażowania, nie może tu być obojętności. – Lekceważenie ważnych spraw dla narodu, dla Kościoła, dla rodziny, dla społeczeństwa i dla historii nie wychowuje, nie kształci, nie pomaga w rozwoju, ale produkuje człowieka bezmyślnego, bezdusznego, bezideowego, bezkształtnego, bez honoru, bez godności i bez przyszłości – przestrzegał kaznodzieja.

Apelował o autentyczny szacunek dla prawa wolności, godności osoby i wartości życia ludzkiego, wobec tych, którzy zginęli, szacunek dla wartość symboli narodowych, za którymi stoi autorytet państwa i historia jego obywateli. – Tych rzeczy nie można traktować jak taniej przesyłki zwróconej za pośrednictwem paczkomatu lub usługi kurierskiej. Rozumieją to tylko ci, którym Bóg dał cnotę pokory, a pycha kroczy przed upadkiem. Pycha, zawiść, strach przed przeszłością, lęk przed własną historią, prowadzą jedynie do tego, że historia może się powtórzyć, gdy w porę nie wyciągniemy wniosków dla naszego życia – przestrzegał zakonnik. – Kolejny raz podejmujemy apel o sprawiedliwość dziejową i jeszcze mocniej wołamy o prawdę – apelował.

Przypomniał, że ofiarami Ukraińskiej Powstańczej Armii stali się również sami Ukraińcy, którzy próbowali pomóc i ratować swoich polskich sąsiadów: „Bo trudne czasy tworzą silnych ludzi, łatwe czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie znów tworzą trudne czasy”.

O. Soroburski zakończył kazanie franciszkańską modlitwą, by stawać się narzędziami Bożego pokoju, siać miłość tam, gdzie panuje nienawiść, wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda.

Organizowane od wielu lat Jasnogórskie Zjazdy Kresowian gromadzą licznych Polaków z kraju i spoza jego granic – rodaków, których łączy dziedzictwo Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej, troska o jego zachowanie i przekazanie kolejnym pokoleniom Polaków.

Wśród ważnych tematów i wyzwań Paweł Zdziarski, prezes Stowarzyszenia Wspólnota i Pamięci wymienia budzącą emocje sprawę, jak określił „kultu zbrodniarzy z OUN-UP-a na Ukrainie”, czyli dla Polaków sprawę Ukraińskiej Powstańczej Armii, która była zbrojną formacją frakcji banderowskiej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), odpowiedzialną za wymordowanie co najmniej 100 tys. Polaków, w tym kobiet i dzieci. Zdziarski wskazał też na wciąż nierozwiązaną kwestię godnych pochówków ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. – W ostatnim czasie te poszukiwania, ekshumacje się odbywają, ale zaledwie w kilku miejscach. Pamiętajmy też, że poszukiwania to jeszcze nie ekshumacja. Na ekshumację trzeba mieć oddzielną zgodę w myśl prawa ukraińskiego – przypomniał. Kresowianie przywieźli na Marsz Pamięci tablice, na których znalazł się apel właśnie o godne pochówki. Przywołał słowa ojca ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który był świadkiem zagłady wsi Korościatyn przez ukraińskich nacjonalistów, że Kresowian zabito dwukrotnie: raz poprzez ciosy siekierą, a drugi raz przez przemilczenie, i że ta druga śmierć jest jeszcze gorsza od tej pierwszej.

Po Mszy św. odbył się Marsz Pokoleń Kresowych i Apel Pamięci. Przy upamiętniających tablicach oddano hołd Orlętom Lwowskim oraz Polakom zamordowanym na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej przez OUN-UPA w latach 1939-1947.

Za: Biuro Prasowe Jasnej Góry



Jak myślicie, to AI czy prawdziwe nagranie z Parku Lisiniec?

Wiadomości UM - 5 lipiec, 2026 - 14:14
Jak myślicie, to AI czy prawdziwe nagranie z Parku Lisiniec?



Śląskie zamki rodem z filmów Disneya! Sztuczna inteligencja pokazała nowe oblicze starych budowli. Zobacz te wizje...

Nasze Miasto - 5 lipiec, 2026 - 13:41
Zamki jak z bajki? Gdyby tylko pojawiły się odpowiednie fundusze, determinacja i możliwości, śląskie zamki mogłyby znów zachwycać dawnym blaskiem. Dzięki nowoczesnym technologiom i sztucznej inteligencji można już dziś zobaczyć, jak mogłyby wyglądać po kompleksowej renowacji. Odrestaurowane, majestatyczne warownie mogłyby stać się prawdziwą wizytówką regionu. Takie wizje stworzyła sztuczna inteligencja Adobe Firefly – efekty robią wrażenie.


Fałszywa wiadomość o zwrocie nadpłaty za energię. Uważaj na oszustów!

Policja - 5 lipiec, 2026 - 13:00
Cyberprzestępcy nieustannie modyfikują swoje metody działania, wykorzystując zaufanie do instytucji i przedsiębiorstw świadczących usługi dla milionów Polaków. Tym razem podszyli się pod dostawcę energii elektrycznej, informując o rzekomej nadpłacie wynikającej z błędu w systemie rozliczeń. Kliknięcie zamieszczonego w wiadomości odnośnika może doprowadzić do utraty danych do logowania, a w konsekwencji także pieniędzy.


Wspomnienie św. Marii Goretti

Częstochowskie24 - 5 lipiec, 2026 - 12:46
Pochodziła z ubogiej wiejskiej rodziny. Była odważna i gorliwa w wierze. Choć żyła kilkanaście lat, udowodniła czym jest prawdziwe miłosierdzie. 5 lipca Kościół katolicki wspomina św. Marię Goretti, dziewicę i męczennicę.

Święta Maria Goretti urodziła się 16 października 1890 roku w Corinaldo we Włoszech, w ubogiej, głęboko wierzącej rodzinie. Po śmierci ojca pomagała matce w prowadzeniu domu i opiece nad młodszym rodzeństwem. Mimo młodego wieku wyróżniała się dojrzałością, pracowitością oraz głęboką pobożnością. 5 lipca 1902 roku rodzina Gorettich przebywała na dworze. Maria została w domu i obserwowała pracowników, zbierających bób. Zauważył ją 18-letni sąsiad Aleksander. Udał się do domu dziewczyny i usiłował zmusić ją do grzechu. Kiedy stawiła gwałtowny opór, rozjuszony młodzieniec chwycił nóż. Zadał Marii aż 14 ran. Przed śmiercią przebaczyła swojemu napastnikowi i modliła się za niego, dając niezwykłe świadectwo ewangelicznej miłości oraz przebaczenia. Zmarła następnego dnia.

Święta Maria Goretti jest patronką dzieci, młodzieży, osób skrzywdzonych, ofiar przemocy oraz wszystkich, którzy pragną żyć w czystości i wierności wartościom chrześcijańskim. Matka dziewczyny uczestniczyła w beatyfikacji i kanonizacji córki. W uroczystościach brał także udział zabójca Marii – Aleksander Serenelli, który w czasie 27-letniego pobytu w więzieniu przeżył całkowite nawrócenie.



Akcja czipowania psów i kotów w Częstochowie. Nabór zgłoszeń został przedłużony

Radio Jura. - 5 lipiec, 2026 - 12:30
Mieszkańcy Częstochowy mają więcej czasu na skorzystanie z bezpłatnego programu czipowania psów i kotów. Nabór zgłoszeń został przedłużony do końca września.


Wakacyjna dieta – jak się odżywiać prawidłowo?

Częstochowskie24 - 5 lipiec, 2026 - 12:15

Lato i wakacje to okres niecierpliwie wyczekiwany przez większość z nas. W końcu można złapać oddech, odpocząć od nieustannych obowiązków w pracy i znaleźć czas tylko dla siebie. Ładna pogoda zachęca do spędzenia czasu na świeżym powietrzu i wyjazdu w jakieś przyjemne miejsce, w którym będzie można zregenerować siły.

W czasie wakacji bardzo ważne jest dbanie o właściwą dietę. Bardzo istotne jest również prawidłowe nawadnianie organizmu. Jak robić to tak, by było to skuteczne wyjaśnia Monika Przystalska, dietetyk kliniczny:

– Szczególnie narażone na odwodnienie są dzieci i seniorzy. Musimy przejąć pałeczkę i dbać o to, aby byli oni dobrze nawodnieni. Nie chodzi o to, aby wypić szklankę czy butelkę wody naraz. Jeśli mamy wytyczoną ilość wody na dzień, pilnujmy regularnego picia. Mogą nam w tym pomóc różne przypominajki. Nie kierujmy się pragnieniem, ponieważ niektóre osoby nie odczuwają potrzeby picia. Mamy się nawadniać często, małymi łykami. Ważne jest to, aby nie dosładzać wody. Podstawą powinna być ta o wysokiej zawartości minerałów. Dla dzieci odpowiednia jest woda o nieco mniejszej zawartości minerałów.

Dieta nie zależy więc od pory roku, ale od sposobu w jaki spędzamy dzień. W danym okresie może zmienić się wachlarz posiłków, ale nie należy wyrzucać z diety podstawowych składników odżywczych tylko dlatego, że mamy lato:

– Posiłki powinny być kompletne i zasobne w białko. Pamiętajmy o porcji świeżych owoców i warzyw, mamy na nie sezon. Sięgajmy po warzywa z ogródków i lokalnych bazarów. Powinny być one podstawą. Owoce przyjmujmy raz w ciągu dnia, nie dojadajmy ich co kilka minut. To męczy organizm.

– Zwłaszcza w wakacje powinniśmy położyć nacisk na odżywianie w czasie podróży – mówi Monika Przystalska:

– Jeśli planujemy długą podróż, w trakcie której wypada pora posiłku, pamiętajmy, że dobrze mieć go w zanadrzu. Z braku posiłku chwycimy za cokolwiek. W ten sposób, dieta kończy się sięgnięciem po coś, co zapewni zastrzyk energii. Zastrzyk ten nie trwa jednak długo, nie zapewni nam on również ważnych substancji odżywczych, takich jak witaminy i minerały.

Zdrowa dieta jest ważna nie tylko w czasie wakacji, ale przez cały rok. Pamiętajmy więc o tym, żeby jeść dużo warzyw i owoców, które wspomagają naszą odporność, a to zaowocuje zdrowiem na długie lata.



Polskie ślady w Ogrodach Watykańskich

Częstochowskie24 - 5 lipiec, 2026 - 11:30
Nowa mozaika Matki Bożej Gietrzwałdzkiej zwróciła uwagę na polskie ślady obecne w Ogrodach Watykańskich. Jest ich jednak znacznie więcej – od pamiątek związanych ze św. Janem Pawłem II po symbole przypominające o historii i wierze Polaków. O tych wyjątkowych świadectwach opowiada polskiej sekcji Vatican News Dagmara Kühne, przewodniczka po Nekropolii Watykańskiej (Scavi Vaticane) i Muzeach Watykańskich.

„Większość pielgrzymów odwiedzających Watykan kojarzy przede wszystkim Bazylikę św. Piotra. Tuż za nią rozciągają się Ogrody Watykańskie, w których także można odnaleźć wiele polskich śladów. Każdy z nich opowiada fragment historii: o św. Janie Pawle II, o wierze Polaków i o więzi łączącej Polskę ze Stolicą Apostolską” – mówi Dagmara Kühne.

Ślady św. Jana Pawła II
Jednym z pierwszych miejsc związanych z Papieżem Polakiem jest Wieża św. Jana. To właśnie tam Karol Wojtyła zamieszkał po wyborze na Stolicę Piotrową, zanim zakończono przygotowanie apartamentu papieskiego w Pałacu Apostolskim. „Niewiele osób wie, że właśnie tutaj Papież Polak spędził pierwsze tygodnie swojego pontyfikatu. Dopiero później przeniósł się do Pałacu Apostolskiego” – wyjaśnia przewodniczka. Niedaleko watykańskiego lądowiska śmigłowców stoi natomiast brązowa figura Matki Bożej Częstochowskiej, ofiarowana św. Janowi Pawłowi II przez ojców paulinów. „To właśnie stąd rozpoczynały się i kończyły niemal wszystkie włoskie pielgrzymki Jana Pawła II. Figura przypomina o jego głębokim zawierzeniu Matce Bożej” – podkreśla Dagmara Kühne.

Do pontyfikatu Papieża Polaka nawiązują również granitowa rzeźba Giewontu, przekazana przez miasto Zakopane z okazji 100. rocznicy ustawienia krzyża na szczycie góry, oraz stojący obok monument ofiarowany z okazji 25. rocznicy pontyfikatu. W jego wnętrzu znajdują się: kamień z wierzchołka Giewontu, kryształ soli z Wieliczki, węgiel z kopalni Piast oraz bursztyn z Morza Bałtyckiego. „To symbol duchowej więzi Jana Pawła II z Ojczyzną”. O wydarzeniach, które naznaczyły jego pontyfikat, przypomina także pomnik przedstawiający ostatnie objawienie fatimskie, na którym zapisana jest data 13 maja 1981 roku – dzień zamachu na Papieża. Nieopodal można zobaczyć fragment Muru Berlińskiego, będący symbolem pokojowych przemian w Europie i wkładu św. Jana Pawła II w odzyskanie wolności przez narody Europy Środkowo-Wschodniej.

Między Ogrodem Różanym a Ogrodem Angielskim znajduje się z kolei klasztor Mater Ecclesiae. Powstał z inicjatywy św. Jana Pawła II jako miejsce nieustannej modlitwy za Następcę św. Piotra. W tym klasztorze, aż do śmierci mieszkał papież Benedykt XVI.

Znaki pamięci o Polsce
Polskie ślady w Ogrodach Watykańskich nie odnoszą się jednak wyłącznie do pontyfikatu św. Jana Pawła II. Na terenie Ogrodów rośną także polskie dęby szypułkowe zasadzone w 2019 roku jako dar Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy dla Papieża Franciszka z okazji 100. rocznicy wznowienia stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Polską. „To żywy symbol relacji, które od ponad wieku łączą oba państwa” – wyjaśnia przewodniczka.

W tym samym ogrodzie rośnie także jabłoń poświęcona błogosławionej Rodzinie Ulmów z Markowej. Upamiętnia ona świadectwo polskiej rodziny, która podczas II wojny światowej oddała życie za ratowanie Żydów. „Ta jabłoń została zaszczepiona przez błogosławionego Józefa Ulmę” – podkreśla Dagmara Kühne. Tuż obok 22 października 2024 roku, we wspomnienie liturgiczne św. Jana Pawła II, zasadzono tulipany odmiany „Jan Paweł II”. Kremowobiałe kwiaty zostały wyhodowane przez polskiego hodowcę Bogdana Królika i wcześniej zdobiły Watykan podczas beatyfikacji oraz kanonizacji Papieża Polaka.

Najnowszy polski akcent
Najmłodszym polskim śladem w Ogrodach Watykańskich jest mozaika Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, odsłonięta w czerwcu 2026 roku. Nawiązuje ona do jedynych uznanych przez Kościół objawień maryjnych na ziemiach polskich i zainaugurowała obchody 150. rocznicy wydarzeń w Gietrzwałdzie „Wielu pielgrzymów jest zaskoczonych, jak wiele polskich znaków można odnaleźć podczas spaceru po Ogrodach Watykańskich. To nie są przypadkowe pamiątki. Każde z tych miejsc opowiada historię wiary, pamięci i więzi, jaka od pokoleń łączy Polskę ze Stolicą Apostolską” – podsumowuje w rozmowie z polską sekcją Vatican News Dagmara Kühne.

Za: Vatican News PL



Na Skwerze Sokołów stanął Dąb Pokoju

Wiadomości UM - 5 lipiec, 2026 - 11:18
Na Skwerze Sokołów stanął Dąb Pokoju.
To symbol pamięci o ofiarach Tragedii Górnośląskiej w 1945 roku.
https://tiny.pl/58vr_x3gx



Bezpieczeństwo nad wodą – Policja przestrzega!

Częstochowskie24 - 5 lipiec, 2026 - 10:42
Rozpoczął się sezon letniego wypoczynku, a wraz z nim wzmożone działania śląskich policjantów prowadzone w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje 2026” oraz ogólnopolskiej kampanii „Kręci mnie bezpieczeństwo w lecie”. Funkcjonariusze każdego dnia czuwają nad bezpieczeństwem osób wypoczywających nad wodą, patrolując kąpieliska, akweny i tereny rekreacyjne oraz prowadząc działania profilaktyczne.

W okresie wakacyjnym policjanci garnizonu śląskiego prowadzą wzmożone działania na terenach przywodnych, współpracując z ratownikami WOPR, strażakami oraz innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. W działania zaangażowani są także policyjni wodniacy, posiadający specjalistyczne przeszkolenie z zakresu prowadzenia jednostek pływających, ratownictwa wodnego oraz udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Ich zadaniem jest nie tylko reagowanie na zagrożenia, ale również edukowanie osób wypoczywających nad wodą.

W ostatnim czasie coraz większą popularnością wśród wypoczywających nad wodą cieszą się różnego rodzaju jednostki pływające takie jak kajaki, rowery wodne, deski SUP oraz łodzie i motorówki. Niezależnie od rodzaju wykorzystywanego sprzętu należy pamiętać, że bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od odpowiedzialnego zachowania jego użytkowników.

Przed wypłynięciem warto sprawdzić stan techniczny sprzętu oraz upewnić się, że jest on wyposażony zgodnie z obowiązującymi przepisami. Każda osoba korzystająca z kajaka, roweru wodnego czy deski SUP powinna mieć na sobie odpowiednio dobraną kamizelkę asekuracyjną lub ratunkową. W przypadku jednostek motorowych należy pamiętać o obowiązkowym wyposażeniu, obejmującym między innymi gaśnicę, bosak, pagaj lub wiosło oraz pozostały sprzęt wymagany dla danej jednostki.

Osoby kierujące jednostkami pływającymi, do których wymagane są odpowiednie uprawnienia, powinny posiadać je przy sobie. Brak wymaganych kwalifikacji może skutkować nie tylko odpowiedzialnością prawną, ale przede wszystkim stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników wypoczynku.

Przypominamy również, że przepisy zabraniają prowadzenia jednostek pływających pod wpływem alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu. Dotyczy to nie tylko łodzi motorowych, ale również innych jednostek pływających, takich jak kajaki, rowery wodne czy deski SUP. Alkohol znacząco ogranicza zdolność oceny sytuacji, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko utraty równowagi oraz wpadnięcia do wody.

Podczas wypoczynku należy korzystać wyłącznie z wyznaczonych i odpowiednio oznakowanych kąpielisk. Kąpiel w miejscach niestrzeżonych lub objętych zakazem może zakończyć się tragedią. Nie należy również ignorować poleceń ratowników wodnych. Ich wskazówki wynikają z bieżącej oceny zagrożeń i służą ochronie zdrowia oraz życia wszystkich osób przebywających na terenie kąpieliska.

Planując wypoczynek nad wodą, warto pamiętać również o obowiązujących przepisach dotyczących terenów leśnych i rekreacyjnych. Biwakowanie powinno odbywać się wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych. Zabronione jest rozpalanie ognisk na terenach leśnych oraz w miejscach, gdzie może dojść do powstania pożaru. Niedopuszczalny jest również wjazd pojazdami silnikowymi do lasów poza drogami udostępnionymi do ruchu.

Pamiętajmy również o kilku podstawowych zasadach:

  • zawsze sprawdzaj prognozę pogody przed wypłynięciem na wodę,
  • nie przeceniaj swoich umiejętności pływackich,
  • nie pozostawiaj dzieci bez opieki nawet na chwilę,
  • korzystaj wyłącznie ze sprawnego i odpowiednio wyposażonego sprzętu,
  • poinformuj bliskich o planowanej trasie, jeśli wybierasz się na dłuższy spływ lub rejs,
  • w razie pogorszenia pogody niezwłocznie wróć do brzegu,
  • miej przy sobie naładowany telefon komórkowy zabezpieczony przed zamoczeniem.

Wakacyjny wypoczynek nad wodą powinien być czasem relaksu i dobrej zabawy. Wystarczy jednak chwila nieuwagi lub lekceważenie obowiązujących przepisów, aby doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Dlatego apelujemy o rozsądek, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz wzajemną troskę o innych uczestników wypoczynku. Odpowiedzialne korzystanie ze sprzętu wodnego i stosowanie się do obowiązujących przepisów to najlepszy sposób, aby wakacje zakończyły się wyłącznie dobrymi wspomnieniami.

Za: KMP w Częstochowie



Safe Space w Częstochowie. Miasto przedłuża działalność tego punktu

Radio Jura. - 5 lipiec, 2026 - 10:00
Punkt wsparcia psychologicznego „Safe Space” w Galerii Jurajskiej zostaje z mieszkańcami na dłużej. Miasto zdecydowało o przedłużeniu jego działalności co najmniej do końca 2026 roku.


Niektóre kadry nie potrzebują żadnego opisu…

Wiadomości UM - 5 lipiec, 2026 - 09:19
Niektóre kadry nie potrzebują żadnego opisu…

fot. Grzegorz Skowronek



Bezpieczny wypoczynek nad wodą - korzystaj ze sprzętu wodnego odpowiedzialnie

Policja - 5 lipiec, 2026 - 09:00
Rozpoczął się sezon letniego wypoczynku, a wraz z nim wzmożone działania śląskich policjantów prowadzone w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje 2026” oraz ogólnopolskiej kampanii „Kręci mnie bezpieczeństwo w lecie”. Funkcjonariusze każdego dnia czuwają nad bezpieczeństwem osób wypoczywających nad wodą, patrolując kąpieliska, akweny i tereny rekreacyjne oraz prowadząc działania profilaktyczne. Przypominamy najważniejsze zasady bezpiecznego korzystania ze sprzętu wodnego.


Zielona Jura – odcinek 26/2026. Rozmawiamy z Leśnym Kawalerem

Radio Jura. - 5 lipiec, 2026 - 08:40
W dzisiejszym odcinku programu „Zielona Jura” wyjątkowy gość – Dawid Popończyk, znany w sieci jako „Leśny Kawaler”. Popularny twórca opowie o swojej debiutanckiej książce dla dzieci „W co się bawią dziki i inne zwierzęta” oraz o tym, jak nowocześnie i z pasją zarażać najmłodszych miłością do natury. W programie poruszymy niezwykle ważne tematy związane z ekologią, etycznym podglądaniem zwierząt oraz tym, jak zachować się w lasach i na co szczególnie teraz uważać podczas leśnych wędrówek. Katarzyna Fica zapraszam


Wyprawa w góry? Zaplanuj trasę i zadbaj o swoje bezpieczeństwo

Policja - 5 lipiec, 2026 - 08:15
Wyprawa w góry dla wielu osób jest okazją do aktywnego wypoczynku na górskich szlakach. Górskie wędrówki pozwalają cieszyć się pięknem przyrody, jednak wymagają odpowiedniego przygotowania i rozsądku. Zanim wyruszymy na trasę, warto poświęcić kilka chwil na zaplanowanie wycieczki i skompletowanie niezbędnego wyposażenia – dzięki temu nasza wyprawa będzie bezpieczna i przyjemna.


„Bo u Chrystusa my na ordynansach” – przybyli ułani na Jasną Górę

Częstochowskie24 - 5 lipiec, 2026 - 00:46

To „jedyna taka pielgrzymka odmierzana śladem końskich kopyt, błyskiem szabli, brzękiem strzemienia oraz rytmem ułańskich serc”. W historycznych mundurach na Jasną Górę dotarła 27. Pielgrzymka Kawalerii Konnej z Zarąb Kościelnych. To już tradycja, że ułani w ostatnim dniu przemarszu, specjalnie na wjazd do Częstochowy, zakładają mundury galowe. Wcześniej pielgrzymują w mundurach polowych. 14 ułanów spędziło w siodle 11 dni, pokonując trasę ok. 400 km, głównie stępem. To też jedyna taka pielgrzymka, kiedy pątnik musi wiedzieć jak oporządzić konia.

Za organizację wędrówki odpowiadali: dowódca st. wachmistrz ks. Andrzej Dmochowski, proboszcz parafii Zaręby Kościelne, szef przemarszu ks. wachmistrz Grzegorz Śniadach

Pielgrzymi przemieszczali się według zasad kawalerii II Rzeczypospolitej. Bardzo liczy się dbałość o konia, bo żeby nie „nieść konia na plecach”, to najpierw o nim trzeba myśleć, później o potrzebach jeźdźca. Jak opowiadał dowódca pielgrzymki ks. Dmochowski regulamin jest rygorystyczny, ze względu na upały pobudka była już nawet o drugiej w nocy. Konie było karmienie, tak jak to było w przedwojennej kawalerii, co osiem godzin. O 21. 00 miał miejsce każdego dnia apel z rytem wojskowym, a o 22 rozpoczynały się warty. Jak opowiadał ksiądz starszy wachmistrz pielgrzymka do łatwych nie należy również z tego względu, że konie coraz mniej przyzwyczajone są do ruchu na drogach. – Dlatego to jest wielki wysiłek, żeby nad koniem zapanować przede wszystkim emocjonalnie. Był taki moment, że samochody nas wyprzedzają z prawej strony, a konie już się przyzwyczaiły, że wyprzedzają z lewej. I nagle jakby piorun w nie trafił, zaczynają drżeć, człowiek czuje jak mocniej bije końskie serce, bo on nie wie co się dzieje – opowiadał ks. Dmochowski. Trudne są też przejścia przez mocny, to punkty newralgiczne i jak ocenia ks. Dmochowski, dzięki wspaniałej współpracy i pomocy Policji udało się dotrzeć szczęśliwie do celu, i jeźdźcom, i koniom.

Ułani zauważali też, że z roku na rok ubywa polnych i żwirowych dróg, a coraz więcej asfaltowych. Lepsza nawierzchnia, dłuższa droga – kwitowali.

– Pielgrzymka uczy pokory, cierpliwości, wytrwałości. Koń to dyscyplina dla człowieka, trzeba o niego dbać – podkreślał z kolei Andrzej Zdziarski.

W ramach 27. Pielgrzymki Konnej z Zarąb Kościelnych na szczycie jasnogórskim została odprawiona Msza św. Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Bronakowski. Jutro rano ułani spotkają się w Kaplicy Matki Bożej, potem w Sali Rycerskiej nastąpi uroczysta ceremonia rozwiązania pielgrzymki.

Pielgrzymi nawiązują do Tradycji Podlaskiej Brygady Kawalerii z 1939 roku, a w sposób szczególny do 10 Pułku Ułanów Litewskich, do 5 Pułku Ułanów Zasławskich, do 9 Pułku Strzelców Konnych, 14 Dywizjonu Artylerii Konnej.

Zabrzmiała „Pieśń Konfederatów Barskich”. Jak zapewniał ks. Dmochowski, ta pielgrzymka jest hołdem i oddaniem szacunku Ojczyźnie i wszystkim, którzy zdrowiem i życiem płacili za jej wolność. – Naród, który traci swoją tożsamość, odchodzi od korzeni, często przestaje być narodem. Gdyby u nas nie było tej właśnie wiary, miłości do Boga, Kościoła i Ojczyzny, to po 123 latach nie byłoby w ogóle potrzeby, żeby wskrzesić państwo, nie byłoby komu tej wolności stworzyć. To właśnie ta polska mowa, polska wiara przetrwała niejednego cara – podkreślał ks. Dmochowski. Nawiązując do konfederackiej pieśni, zauważył, że dziś być „u Chrystusa na ordynansach” oznacza odwagę w wyznawaniu wiary, bronić wartości, którymi są wiara, honor, ojczyzna.

Zaręby Kościelne to gmina w diecezji łomżyńskiej słynąca z zamiłowania do konnych pielgrzymek.

źródło: Mirosława Szymusik/BPJG



Zwycięski sparing w Arłamowie | Raków – Puszcza 2:0

Częstochowskie24 - 5 lipiec, 2026 - 00:35

W sobotnim sparingu rozgrywanym w Arłamowie Raków Częstochowa pokonał Puszczę Niepołomice 2:0.

Na pierwszą dogodną okazję ze strony Rakowa musieliśmy czekać do 21. minuty, kiedy to Erick Otieno zdecydował się na dośrodkowanie z lewego skrzydła w pole karne rywali. Po chwili swojego szczęścia poszukał Marko Bulat, który uderzał z dystansu. W 31. minucie niewiele zabrakło, by zawodnicy Rakowa objęli prowadzenie po próbie Lamine’a Diaby’ego Fadigi. Piłka minimalnie przeleciała ponad poprzeczką. Gwinejczyk był już precyzyjniejszy pod koniec pierwszej połowy, kiedy to sprytnym strzałem w polu karnym pokonał bramkarza i otworzył wynik spotkania.

Drugą część spotkania Medaliki rozpoczęły od próby głową w wykonaniu Oliwiera Kwiatkowskiego po dośrodkowaniu Michaela Ameyawa z lewej strony. W 53. minucie Raków podwyższył prowadzenie po niefortunnej interwencji rywali, wskutek której Omar Kočar pokonał własnego bramkarza. Kilkanaście minut później do interwencji ze strony jednego z zawodników testowanych w barwach Puszczy zmuszony został Wiktor Żołneczko. Po chwili natomiast swoją okazję na trzeciego gola dla Rakowa miał Adam Basse. Na kwadrans przed końcem, piłka obiła słupek po strzale Oskara Repki, zaś po strzale Bogdana Mirčeticia efektownie interweniował Filip Andrzejczak. W 79. minucie “Repa” popisał się efektownym zagraniem i strzałem, który minimalnie minął bramkę niepołomickiego zespołu.

Raków Częstochowa – Puszcza Niepołomice 2:0 (1:0)

Bramki: Diaby Fadiga 42, Kočar 53 (sam.)

Raków: (I połowa) Trelowski – Tudor, Racovițan, Napieraj – Jean Carlos, Kochergin, Bulat, Otieno – Diaby Fadiga, Pieńko – Brunes.

(II połowa) Żołneczko – Całko, Debohi, Svarnas – Mirčetić, Repka, Ojo, Ameyaw – Makuch, Kwiatkowski – Basse.

Czerwona kartka: Sajdak (63, Puszcza, za dwie żółte)

Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków)

źródło: www.rakow.com



Kuceliński spokój o zachodzie słońca

Wiadomości UM - 4 lipiec, 2026 - 20:21
Kuceliński spokój o zachodzie słońca...

fot. Łukasz Kolewiński



Jutro niedziela niehandlowa. Według danych prawie połowa osób poszłaby na zakupy, gdyby w niedzielę była taka możliwość

Radio Jura. - 4 lipiec, 2026 - 18:30
Sobotnie tłumy w galeriach handlowych to już niemal tradycja, ale czy weekendowe zakupy w Częstochowie mogłyby wyglądać inaczej? Najnowsze badania rynkowe pokazują, że zakaz handlu w niedziele wciąż mocno polaryzuje mieszkańców regionu.


Co to za miejsce, co to za rok?

Wiadomości UM - 4 lipiec, 2026 - 18:18
Co to za miejsce, co to za rok?
Bo co to za auto, to chyba wszyscy wiedzą...
Fot. pocztówka + ai



Udziałowiec - Firma Poligraficzno - Introligatorska, wykonuje druki dla uczelni, szkół oraz urzędów, świadectwa szkolne oraz dzienniki

 

MaszTu.pl - nowoczesny katalog stron! Maksymalnie.pl dobry katalog! wKatalog.pl - Wielki, Wspaniały i Wypasiony!
Katalog OSPI Oto-Ślub.pl - Ogólnopolski katalog firm ślubno weselnych Buduj Remontuj Urządzaj - branżowy katalog firm
Moto-oto - katalog motoryzacyjny! Lekarze Gabinety - ogólnopolski katalog medyczny Katalog stron internetowych 111stron.pl
Info.OSPI.pl - informacje OSPI Terminale płatnicze częstochowa, kasy fiskalne Częstochowa, kasy czestochowa World Web Directory 2de.pl

W najnowszym artykule analizujemy, czy katalog stron internetowych ma dziś realne znaczenie dla firm działających online.

Częstochowskie Informacje

Kasy fiskalne, kasy dla lekarzy, kasy dla prawników, Częstochowa, dobra-cena.com Jolanta

 

Subskrybuje zawartość